Ajula Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 agata-air napisał(a):Dziś był deramtolog u suni. Zalecił... dużo miłości:) (...) Sunia jest bardzo łagodna lecz niesamowicie zagubiona, jest osowiała...jej jest już wszytsko jedno. wierzę, że dzięi Wam za jakiś czas nie będzie jej wszystko jedno odżyje i wróci jej chęć do życia Quote
Dana i Muszkieterowie Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 [quote name='bico']dana...ja w pierwszej chwili, mimo uniesionej głowy Fenka, myślałam, że to zdjęcia dokumentuje psa...martwego...w stanie rozkładu... tak to przez kilka pierwszych sekund odebrałam:oops::oops::oops: to zdjęcie, też z pierwszego, gdy Fenek trzyma głowę na ziemi i leży było jeszcze gorsze:-(:-(:-( Bico, przyznam , że też przez moment tak myślałam.... Coraz więcej niestety tych wstrząsających przypadków:-(. Quote
_ogonek_ Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Wrzuciłam tą historię i link na mojego bloga. Quote
agata-air Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Dziś chłopak zaczął szczekać!! Chciał iśc na dwór zrobić twardą potrzebę :crazyeye: Sam grzecznie wyszedł na łąke, zrobił co swoje i dał się pogłaskac po pyszczku (nie tylko nosku;)). Niestety potem przechodziły obok niego dzieciaki i znów na plecki i siku na siebie...ale jest postęp. Quote
Ajula Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 brawo :multi: kolejny kroczek do przodu Quote
gameta Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 agata-air napisał(a):Dziś chłopak zaczął szczekać!! Chciał iśc na dwór zrobić twardą potrzebę :crazyeye: Sam grzecznie wyszedł na łąke, zrobił co swoje i dał się pogłaskac po pyszczku (nie tylko nosku;)). ...ale jest postęp. Toć on domowo-kanapowy jest :roll: Trzeba mu znaleść ciepłą i miękką kanapę i ludzia z ogromnym sercem :roll: Ale takie wieści miło się czyta :loveu: Quote
PATRYK Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 teraz zgupiałem, to policja doprowadziła te psy do takiego stanu ???:angryy::angryy::angryy::angryy: w takim razie nazywając policje psami, ubliżamy tym prawdziwym psom !!! skurwy...nów bym powiesił za to !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
PATRYK Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Ajula napisał(a)::shake::shake: w policji służy tyle psów, chyba policjanci są do nich przywiązani i je kochają? dlaczego nie rozumieją, że nie-policyjnym psom też należy się pomoc? a czego tu wymagać od tych baranów Quote
PATRYK Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 bico napisał(a):tylko wyć się chce:placz::-(:placz::-( psełdopolicja...:angryy: psełdopolicja ?????????????? zwykłe szmaty , bo tu nic na myśl innego mi nie przychodzi:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
gameta Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Patryk, wyluzuj - nie ma dowodów na to, że do takiego stanu doprowadziła te psy policja. One były na policyjnym terenie, ale mogły zostać przerzucone przez płot. Poza tym jest tam jeszcze 8 szt do zabrania - skieruj energię na konstruktywne działania ;) Quote
PATRYK Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 gameta napisał(a):Patryk, wyluzuj - nie ma dowodów na to, że do takiego stanu doprowadziła te psy policja. One były na policyjnym terenie, ale mogły zostać przerzucone przez płot. Poza tym jest tam jeszcze 8 szt do zabrania - skieruj energię na konstruktywne działania ;) JEZU JAK TU KONSTRUKTYWNIE MYŚLEĆ JAK COŚ TAKIEGO OGLĄDAM ??????:shake::shake: , NIE WIERZĘ ŻE NIC O TYM NIE WIEDZIELI TAK JAK W TO ŻE KTOŚ BY JE TAM PODRZUCIŁ !!!! Quote
gameta Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Wiedzieć wiedzieli na 100%, ale i na 100% nie ich hodowla tylko własnie podrzutki - pomyśl "ciepło" o tych "wspaniałych właścicielach", którym znudziły się psiaki i łatwiej je było do lasu i siup przez płot :angryy: Tylko konstruktywne myślenie daje efekty, zrób bazarek na psice ;) Quote
elmira Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 PATRYK napisał(a):JEZU JAK TU KONSTRUKTYWNIE MYŚLEĆ JAK COŚ TAKIEGO OGLĄDAM ??????:shake::shake: , NIE WIERZĘ ŻE NIC O TYM NIE WIEDZIELI TAK JAK W TO ŻE KTOŚ BY JE TAM PODRZUCIŁ !!!! Na pewno trudno byc spokojnym, gdy patrzy sie na tak skrzywdzone zwierzęta. Oczywiście, że ludzie wiedzieli o psach, ale, jak to zwykle bywa-nie reagowali. Myslę, że niestety jest to nagminne i to, że jest to policjant, sekretarka, czy księgowa-nie ma tu zadnego znaczenia. Quote
Gosiapk Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 cieszę sie, że zaczyna ufać opiekunce :) Quote
Awit Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Panowie z policji wieloletnim podejściem do tych bezbronnych stworzeń, prezentowali typowy stosunek przeciętnego polaka do zwierząt. Jestem pewna, że niejednokrotnie naśmiewali się widząc ich np. strach, ucieczkę, być może nawet psy stanowiły obiekt pozbywania się negatywnych emocji policyjnych bohaterów. Policja powinna stać na straży prawa wobec i ludzi, i zwierząt. Tu przyczynili się do cierpienia zwierząt trwajacego całe lata:-( Mam nadzieję, że uda się pomóc pozostałym psiakom, a osoby winne takiemu zaniedbaniu obowiązków zostaną ukarane. Doprowadzenie do tego, by po zamkniętym terenie należącym do policji biegały luzem bezpańskie chore psy, jest niedopuszczalne pod względem prawnym i zwykłym ludzkim. Serce i dusza łka gdy czytam i oglądam takie nieszczęścia a słowa pisane nie są w stanie wyrazić tego co czuję. Quote
