Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Elmira ale byś dodała, że twój TŻ brał...to prawie jak ty.

Jeśli chodzi sunie nie miała RTG, to jest stare złamanie, je normalnie. Oczywiście je wykonamy (poprzednia klinika mimo moich próśb tego nie zrobiła). Jutro ma konsultacje z Dembele jeśli chodzi o skóre. Potem chirurg i RTG rzuchwy.

  • Replies 546
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

o matko...
a ja wierzę, że te psy na poligonie spędziły parę lat nawet... wyobrażacie sobie, jaki stres i lęk musi przeżywać zwierzę zamknięte na obszarze, gdzie jest POLIGON?? Te huki, strzały, brak kontaktu z ludźmi, brak możliwości ucieczki????
Ja wiem, że to trudno... ale może rzeczywiście trzeba byłoby to nagłośnić? Niech jednostki policji/wojska wreszcie zaczną zwracać uwagę co dzieje się na ich terenie i informować kogo trzeba...
Też myślałam, że mnie już nic nie zdziwi, zszokuje... a jednak...:shake:

Posted

[quote name='dana']To zdjęcie rozwala, po prostu rozwala :-(:-(:




dana...ja w pierwszej chwili, mimo uniesionej głowy Fenka, myślałam, że to zdjęcia dokumentuje psa...martwego...w stanie rozkładu...
tak to przez kilka pierwszych sekund odebrałam:oops::oops::oops:
to zdjęcie, też z pierwszego, gdy Fenek trzyma głowę na ziemi i leży było jeszcze gorsze:-(:-(:-(

Posted

Ja bym sprawę naglosniła.
Mam przed sobą pismo p. Mateusza Janda -Straż dla zwierząt, zarząd Główny w Warszawie do Komendanta Glównego Policji Biura Prewencji w sprawie wspólpracy dotyczącej ochrony zwierząt.
Cyt. jedno ze zdań.
Mając na uwadze istotę ochrony zwierzat skierowalem do komendantow woj/ stolecznych Policji wystapienie zawierające prosbę o objęcie szczegolnym nadzorem działań podejmowanych przez policję, przy wspólpracy z organizacjami spolecznymi . na rzecz przestrzegania postanowień ustawy o ochronie zwierząt , w szczególności prowadzących do wykrywania przestępstw oraz ścigania ich sprawców.
podpisał zca. Dyr. biura prewencji Kom , Głownej podinsp. Marek Walczak

e.mail bprew@policja.gov.pl

Dziewczyny , opiszcie sprawę . To jest nasza szara rzeczywistośc. My wypruwamy sobie flaki, ratujemy, podajemy adresy oprawców a policja to bagatelizuje.
Niech sie chociaż zawstydzą. Rozumię , że jednego człowieka może los tych psów nie obchodzić ale tam przewijały sie dziesiątki ludzi. Nie znalazł się ani jeden sprawiedliwy !

Posted

Coś starsznego:angryy:Zgadzam sie w pełni z basia0607, tą sprawę trzeba nagłosnić! Po pierwsze należny im sie za te psy- policjanci powinni wspierać i ułatwiać przeprowadzanie wszystkich akcji i przedsięwzięć, które zmierzają do poprawy losu zwiarząt czy to przez pomoc SDZ czy zwykłym wolontariuszom. Obliguje ich do tego ustawa i tyle! A oni sami mieli u siebie takie warunki, przy których trzeba interwieniować!
Po drugie gdyby to byli "zwykli obywatele" już dawno ktoś złożyłby na nich skarge i zawiadomił SDZ albo SM, wiec czemu miałoby im sie "upiec"?!

Posted

basia0607 napisał(a):

Nie znalazł się ani jeden sprawiedliwy !

:shake::shake:
w policji służy tyle psów, chyba policjanci są do nich przywiązani i je kochają?
dlaczego nie rozumieją, że nie-policyjnym psom też należy się pomoc?

