Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 513
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Asiaczek napisał(a):
Basenji napisał(a):
A z jaką ekipa jedziesz tam, Asiaczku??
Zdrówko :lol:


Tylko Savannah i ja. No i kierowca. Chcesz dołączyc? Miejsce się znajdzie.
Pzdr.

17-stego będę już w Norwich. Odpada.
Zdrówko

Posted

Chciałam przedstawić mojego cirneco: LIKE GIGI MAGIC of Double Star, po ojcu GUFO /Italy/ i matce EEGA BEEVA /Slowenia/, na zdjeciu z należącym do mnie charcikiem włoskim, Il Cagnolino FERNANDO.


Posted

[quote name='Asiaczek']Karenina, zostałaś zasypana pytaniami i prośbami dot Twojej Etny. A więc do roboty! Czekamy i przytupujemy z niecierpliwością!
Pzdr.


Asiaczek, ja widze.. Jednak nie tylko dogo czlowiek zyje :) Na szczescie :) Mysmy akurat wrocili z wystawy w wawie i duzo innych zajec jest, wiec spoko :) poprosze :)

Po kolei w temacie Rudiego :

Lothia: Tak, cirnechi jest moj,

Asiaczek:
Jest ze mna od trzech tygodni. Bardzo niedlugo. Codziennie odkrywam w nim cos innego, nowego, fascynujacego.

Generalnie:

Ja wpadlam w temat cirneco pierwszy raz 7 lat temu. Wtedy na krotko, bo zyl jeszcze moj pierwszy charcik.

Po jego odejsciu, wrocilam do tematu, tym razem juz doglebniej. No i to zaowocowalo sprowadzeniem mlodego.

Jaki jest mlody.. Bardzo calusny, ukochany, niedominujacy. Dziki, ale do opanowania. W stosunku do mojego rocznego ( duzego w rozmiarze charcika- 39 cm i 6 kg wagi) czasami silowy, walczacy (ale bez agresji), w stosunku do malucha (3 mce, 1,5 kg) delikatny, spokojniejszy, razem spia, razem jedza ( maluch odgania Rudiego od miski, ten ustepuje). Rudi wymaga o wiele wiecej uwagi niz charciki, potrzebne sa mu zadania, wyzwania, inaczej sie nudzi i wpada w lekkie dolki.Ma niesamowity instynkt stada, ( pojechalismy po niego z duzym charcikiem, i mielismy mozliwosc wybrania szczeniaka ze stada, wzielam tego, ktory najwiecej czasu spedzil z Agim) kiedy stado nie jest kompletne jest zaniepokojony ( wystarczylo kilka godzin dzis gdy zostaly mlode bez "przywodcy" Agiego, by mlodemu opadlo lekko ucho - uszy, to w tej rasie swoisty "barometr "samopoczucia".).


To tak na szybko... :)
Bedzie wiecej, wraz z kazdym dniem, mozna powiedziec wiecej..

Pzdr.

Posted

Karenina - dzięki za te pierwsze informacje. Ja Ciebie na DGM zawsze kojarzyłam z chartami (ogólnie), a tu, patrz, jaka niespodzianka! Witamy w grupie V!!!
Czy z tymi uszami to prawda? Jesli tak - to to jest niesamowite! A swoją drogą uchatki ma imponujące.
Jak widzę, na razie psiak nie ma wad. Mimo że jest to pierwotniaczek, a tak ładnie go opisałaś.
Jak się zachowuje na dworze? Spuszczasz go ze smyczy?
Strasznie jestem go ciekawa. Rozumiem, że w przyszłym sezonie pokażesz to cudo nam wszystkim? Daj wcześniej znać, na jakie wystawy go szykujesz, OK?
Pzdr. i miłego dnia.

Posted

no nie, ja też byłam na wystawce z dbsst, szkoda że się nie spotkałyśmy :cry: wyciągnęłabym wtedy z Ciebie wszystko na jego temat.
Powiedz z Twoich obserwacji dogadałby się z kotami?Bo z tego co wyczytałam to były psiaki do polowania na króliki i może mu się pomylić, myślisz że jest to do opanowania czy raczej ma tak silny instnkt łowiecki że nie ma co marzyć.

