Lidan Posted May 2, 2010 Author Posted May 2, 2010 Jak jej kiedyś na wieczorny spacer założyłam kaganiec z materiału to tarzała się i nie chciała iść, ale była wtedy na smyczy :hmmmm: Czasem zakładałam jej tamten kaganiec w autobusie i karmiłam przez niego smakołykami ;-) Ten plastikowy zakładam dopiero jak mam odpiąć smycz i Kola jest taka szczęśliwa, że puszcza się pędem przed siebie :p Czasem tarza się w nim -ostatnio w zdechłym krecie :mdleje: Poza tym stuka mnie nim po łydkach więc muszę pamiętać, żeby przebrać się w czyste spodnie po spacerze :scream7: Byłam z nią 4 razy na agility. :Dog_run:Radzi sobie lepiej niż nie jeden rasowy psiak i jest dużo posłuszniejsza od większości psów, który tam przychodzą. W ogóle ten kundel nie jest głupi :bigok: Tylko ja przy niej wysiadam bo biegać muszę równo z nią :painting: Quote
wellington Posted May 2, 2010 Posted May 2, 2010 [QUOTE]W ogóle ten kundel nie jest głupi [/QUOTE]No wiesz - odkrylas Ameryke :eviltong: Quote
Lidan Posted May 5, 2010 Author Posted May 5, 2010 Hi hi... Bo Kola w sumie to taka trochę porąbana jest :megagrin: Szczeka, skacze, wchodzi na głowę :diabloti: Trudno w tym doszukać się inteligencji :eviltong: Choć spojrzenie całkiem bystre ma :mdrmed: Wczoraj siostra przywiozła mi plastikowe kliny do blokowania drzwi. Jednego dzisiaj rano używałam. Nie przetrwał nawet do południa bo Kolusia przerobiła go na trociny :mad: Quote
Jagienka Posted May 6, 2010 Posted May 6, 2010 I życie nabiera kolorów i się wreszcie czuje, że się ma psa :evil_lol: Quote
wellington Posted May 9, 2010 Posted May 9, 2010 Lidan, zadzwon prosze do mnie ws. klinow na przyszly tydzien. Mam gdzies kilka takich podobno niezniszczalnych, niech posluza do testowania, zobaczymy czy Kola je "przerobi" czy nie :) Quote
Lidan Posted May 9, 2010 Author Posted May 9, 2010 Dziękuję fiziu :-) Ciekawe z czego te niezniszczalne kliny :hmmmm: Może z kauczuku jak kong :???: Kupiłam Koli takiego czarnego extremalnego konga i nie ma na nim nawet jednej ryski. Wart był swojej ceny ;-) Quote
Lidan Posted May 16, 2010 Author Posted May 16, 2010 Poofuję troszkę u siebie. Zajrzyjcie, proszę do => Jamniczka w schronie :( Kolusia śpi smacznie i żal mi jej budzić na ten deszczowy wieczorny spacerek. Quote
Lidan Posted June 12, 2010 Author Posted June 12, 2010 Tak :-) Ku mojemu zdziwieniu Kola w ogóle nie interesuje się nim. Może ten kawałek metalu ja zniechęca :p Quote
wellington Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Może ten kawałek metalu ja zniechęca Na wszystko jest sposob :) Quote
Lidan Posted June 13, 2010 Author Posted June 13, 2010 Teraz Kolka tak spędza czas wolny: Kola we wodzie Quote
wellington Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Ale slodycz zabawowa !!! Cudna jest :loveu: Wody sie nie boi, kaganca nie zauwaza, gigantyczne dragi niczem zapalki z wody wyciaga - swietny pies ! Quote
Jagienka Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Hihihi ale oszołomek. Ale własnie taka psia jest dzięki temu... :loveu: Quote
Lidan Posted June 14, 2010 Author Posted June 14, 2010 Bo to jest wielki pies w małym ciele ;-) i chociaż taka trochę kocia (drapanie i wspinaczki to jej żywioł) wody się nie boi. Nawet czasem do pustej wanny sama wskakuje, do pełnej zagląda ale już przed prysznicem czuje respekt :p Quote
Lidan Posted July 13, 2010 Author Posted July 13, 2010 Spędziliśmy weekend poza Krakowem razem z naszymi psami, znajomymi i ich psem. Mąż znalazł miejsce gdzie pieski mogły ochłodzić się w upalne przedpołudnie, nawet próbował przy pomocy kolegi zbudować tamę, żeby było głębiej :-) Wyprawa jakoś tak osłabiająco wpłynęła na nasze psy. Przez cały poniedziałek spały nie zwracając zbytniej uwagi na to co się działo w domu :p Quote
wellington Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 Wyprawa jakoś tak osłabiająco wpłynęła na nasze psy. Przez cały poniedziałek spały nie zwracając zbytniej uwagi na to co się działo w domu Widocznie ich te zabawy wodne troche wykonczyly :) Teraz juz wiesz co zrobic zeby miec swiety spokoj na caly dzien :evil_lol: Quote