Posted

Ajula napisał(a):
:shake::shake:
w policji służy tyle psów, chyba policjanci są do nich przywiązani i je kochają?
dlaczego nie rozumieją, że nie-policyjnym psom też należy się pomoc?



tak sobie mysle ze jak one byly/sa na poligonie to i tak cud ze zaden kretyn nie wpadl na pomysl zeby sobie do 'pancernika' postrzelac:angryy:

Posted

Dziś był przełom. Po jednym kilku dniach spokoju, podsuwania przy każdej styczności z człowiekiem samakołyków zamerdał ogonkiem!!! Wywalił brzuch do głaskania...kiedy zbliżyłam jednak rękę posisiał się ze strachu :(

Posted

agata-air napisał(a):
Dziś był przełom. Po jednym kilku dniach spokoju, podsuwania przy każdej styczności z człowiekiem samakołyków zamerdał ogonkiem!!! Wywalił brzuch do głaskania...kiedy zbliżyłam jednak rękę posisiał się ze strachu :(


Agata, jak piszesz takie rzeczy, to mi się wszystko ściska :-( Biedny kochany Fenix, nie wie, że teraz będzie już tylko lepiej ...

Posted

[quote name='elmira']Co jemu musieli robić, że tak sie boi?
Chyba jednak wole nie wiedzieć...
Elmira , ja chyba tez nie chcę wiedzieć. Za duzo tych psich nieszczęść za sprawą człowieka, jego braku wyobraźni i poczucia empatii. Zawsze zadaje sobie pytanie; jakby ten świat wyglądałby gdyby nasze życie zależało od zwierząt?? ... odpowiedź jest prosta ; ten świat byłby duzo bardziej ludzki.

Posted

jak dla mnie jest to sprawa znęcania się nad zwierzętami dla prokuratury i całej reszty. Napewno trzeba nagłośnić to w telewizji, z udziałem kamery napewno odzyska się resztę psów. To zawsze działa. Sama kiedyś załatwiałam sprawe przy użyciu telewizji i efekt 100%
wy jako fundacja jesteście bardziej wiarygodni, trzeba napisać do jednej telewizji,drugiej, do programu Uwaga, wszędzie gdzie się da. Sami nie dacie rady.

to wogóle jest w Warszawie?

ja to myślę, ze te psy odsłużyły swoje i wcale nie poszły na emeryturę tylko zostały wywalone na poligon i pod wpływem lat spędzonych samotnie tak zdziczały. Skoro teren jest strzezony i ogrodzony, same tam nie przyfrunęły!!

a nie da się tam przez płot jakos tych psów podejrzeć z kamera np?:mad::mad::mad::angryy::angryy::angryy::angryy:

Posted

Dziś był deramtolog u suni. Zalecił... dużo miłości:) Sunia do kąpania i odżywienia i skóra dojdzie do siebie :) W poniedziałek spotkanie ze stomatologiem. Sunia jest bardzo łagodna lecz niesamowicie zagubiona, jest osowiała...jej jest już wszytsko jedno.

Posted

[quote name='agata-air']Elmira ale byś dodała, że twój TŻ brał...to prawie jak ty.


Dokładnie tak:loveu:.

[quote name='agata-air']Dziś był przełom. Po jednym kilku dniach spokoju, podsuwania przy każdej styczności z człowiekiem samakołyków zamerdał ogonkiem!!! Wywalił brzuch do głaskania...kiedy zbliżyłam jednak rękę posisiał się ze strachu :(

Agata, nawet nie mogę myśleć o tym, co strasznego ten biedny Fenek przeżył... :-(. Mały , biedny dzieciak, żył tak długo w obezwładniającym strachu :-(. Sunia też:-(.
Jak zrozumieć postępowanie ludzi, którzy pewnie mają swoje psy, dzieci, a nie mieli grama empatii wobec cierpienia tych psich biedaków?:shake:
Jak dobrze, że są już bezpieczne, tylko żal tych 8 pozostałych:-(.

Posted

[quote name='agata-air']Dziś był deramtolog u suni. Zalecił... dużo miłości:) Sunia do kąpania i odżywienia i skóra dojdzie do siebie :) W poniedziałek spotkanie ze stomatologiem. Sunia jest bardzo łagodna lecz niesamowicie zagubiona, jest osowiała...jej jest już wszytsko jedno.

:-(:-(:-( i to jest najgorsze...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...