Posted

lothia co do kota to w domu gdzie wychowywal sie Rudi byly trzy koty na tale i kilka z doskoku, i wydawalo mi sie ze koty sa ok :) i bezpieczne. Ale teoria upadla w sobote, gdy na dzialke wszedl kot, a w mlodego wstapil diabel :evilbat: Staly ujadajac pod drzewem z charcikiem poki nie zapomnialy.Generalnie to instynkt polowania w tych psach jest, i to bardzo silny. Golebie czy inne ptaki zawsze wypatrzy, lapie owady, poluje tez na male pieski typu york ( to chyba najblizsze krolika co spotykamy). Poki co nie wiem jak bedzie dalej, na ile bedzie to w nim silne gdy dorosnie.

Ze smyczy na razie spuszczony jest tylko na ogrodzonym terenia, bo zdaza mu sie zapomniec ze wolalam, i idzie w swoja strone ( moze tez dlatego ze jest u nas tak krotko), od sierpnia zaczynamy przedszkole, potem obowiazkowo PT, bo nie lubie nie panowac nad psem :), poza tym na dworze juz ok, pierwsze dni byl dramat bo nie znal asfaltu,schodow, rowerow, dzieci na rowerach, dzieci w wozkach, placzu niemowlat, halasu. Czasem jeszcze wieczorem wraca mu nieznajomosc miejsca, i wtedy za nic nie odejdzie sprzed domu bedzie piszczal i protestowal.

Uszy to zdecydowanie najzywsza czesc cirneca, pracuja nawet w czasie kiedy pies spi :), wykazuja jego emocje ( rozne sposoby opadania sygnalizuja rozne sprawy: zmiana zebow uszy na boki, zly nastroj, strach uszy do tylu na szyje, niepewnosc, zdziwienie uszko zalamane na Misia Uszatka.), generalnie o samych uszach mozna by napisac ze trzy strony :).

Wystawy zaczynamy jeszce w tym roku, tak szybko jak tylko wejdzie w szczenieta ( i na tyle szybko, na ile uda mi sie go kiedys zlapac na ringowke :).

Pzdr, i milego.

Posted

karenina fantastycznie, że masz takiego słodkiego malucha. Prosimy o więcej fotek. A myśliwy taki jak basenji nie da się ukryć. Mój Gom ma kota w domu, a wszystkie podwórkowe zagania na drzewo i pilnuje. Wspólna cecha: gonić wszystko co się rusza. Chętnie bym zobaczła na żywo Rudiego. Życzę powodzenia, sukcesów na wystawach i wielu zwycięstw oraz hodowli, no i oczywiście współpracy w przyszłości z lothią .:wink:
Pozdrawiam

Posted

[quote name='Asiaczek']Karenina - dzięki za te pierwsze informacje. Ja Ciebie na DGM zawsze kojarzyłam z chartami (ogólnie), a tu, patrz, jaka niespodzianka! Witamy w grupie V!!!


Asiaczek, a cirneco to tez chart przeciez :), tylko jakos przez przypadek go przeniesli do tej V :)
Dzieki za powiatanie, i ja rowniez witam wszystkich :)

Posted

[quote name='karenina']
Ale świetny!! :iloveyou:
A ja myślałam, że Cirneco nie ma w Polsce :P

karenina czekamy na więcej fotek i info o psiaku :D

Posted

Karenina, jeżeli tak wcześnie chcesz pokazać Rudiego, to może na naszą, tzn. V grupy, klubówkę chłopaczyna się załapie? Byłby chyba tylko jeden; no, mogą jeszcze Czesi przyjechać.
Pzdr.

Posted

Asiaczek, no tak sie zastanawiam nad ta klubowka, ona jest jakos we wrzesniu w lodzi, dobrze pamietam? Cos wiadomo juz o niej blizej? Kto, co ile i za ile? :). Bo w sumie to by bylo dla niego dobrze, szybciej by zlapal obycie z atmosfera wystawy.

Posted

Klubówkę mam wpisana w grafik wystawowy :lol: A więc powinnam być.

Jak na razie bliższego rozeznania co do tej wystawy nie mam. W ubiegłym tygodniu wchodziłam na stronę O/Łodź i jeszcze nic nie było. Po prostu trzeba co jakiś czas wchodzić i sprawdzać, już lada moment powinna być szczegółowa informacja.

Karenina i Basenji - widzimy się w Łodzi?
Pzdr.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...