Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Koszta są ogromne - 2 tysiące :-o

Czy Wy jesteście jako Fundacja? bo jeśli tak to mogę wystawić allegro cegiełkowe.

Co się dzieje... policja musiałaby ścigać...policję...

  • Replies 546
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

przeczytałam i ..... zamarłam jak można do czegoś takiego doprowadzić. Jeśli to teren policji to czemu nie interweniowali że błąkają się bezdomne psy, przecież można było już wcześniej je wyłapać zanim doszły do takiego stanu, ale widocznie panom policjanto nie przeszkadzały dopóki nie nastał problem choroby. A teraz jest już musztarda po obiedzie bo psy nagle zaczęły przeszkadzać. Trzeba zgłosić do TOZ-u interwencję niech przyjadą i spróbują wyłapać pozostałe. Myślę że inspektorów policja wpuści na "swój teren"

Posted

brak słów :-( ale to nie tylko ci "policjanci" sa winni sytuacji - winni są ludzie, którzy te psy tam najpierw wyrzucili bo zapewne tak było - wszędzie, gdzie są jakieś takie tereny "dziwne" ludzie pozbywają się swoich czworonożnych "pupili" :-(

Posted

Przewiozłam dziś psiaki do innej kliniki, sunia jest w Warszawie, psiak w Żyrardowie. Zapłaciłam 1943zł:angryy: (Właściwie nie wiem jak mam o skomentować) i zaliczkę 200zł w Wawie
Co do TOZ i policji- mam takie same uprawnienia, jak TOZ ale co mam zrobić? Psy były bezdomne, a że na ogrodzonym Państwowym teranie, którego pilnuje czy jest właścicielem policja...kogo uskarżę kto kogo będzie ścigał, jak udowodnię, że psy mam z tego terenu? Z policją nie wygram. Pytałam czemu nikogo wcześniej nie wezwali: "Przecież Pani wie, że tu nie wolno wchodzić, a sami byśmy go nie dotknęli"
Myślimy o tym jak i gdzie wyciągnąć resztę psiaków.
Myślałam co potem tylko...tam często trafiają psy, niewiele im mogę zrobić to może choć zachowam sobie dosęp do zwierząt. Sama nie wiem co mogę, na razie staram się dowiedzieć co to właściwie jest za miejsce (a przypomina sceny z horroru). Elmira mąż świadkiem jak wyglądało łapanie psiaka i przedewszytskim co mówili policjanci...w każdym razie zdziwili się, że mimo tego co mi mówią ja chodzę po terenie za psem:razz: Choć chyba najbardziej zdziwni byli, że go dotykam.
Zaraz wkleję dokumentację zwierząt.

Posted

agata-air napisał(a):
Przewiozłam dziś psiaki do innej kliniki, sunia jest w Warszawie, psiak w Żyrardowie. Zapłaciłam 1943zł:angryy: (Właściwie nie wiem jak mam o skomentować) i zaliczkę 200zł w Wawie
Co do TOZ i policji- mam takie same uprawnienia, jak TOZ ale co mam zrobić? Psy były bezdomne, a że na ogrodzonym Państwowym teranie, którego pilnuje czy jest właścicielem policja...kogo uskarżę kto kogo będzie ścigał, jak udowodnię, że psy mam z tego terenu? Z policją nie wygram. Pytałam czemu nikogo wcześniej nie wezwali: "Przecież Pani wie, że tu nie wolno wchodzić, a sami byśmy go nie dotknęli"
Myślimy o tym jak i gdzie wyciągnąć resztę psiaków.
Myślałam co potem tylko...tam często trafiają psy, niewiele im mogę zrobić to może choć zachowam sobie dosęp do zwierząt. Sama nie wiem co mogę, na razie staram się dowiedzieć co to właściwie jest za miejsce (a przypomina sceny z horroru). Elmira mąż świadkiem jak wyglądało łapanie psiaka i przedewszytskim co mówili policjanci...w każdym razie zdziwili się, że mimo tego co mi mówią ja chodzę po terenie za psem:razz: Choć chyba najbardziej zdziwni byli, że go dotykam.
Zaraz wkleję dokumentację zwierząt.

proponuje jako Fundacja wysłać pismo do Komendanta Głównego Policji wraz załączonym materiałem fotograficznym w celu uświadomienia i małej lekcji empatii. Z instruktażem co zrobić gdy spotkamy się z podobną sytuacją tj. Zawiadomić TOZ, najbliższe schronisko czy fundacje prozwierzęcą.

ps. Lara proponuje allegro, uważam że to dobry pomysł i troche funduszy się uzbiera.

