LAZY Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Folen napisał(a):Harley [']['] Może gdzieś tam z moim Oczkiem się bawi... On juz z nimi tam szaleje! Quote
diabelkowa Posted April 17, 2006 Posted April 17, 2006 Na pewno wszyscy juz sa mokrzy bo dyngus dzisiaj :]]] Quote
Alicja Posted April 27, 2006 Author Posted April 27, 2006 Harley na Naszym oknie tęsknię............... Quote
Agga Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 Alu i sie popłakałam :shake: Mnie naprawde nie trzeba duzo aby sie popłakać. Przy zdjęciu Sary tez palę światełko. Quote
LAZY Posted April 27, 2006 Posted April 27, 2006 Alu...wcale mnie nie pocieszaja Twoje posty...widze ze to nadal boli, ze nadal sie teskni...a ja bardzo tęksnie... Harleyku opiekuj sie Lazy...(') Quote
Alicja Posted April 27, 2006 Author Posted April 27, 2006 [quote name='LAZY']Alu...wcale mnie nie pocieszaja Twoje posty...widze ze to nadal boli, ze nadal sie teskni...a ja bardzo tęksnie... Harleyku opiekuj sie Lazy...(')Paulinko , boli ....nie będe kłamać .Boli pomimo ,ze jest Ozzy , kochany przytulajski Mordulec :loveu:.Tęsknota za tym co było i za tym co jeszcze miało być ............ile było planów , marzeń i zerwało się jak cienka nitka ..........Dobrze że jest Ozzulek bo wiem że bez niego ciężko byłoby mi zyć i dobrze że serce jest tak pojemne i nasza pamięć........... O Lazy się nie martw Harley to jest miód na zranione ciało , serce i duszę ...pies ideał :loveu:On się Twoją Dziewczynką zaopiekuje['][']['] Quote
Alicja Posted May 2, 2006 Author Posted May 2, 2006 Dziś mija 21 miesiąc odkąd Harley odszedł za Tęczowy Most :-(. Pamiętam .........myślę ..........kocham .......... ['][']['] Quote
Agga Posted May 3, 2006 Posted May 3, 2006 Harleyku co wy tam robicie za TM? Wiem ALu to dalej boli... Dziś keciłam sie koło tej różyczki- rośnie sobie... Quote
Alicja Posted May 6, 2006 Author Posted May 6, 2006 Jutro 7 maja Harley miałby 6 urodzinki :-( Jak dziś pamiętam jak go zobaczyłam kilka godzin po narodzinach .Mieliśmy zamówionego pieska , pręgowanego .Wśród 6 maluchów które sunia Sara urodziła było 5 żółteczków i 1 jedyny pręgowany NASZ chłopczyk :loveu:.Był maleńki :loveu:Potem jeździliśmy go oglądać co 2 tygodnie i w dniu kiedy miał 6 tygodni zabraliśmy go do domu ponieważ chłopak schudł od ostatniego z nami spotkania .Nie wiem czy to choróbsko miał już w sobie od urodzenia :shake:ale wyrósł u nas na potężnego pieska / waga 47 kg/ pomimo naprzemiennych zaparć i biegunek ....wizyty u weta co tydzień , dwa z powodu tego i alergii ....był tak kochany , cierpliwy , na wszystko się godził ....................... Quote
Alicja Posted May 7, 2006 Author Posted May 7, 2006 Niufeczku wszystkiego najlepszego z okazji 6-tych urodzin ......pamiętam :loveu: Quote
Agga Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 ALu czytam i płacze łezki same lecą. Wiem, że bardzo go kochaliście i kochacie. Harleyku zobacz co mam dla Ciebie. Quote
beria Posted May 7, 2006 Posted May 7, 2006 Rzadko zaglądam na TM i teraz dopiero czytam o Harleyu ["] Smutne są te rocznice :-( Berunia odeszła 22 lutego w dniu moich imienin... Wiem co czujesz Alu, tyle lat minęło i Gerda jest z nami, a wciąż za Nią tęsknię :-( i się poryczałam Quote
