luka1 Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 Borys ma tylko 2 lata. Taki młody... Jako szczeniak przeżył prawdopodobnie głód. Nie dostawał tego, co potrzebne do prawidłowego rozwoju. Ma lekko "płetwowate" łapki i narośl na stawie lewej przedniej. Koszmarne dzieciństwo spowodowało, że jest nieufny w stosunku do obcych ludzi. Boi się, nie ufa od pierwszego "kopa" - zrozumiałe. Ale.. popatrzcie na jego oczy, kiedy ma kontakt, z osobą, której się nie obawia:) Potrzebuje człowieka, który poświęci mu czas, nauczy wszystkiego, pokocha, okaże cierpliwość, po prostu się nim zajmie. Borys mieszka w hotelowym boksie, nic mu nie grozi, ale on potrzebuje więcej, dużo wiecej. Ach, gdyby jeszcze trafił się ogród, którego można pilnować:) Prosimy o pomoc w opłaceniu hoteliku: Fundacja Na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt "NERO" 96-500 Sochaczew, ul.Kochanowskiego 37/12 75 1140 2004 0000 3102 5949 3364 z dopiskiem : Na cele statutowe - Hotelik Borysa Wejdż na www.nero.egonet.pl - tam dowiesz sie o innych naszych podopiecznych Quote
luka1 Posted August 31, 2009 Author Posted August 31, 2009 Ziutka dziekuję za wstawienie zdjęć. I gdzie te tłumy porwane urodą Borysa? Quote
sonia&me Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 :loveu::loveu::loveu: ale łapka to faktycznie nie najlepiej wygląda:shake: kolejny biedaczek:-( Quote
elmira Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Lepiej poźno niż wcale. I ja też dotarłam. Jaka jest diagnoza dotycząca narosli? Edit: Ogłoszenie Borysiątka: http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/BORYS,1748 Quote
Ziutka Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 I gratka : Borys pilnie szuka domu! i gumtree.pl : http://warszawa.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=155909729&Guid=123bf129-3190-a20b-2686-8be6fffffdad Quote
luka1 Posted September 15, 2009 Author Posted September 15, 2009 o Borysie zapomnieli to podniosę troszeczkę Quote
sonia&me Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 nika28 napisał(a):Coś tu cicho... :shake: Za cicho.. Quote
asiamm Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 a Borysa mi nikt nie podesłał :mad: co to za narośl? nieoperowalna? Quote
malibo57 Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Borys był tak bardzo wycofany, że przez pewien czas nie było mowy o wizycie u lekarza. W końcu, pomimo ryzyka wpadniecia w stupor, udało się go wstępnie zbadać. Narośl nie jest groźna - zostanie usunięta przez punkcję. Natomiast jego ścięgna wymagają dalszej, specjalistycznej diagnostyki. Quote
Ziutka Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 elmira napisał(a):trzymam kciuki za zdrowie chłopaka. Domu mu potrzeba...domu :roll: Quote
malibo57 Posted September 30, 2009 Posted September 30, 2009 Tak, on potrzebuje kogoś, kto zajmie się tylko nim i poświeci mu czas. A o to niełatwo. Ale nie takie rzeczy ten śmieszny świat widział:) Quote
Cantadorra Posted October 1, 2009 Posted October 1, 2009 Przepraszam za offa cioteczki :oops: Ostatni dzien bazarku dla Saruni, schorowana staruszka bardzo prosi o licytacje! Książki,CD,DVD na ONkę Sarę!!! Do 01.10.do 20:00!!! Quote
elmira Posted October 7, 2009 Posted October 7, 2009 Borys do góry, bo nam się zestrzejesz, a domu nie będzie. Quote
Dorota Posted October 12, 2009 Posted October 12, 2009 Borys do góry , nawet nie bedę go zachwalała , na zdjęciach widać jaki jest .:loveu: Borys do góry , szybciutko. Quote
malibo57 Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Kurczę, ja nie wiem, czego ci ludzie chcą! Jak pies mały, to za mały. Jak pies duży, to za duży. Jak pies, to szkoda, ze nie kot. Quote
Cantadorra Posted October 22, 2009 Posted October 22, 2009 Faktycznie taka cisza sie u Boryska zrobila. Borysek na pierwszą! Quote
luka1 Posted October 22, 2009 Author Posted October 22, 2009 malibo57 napisał(a):Kurczę, ja nie wiem, czego ci ludzie chcą! Jak pies mały, to za mały. Jak pies duży, to za duży. Jak pies, to szkoda, ze nie kot. palanty cholerne Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.