Lidan Posted July 13, 2010 Author Posted July 13, 2010 Tak...basen wybudować powinnam na tym moim maleńkim tarasiku, może takie małe oczko wodne :hmmmm: Quote
Lidan Posted September 19, 2010 Author Posted September 19, 2010 Dawno nikt tu chyba nie zaglądał co mnie w sumie nie dziwi bo Kola pomocy nie potrzebuje ;-) Energia i dobry humor jej nie opuszczają, zdrowie (odpukać!) jej dopisuje. Gdy tylko ma okazję wygląda przez okno. Gdy chłodno sama się przykryje Gdy się zmęczy odpoczywa na wznak A gdy na coś czeka zwisa z taboretu jak kot Jak nie może wejść na kolana to wdrapuje się na głowę Quote
Lidan Posted September 19, 2010 Author Posted September 19, 2010 Wczoraj na spacerku Kola znalazła sobie naturalną zabawkę w postacie sporego zielonego pomidora A to jest chyba miłość prawdziwa Lecę do Was! Zdjęcia średniej jakości bo z komórki, która częściej jest pod ręką niż aparat. Właśnie zauważyłam, że na zdjęciach z pierwszej strony Kola nie ma takiego bujnego futra jak teraz :hmmmm: Podmienili mi psa tylko nie pamiętam kiedy :roll: Quote
wellington Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 Zdjęcia średniej jakości bo z komórki, która częściej jest pod ręką niż aparat.Niewazne ze zdjecia sredniej jakosci. Wazne jest CO na tych zdjeciach widac. A widac przeszczesliwa, przemadra, przerozbawiona, przekomiczna, przeslodka , przekochana i w ogole prze- prze- prze ....psinke :loveu: Lidan, czy pamietasz jeszcze zycie przed Kola ? Quote
danka4u1 Posted September 19, 2010 Posted September 19, 2010 Dzięki Lidziu za podesłanie linku do historii Koli. Częściej chciałoby się czytać takie wątki o wzajemnym uczeniu się siebie człowieka i psa i rodzącym się między nimi uczuciu. Pięknie o tym piszesz, a Kola -codziennie z pewnością daje Ci dowody tej miłości. Jak ułożyły się relacje z Gapą? Wrócę do Was na pewno; tak tutaj spokojnie- mimo niszczycielskich instynktów Koli :evil_lol:- i "cieplutko":loveu: Buziaki lub mizianka dla Koli, Gapy i ich Pani. Wybierajcie sobie, co kto woli....;) Quote
Lidan Posted September 20, 2010 Author Posted September 20, 2010 wellington napisał(a): Lidan, czy pamietasz jeszcze zycie przed Kola ? Hm... Jakoś trudno mi sobie przypomnieć jak to było bez Koli ;-) Dziwne :hmmmm: Na pewno było ciszej i nie musiałam ptaków pilnować przed psem...Nikt nie pchał mi sie podstępem do łóżka :evil_lol: Miałam też dużo małych roślinek na balkonie :lol: Mogłam spokojnie obrać ziemniaki i nikt nie sprawdzał, czy dobrze to robię...Nikt nie zajmował mojego fotela przy komputerze i nie przeszkadzał mi wskakując na kolana :eviltong: Chyba jednak trochę nudno było :diabloti: danka4u1 napisał(a):Jak ułożyły się relacje z Gapą? Miłości miedzy nimi nie ma niestety, ale nie gryzą się w mieszkaniu. Kola codziennie próbuje zaczepiać Gapę, "poluje" na nią na spacerze. Nic nie mogę zrobić przy Gapie ani w ogóle w domu bez udziału wścibskiej Kolusi. Gapa znosi w miarę cierpliwie namolność Koli, czasem warknie, rzadziej pogoni małego upierdliwca. Gapa nigdy nie położy się przy Koli, a gdy ta na początku chciała spać razem z Gapą na jednym posłaniu to Gapa wyskakiwała jakby ją sparzyło. Można powiedzieć, że jest dobrze, ale mogłoby być lepiej. Pewnie gdyby Kola była odmiennej płci byłoby łatwiej bo Gapa bawi się z niektóry pieskami na spacerze, a suki żadnej nie lubi. W tej chwili Gapa śpi pod moim biurkiem, a Kola leży na balkonie i usiłuje odgryźć drewniany słupek od takiego maleńkiego płotka :mad: Muszę ją dzisiaj zaszczepić przeciwko wściekliźnie, w przyszłym miesiącu na wirusówki i już się tego boję bo rok temu Kola bardzo źle zareagowała na szczepienie :shake: Quote
danka4u1 Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Masz Lidziu mnóstwo szczęścia, że sunie tolerują się nawzajem i nie dochodzi do pojedynków. Mój Oskar nie toleruje żadnego "panapsa"-nawet na spacerach są problemy, a w domu byłoby niemożliwe, gdyby obok plątał się jakiś rywal. Kocha natomiast do nieprzytomności suczki..taki z niego amant nieco już starszawy wprawdzie, ale pełen wigoru. I niech będzie tak jak najdłużej. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.