Alicja Posted May 10, 2006 Author Posted May 10, 2006 [quote name='beria']Rzadko zaglądam na TM i teraz dopiero czytam o Harleyu ["] Smutne są te rocznice :-( Berunia odeszła 22 lutego w dniu moich imienin... Wiem co czujesz Alu, tyle lat minęło i Gerda jest z nami, a wciąż za Nią tęsknię :-( i się poryczałammimo upływu lat nie da się zapomnieć , przekreślić wspólnie spędzonych chwil .Mimo radości jaką sprawia Ozzy często w moim sercu gości smutek ,że Harleya już nie ma i że tak prędko odszedł:-( Quote
Alicja Posted May 16, 2006 Author Posted May 16, 2006 Niunieczku , jest Was coraz więcej .................ostatni tłoczno się robi za Tęczowym Mostem:-(. Tak ciężko się wspomina te ostatnie chwile ...........:-( Quote
Alicja Posted May 26, 2006 Author Posted May 26, 2006 Dziś Dzień Matki ...pewnie byś mnie mój psi syneczku obudził jak zawsze jęzorkiem :razz:............Ozzy tak nie robi , z niego jest większy śpioch ;) Quote
Alicja Posted June 2, 2006 Author Posted June 2, 2006 za kilka minut znów 3 dzień miesiąca to już 22 miesiąc:-( .......w sercu i w pamięci nic się nie zmieniło .... Kocham Cię Mój Niuniusiu:loveu: Quote
sota36 Posted June 3, 2006 Posted June 3, 2006 Och Alus - trudne to chwile, to wieczne odliczanie, te lzy, ten smutek, wczoraj czytalam, co u Tonia napisala Elastyna. Pisze, zeby sie nie smucic, a przeciez tego nie mozemy obiecac. Raz jest dobrze, innym razej gorzej, tylko milosc pozostanie taka szczera i mocna.... Quote
Alicja Posted June 3, 2006 Author Posted June 3, 2006 [quote name='sota36']Och Alus - trudne to chwile, to wieczne odliczanie, te lzy, ten smutek, wczoraj czytalam, co u Tonia napisala Elastyna. Pisze, zeby sie nie smucic, a przeciez tego nie mozemy obiecac. Raz jest dobrze, innym razej gorzej, tylko milosc pozostanie taka szczera i mocna....ten smutek pozostaje w sercu ....ni na twarzy , bo gdtby na twarz połozyć wszystkie nasze smutki to gdzie byłoby miejsce na promienie szczęścia jakie nas otaczają :razz: A łzy ....jak człowiek popłacze to zaraz mu lżej na duszy i jakoś tak bliżej do ........... Najważniejsze pamiętać................................................. Quote
Agga Posted June 4, 2006 Posted June 4, 2006 Alu dokładnie tak jak piszesz. Ja akurat przezywam smutne dni i jest mi źle. Więc płacze. Płacze i tesknie. Quote
Wyjątek Posted June 14, 2006 Posted June 14, 2006 Przeczytałam wątek od deski do deski... Alu.. Dziewczyny.. Nie mogę powiedzieć/napisać, że doskponale rozumiem co czujecie, bo nie straciłam jeszcze w swoim życiu żadnego psiego przyjaciela.. Sznaucerek miniaturka ma 8 lat i jest ze mną do tej pory, a Otis dopiero zaczyna swą przygodę z życiem. I mam nadzieję, że będzie tak długo. Jednak nie wyobrażam sobie zycia bez jkednego i drugiego i nawet nie chcę myśleć co będę czuła, gdy któryś odejdzie... Harley był naprawdę cudnym boksiem i z tego co piszesz niezwykle przyjaznym i kochanym. Szkoda że odszedł w tak młodym wieku... SZKODA.:placz: Jednak może tak miało być? Wiem, że to boli ale nic nie dzieje się bez przyczyny... Należy pamiętać tylko te dobre chwile. Przypominać sobie najwspanialsze momenty i chociaż to cięzko tak to cieszyć się, że one były. Płakać ile wlezie ale łzami szczęścia, że mogłaś mieć tak wspaniałego czworonożnego przyjaciela, który na pewno doskonale zdawał i dalej zdaje sobie sprawę z tego jak bardzo go kochasz!!!! Quote
LAZY Posted June 21, 2006 Posted June 21, 2006 Opiekujesz się Lazy czuły Harleyku? Ja pamietam (') Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.