Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 238
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No i nie przyjechali :shake: Przed chwilą pan zadzwonił (czekałam od 14-ej :angryy: ) z przeprosinami, że jednak nie przyjadą dzisiaj bo żona niestety nie miała czasu. Umówiliśmy się na poniedziałkowe przedpołudnie. Przez telefon pan powiedział, że nie ma nic przeciwko sterylizacji (aborcyjnej też) i że stać go na to. Dzieci starsze (9 i 10 lat) chcą bardzo pieska, młodsze (5 letnie) podobno trochę się psów boją. Jeśli dobrze zrozumiałam to żona pracuje tylko w weekendy, a pan na zmiany. Zapytał czy ma kupić smycz i obroże. Oni najchętniej już by Kolę zabrali, nawet nie widząc jej na własne oczy, prosili, żeby innym chętnym mówić, że już ogłoszenie nieaktualne... Powiedziałam, że im osobiście tego psa przywiozę we wtorek, żeby zobaczyć gdzie będzie suczka mieszkała, spała itp. Nie miał pan nic przeciwko temu.

Posted

Niby gipsik nam się już bardzo pobrudził :oops:

Tu sie opalamy, przyjmujemy amantów i stąd uciekamy przez żywopłot


Tu sobie odpoczywamy i obserwujemy papugi


A tak sobie śpimy :sleep2:

Posted

Jeśli chodzi o ten domek z czwórką dzieci to zrezygnowałam z niego i powiadomiłam już pana o mojej decyzji. Nie był specjalnie zdziwiony ani zaskoczony moim telefonem. Innych chętnych narazie brak, ale może to i dobrze bo w poniedziałek dopiero będę wiedziała czy z łapką już wszystko w porządku no i pewnie będzie można już stwierdzić czy Kola jest przy nadzieji.

Posted

Ciekawe czy ktoś się zgłosi. Aż się boję :nerwy:
Z jednej strony chciałabym, żeby znaleźli się jacyś cudowni ludzie, którzy pokochają Kolę (co trudne nie będzie bo to wyjątkowa przylepa), a z drugiej już się boję, że zrobię jej krzywdę wydając do nieodpowiedniego domku. Ech...To nie na moje nerwy :roll:

Posted

[quote name='Lidan']Jeśli chodzi o ten domek z czwórką dzieci to zrezygnowałam z niego i powiadomiłam już pana o mojej decyzji. Nie był specjalnie zdziwiony ani zaskoczony moim telefonem. Innych chętnych narazie brak, ale może to i dobrze bo w poniedziałek dopiero będę wiedziała czy z łapką już wszystko w porządku no i pewnie będzie można już stwierdzić czy Kola jest przy nadzieji.
Słuszna decyzja zaglądnij tutaj http://www.dogomania.pl/forum/f98/krakow-watek-pom-plakat-rozlicz-dla-psow-kotow-bezd-w-kr-owie-linki-pwp-str-1-a-32052/index940.html#post13004614
Lidan przestrzegaj kogo możesz przed tym człowiekiem albo odsyłaj po informacje do Foksi.Dobrze że skojarzyłam fakty,bo byłoby po Koli.Ten człowiek był dzisiaj w azylu i chciał adoptować kilkunastoletnią jamniczkę:angryy:na szczęście osobie wydającej psy coś się nie spodobało i odjechał z kwitkiem:mad:

Posted

Dzieki Alu :loveu: Nie wiadomo jak by się wszystko potoczyło gdybyś mnie nie ostrzegła. Że też ja musiałam akurat trafić na tego...hm...:angryy: nie wiadomo kogo właściwie.

Posted

Lidan napisał(a):
Dzieki Alu :loveu: Nie wiadomo jak by się wszystko potoczyło gdybyś mnie nie ostrzegła. Że też ja musiałam akurat trafić na tego...hm...:angryy: nie wiadomo kogo właściwie.

To może lepiej że tak wszystko się potoczyło,bo pewnie inaczej nie dowiedziałybysmy się o istnieniu takiego kogoś:2gunfire:i dalej bezkarnie uprawiałby swój proceder:mad:.A tak to mam nadzieję ,że to się skończy i więcej żaden psiak nie zniknie w niewiadomy sposób:angryy:.

Posted

ala napisał(a):
To może lepiej że tak wszystko się potoczyło,bo pewnie inaczej nie dowiedziałybysmy się o istnieniu takiego kogoś:2gunfire:i dalej bezkarnie uprawiałby swój proceder:mad:.A tak to mam nadzieję ,że to się skończy i więcej żaden psiak nie zniknie w niewiadomy sposób:angryy:.


a co ten gość robi???
mogę prosić jakieś info o nim na pw :p

Posted

Wiem tylko tyle, że ów pan (rozpoznany na podstawie nr telefonu 508676***) w ostatnim czasie próbował kilkakrotnie adoptować małe, niemłode już psiaki, głównie jamniki, ale mu sie nie udało. Podobno 3 lata temu jego żona wzięła z naszego schroniska trzyletniego boksera. Ciekawe co się z nim stało :angryy:

Posted

Właśnie :mad:
Cosik czuję, że najlepszym kandydatem na tego psa jestem ja :p Tak powiedział wczoraj mój mąż o sobie do kolegi przez telefon i coraz bardziej oswajam się z myślą, że to prawda. Nawet Gapa czasem już bawi się z Kolą, chociaż Gapa to taka trochę tchórzliwa dzikuska.

Posted

Ok. Dzięki Patia :Rose: Kola ma jeszcze inne ogłoszenia jednak jeśli do końca miesiąca nikt sensowny nie zgłosi się to na 99% Kola zostanie u nas.

Posted

Kola, bezczelny i rozpieszczony pies śpi obok na moim łóżku i nawet papugi latające nad głowa niezbyt ją interesują (na jej szczęście :mad: )

Marysia1986 wystawiła 2 bazarki na sterylkę Koli. Bardzo dziękuję :loveu:
[SIZE="5"]lampa i nie tylko oraz [SIZE="5"]książki

[SIZE="6"]Serdecznie zapraszamy!


Kolega z pracy kupił ode mnie wino, które miało być równiez wystawione ba bazarku, tak więc mam już pierwsze 30 zł na ten cel :multi:

Posted

Byliśmy wczoraj u weterynarza. Opatrunek zdjęty, kość prawie zrośnięta. Kola ma jeszcze przez 2 tygodnie oszczędzać łapkę.

Tak było 2 dni temu:







Niestety ciąży jeszcze nie da się potwierdzić :hmmmm: lub wykluczyć. Mam przyjść za tydzień na usg...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...