Posted

agata-air napisał(a):
Przewiozłam dziś psiaki do innej kliniki, sunia jest w Warszawie, psiak w Żyrardowie. Zapłaciłam 1943zł:angryy: (Właściwie nie wiem jak mam o skomentować)


Mysle, ze jezeli ten rachunek byl "na wyrost" to mozesz to zglosic w jakiejs organizacji zrzeszajacej lekarzy weterynarii, napewno taka jest.

Posted

A może zaprosic Jamora na wątek.
Szkolił psy dla policji, moze podpowie gdzie i do kogo uderzyć???

Agata ma rację. Niestety trzeba zachować spokój bo psy tam mogą się pojawiać i później wieć trzeba miec do nich dostęp....

Posted

Masakra, wzrok tego pieska powala...:placz:

LARA PROPONOWAŁA ALLEGRO CEGIEŁKOWE - TO DOBRY POMYSŁ , BO Z TEGO CO CZYTAM KOSZTY SA OGROMNE A PEWNIE BEDA JESZCZE WIEKSZE.

Posted

[quote name='fioneczka'][SIZE=1]1943 zł za kilka dni 2 psiaków w lecznicy ??? :-o
to co szanowni veci tam im robili bo jakos ogarnąć tego nie mogę

Może któremuś wstawili sztuczne biodro ? Weź się Agata dobrze dopytaj :cool1:

Posted

Nie :) Nawet szczutcznej żuchwy nie zrobili ...
Nie zroobili nawet RTG suni. Niestety musiałam zapłacić całość...bo mieli psy a mi na nich zalezy :angryy:

Obiecane dokumeny (wczoraj dogo zwariowało i nie działało)



Dokumenty


i powiększone






Fakture mają wystawić do końca tygodnia. Dziś niestety nie mogli
ps. okłamałam Was przez przypadek o 10zł w kwocie jaką zapłaciłam:)



Fakturę otrzymam po pierwszych przeprowadzonych badaniach.

Mam też dokładną rozpiskę co robiono dzień po dniu, jeśli ktoś chciałby zobaczyć mogę przesłać na maila.

Jedyny pozytyw dnia wczorajszego to fakt, że psiak wygląda nieco lepiej a przede wszystkim nie piszczy już przy każdym dotyku. Dziś dopiero zobaczyłam tak naprawdę w jak złym stanie jest sunia- mimo tygodniowego odkarmiania i spokoju nadal ledwo chodzi, i ta opadająca żuchwa:( To taki dobry, zrównoważony pies i taki w niej straszny smutek, bardzo przykry widok.

Posted

z tymi rachunkami w lecznicach jest taki problem, ze za wiele zabiegów jest stawak "od...", a nie ma max. U nas na wsi bierzemy nimimalne stawki, a w porównaniu z Warszawą (i sławetnym z cen ELMEDEM) jest częst 10-cio ktrotnie nizsza cena!!!

Posted

Może te zniszczenia, o których piszą, zrobiły tę kwotę.. Np zeżarly im skórzaną kanapę ;-)

Słuchajcie, czy ja dobrze kojarzę, że sunia niedawno rodziła? W takim razie gdzie sa szczeniaki?? Może trzeba ich tam poszukać?

Posted

[quote name='sonikowa']Może te zniszczenia, o których piszą, zrobiły tę kwotę.. Np zeżarly im skórzaną kanapę ;-)

Słuchajcie, czy ja dobrze kojarzę, że sunia niedawno rodziła? W takim razie gdzie sa szczeniaki?? Może trzeba ich tam poszukać?

Ja kazałam im napisać z wyszczególnieniem , że zapłacono za wszytsko. Z doświadczenia wiem, że potem nagle pojawiają się szkody. Zresztą zniszczenia faktycznie były- sunia odgieła dwa pręciki w klatce:silly:

Sunia rodziła 9tygodni temu. Podobno szczeniaki znalazły nowe domy (chyba to prawda, przynajmniej część bo tak dowiedzieliśmy się o tym miejscu)

Serdecznie dziękujemy wszytskim za pomoc :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...