punk Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Spoko. Ja też ostatnio jestem zalatany i nie bardzo miałem kiedy zadzwonić w sprawie przeszłości Fredzi... Myślę, że w piątek sie sprężę. Quote
punk Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Kilka wiosennych zdjęć Fredzi. Między innymi, jak Fredzia pomaga w ogrodzie... www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/e844766909a47775.html Quote
pinkmoon Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 Jak dobrze że są jeszcze tacy fajni pańciostwo, którzy nie dość że dbają o psiaka, to pamiętają żeby się nim pochwalić ;) Jak zdrowie Pandy? Quote
punk Posted May 7, 2010 Posted May 7, 2010 [quote name='pinkmoon']Jak dobrze że są jeszcze tacy fajni pańciostwo, którzy nie dość że dbają o psiaka, to pamiętają żeby się nim pochwalić ;) Jak zdrowie Pandy?[/QUOTE] Panda niestety bardzo się starzeje. W zasadzie już nic nie słyszy, słabo widzi (zaćma) i ostanio zaczęła mieć kłopoty z tylnymi łapami (lekki niedowład). Poza tym stała się kapryśna. Musimy często zmieniać jej karmę. Wczoraj dostała surową wołowinę. Pożarła praktycznie bez gryzienia. Pochłonęła... Fiks, Ja Ci dam Twoja! Ale jak miałabyś ochotę zobaczyć się z Fredzią, to możemy to jakoś zorganizować.:smile: Quote
punk Posted May 11, 2010 Posted May 11, 2010 Nie długo będę zawoził koce do Dąbrówki. Możemy to wtedy zorganizować. Ludziska zajżycie tutaj! http://www.dogomania.pl/threads/185337-Małe-kotki-wyrzucone-w-reklamówce-pod-Kościołem-w-Gdańsku-Oliwie Quote
Fiks Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Fredzo, kumpel Fredzi z kojca ma szansę na dom!!! Trzymać kciukasy w czwartek ! Quote
punk Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 Trzymamy kciuki! Ale, to nie był Ferdek, a nie Fredzio? Quote
punk Posted May 12, 2010 Posted May 12, 2010 pinkmoon napisał(a):Ciiii... ja też bym chciała :razz: :razz: Dam znać jak będę jechał do Dąbrówki. Quote
Fiks Posted May 15, 2010 Posted May 15, 2010 Pojechał do domu! Na razie jest ok i niech tak zostanie. Quote
punk Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Fiks napisał(a):Pojechał do domu! Na razie jest ok i niech tak zostanie. No to super! W tą sobotę chciałbym jechać do Dąbrówki z kocami. Mogę zabrać Fredzię i Pandę. Dokładnie to potwierdzę jutro, jak odbiorę samochód od blacharza, bo mi rozwoziciel saigonek wjechał w d...ę... Quote
pinkmoon Posted May 19, 2010 Posted May 19, 2010 Miłej wycieczki. Ja i Fiks nie możemy już pojechać do Dąbrówki :( Quote
punk Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Fredzia i Panda u rodziny pod Warszawą http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/26a991dd28a5962c.html Quote
Fiks Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Fredzia to ma lajtowe życie: i poleży sobie i po byczy a i piwko wypije :D Quote
punk Posted June 15, 2010 Posted June 15, 2010 Fiks napisał(a):Fredzia to ma lajtowe życie: i poleży sobie i po byczy a i piwko wypije :D Fredzia piwa nie dostanie, bo zupełnie by nas zalała... Quote
Fiks Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 punk napisał(a):Fredzia piwa nie dostanie, bo zupełnie by nas zalała... Nie mów, że Fredzia sika w domu............ Quote
punk Posted June 16, 2010 Posted June 16, 2010 No niestety sika... Ma dwa ulubione miejsca. W domu śmierdzi jak w miejskim szalecie... W sobotę wyciągniemy dwa dywany na podwórko i umyjemy szlauchem. Mycie mopem niewiele daje. Ostatnio była też kupa... Quote
Fiks Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Kurcze, niedobrze. Ale przecież musi być na to sposób. Quote
punk Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 W przyszłym tygodniu idziemy z nią do lekarza. Ale nie sądzę, żeby była chora. Robi to tylko w nocy lub nad ranem. Jak jesteśmy w pracy, nie sika. Umyjemy porządnie dywany i spryskamy jakimś pachnidłem. Może jej przejdzie. Na razie najważniejsze jest, że ma poczucie winy i rano bardzo się wstydzi. Quote
pinkmoon Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 Punk, szacun dla was że nie stało się to powodem do pozbycia się Fredzi - ile jest takich osób, które za mniejsze problemy wywalają psa... Super że Fredzia trafiła właśnie na was! Quote
punk Posted June 17, 2010 Posted June 17, 2010 pinkmoon napisał(a):Punk, szacun dla was że nie stało się to powodem do pozbycia się Fredzi - ile jest takich osób, które za mniejsze problemy wywalają psa... Super że Fredzia trafiła właśnie na was! Dzięki. :-) Co by się nie stało, Fredzia zostanie z nami. W innym wypadku nie bralibyśmy psa ze schroniska. :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.