Isiak Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Awit, świetnie napisałaś to, co czuję całym sercem, a czego nie potrafiłam wyrazić słowami. Quote
bico Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 PATRYK napisał(a):JEZU JAK TU KONSTRUKTYWNIE MYŚLEĆ JAK COŚ TAKIEGO OGLĄDAM ??????:shake::shake: , NIE WIERZĘ ŻE NIC O TYM NIE WIEDZIELI TAK JAK W TO ŻE KTOŚ BY JE TAM PODRZUCIŁ !!!! na dogo, o zgrozo:shake:, można "przywyknąć" do oglądania na co dzień takiej "działalności" homo sapiens wobec zwierząt:-(:-(:-( Quote
bico Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 agata-air napisał(a):Dziś chłopak zaczął szczekać!! Chciał iśc na dwór zrobić twardą potrzebę :crazyeye: Sam grzecznie wyszedł na łąke, zrobił co swoje i dał się pogłaskac po pyszczku (nie tylko nosku;)). Niestety potem przechodziły obok niego dzieciaki i znów na plecki i siku na siebie...ale jest postęp. :crazyeye:To wieli sukces i wielki postęp dla tego wymęczonego psa - potrzeba na dworku i mizianko po całym pyszczku:multi::multi::multi: ...znęcali się nad nim dorośli...ale czy i dzieci też...???:crazyeye::shake::-(:-( Quote
jola_li Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Przepraszam Was, nie mam siły przebrnąć przez to wszystko.................... Jeżeli możecie podajcie mi numer konta do wpłat na tego nieszczęśnika z banerka "1 krok do wieczności"... Quote
elmira Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 [quote name='jola_li']Przepraszam Was, nie mam siły przebrnąć przez to wszystko.................... Jeżeli możecie podajcie mi numer konta do wpłat na tego nieszczęśnika z banerka "1 krok do wieczności"... jola_li, proszę, tutaj namiary: Konto dla psiaków: Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt 'NERO" 96-500 Sochaczew, Ul.Kochanowskiego 37/12 75 1140 2004 0000 3102 5949 3364 z dopiskiem: cele statutowe - Ruda i Łysy, Fenek (Łysy) to świetny psiak. Ale te jego reakcje sa porażajace. Jak wsadzałysmy go do samochodu, to zrobił kupę ze strachu:shake: A obchodziłysmy się z nim jak z jajeczkiem. Siusiu ze strachu tez było grane. Zesztywniał i narobił pod siebie:-( Ruda jest zrezygnowana. Taka postawa, a róbcie ze mna co chcecie-mi juz wszystko jedno. Quote
AlinaS Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Rozpisujemy się nad złapanymi psiakami i zakładam że one są w najgorszym stanie ale zapomniałyśmy na chwilę o pozostałych psach trzeba je wyciągnąć jak najszybciej. Te odłowione mają najprawdopodobniej grzybicę, nużycę i czort wie co jeszcze należy więc przypuszczać że pozostałe mają te same choróbska bo one się przenoszą a zwłaszcza przy małej odporności i niedożywieniu - czyli niedługo będą wyglądały podobnie jak te już odłowione. Zróbmy coś aby i te które zostały nie musiały aż tak cierpieć w niedługim czasie. Jeśli chodzi o DT to podzwońcie do schronisk( oczywiście tych lepszych) i fundacji które przy swojej działalności mają również przytuliska - przecież musi się coś znaleźć nigdy nie ma sytuacji bez wyjścia Quote
AlinaS Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Poza tym czas działa na niekorzyść zarówno psów i naszych kieszeni czym bardziej zaawansowana choroba to i pies bardziej cierpi a i nasze kieszenie będą bardziej puste bo leczenie kosztowniejsze. Natomiast co do nagłaśniania to na razie byłabym ostrożna i nie robiła szumu dopóki nie zabierzemy pozostałych psów bo jeśli zrobi się szum to o odebraniu psiaków można zapomnieć po prostu nie wpuszczą na teren i wtedy już zupełnie nic się nie zrobi, Trzeba to rozegrać dyplomatycznie - najpierw psy apotem szum w mediach Quote
luka1 Posted September 6, 2009 Author Posted September 6, 2009 AlinaS napisał(a): Zróbmy coś aby i te które zostały nie musiały aż tak cierpieć w niedługim czasie. Jeśli chodzi o DT to podzwońcie do schronisk( oczywiście tych lepszych) i fundacji które przy swojej działalności mają również przytuliska - przecież musi się coś znaleźć nigdy nie ma sytuacji bez wyjścia Kocham dobre rady. Czy ktos chce przyjąć te dwa psy na DT? A może jest ktoś kto zdecyduje sie przyjąć wszystkie z tamtego terenu - nie jest ich tak wiele, tylko około dziesięciu. Quote
AlinaS Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 Ja u siebie mam 2 tymczasy + swoje dwa psiska + 7 kotów więc nie bardzo mogę i nie chodzi tu o opiekę i serce ale po prostu fizycznie o miejsce. Gdybym miała choćby kojec a mam gzie postawić to z miłą chęcią bym wzięła ale moje obecne finanse niestety nie pozwalają na postawienie takowego i bardzo żałuję bo serca starczyłoby dla jeszcze kilku Quote
AlinaS Posted September 6, 2009 Posted September 6, 2009 A czy próbowaliście dzwonić po fundacjach? Im przynajmniej łatwiej o fundusze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.