sota36 Posted January 18, 2006 Posted January 18, 2006 Oj chlopaki Wy nasze... przeczytalam wlasnie cale opowiesci o Atosie i o Tobie - jak my za Wami tesknimy!!!!!!! Mordzie kochane!!!! Quote
szajbus Posted January 18, 2006 Posted January 18, 2006 '' I poczeka spokojnie, tak długo jak trzeba, aż i pan za swym pieskiem podąży do nieba, bo to jest w pieskim świecie rzecz ogólnie znana, że psie niebo by było niepełne bez pana. '' Wiem, ze tesknisz, ale kiedyś sie zobaczymy z naszymi psinkami. Ale musimy odbyc nasza, wlasna podroz do konca. Pozdrawiam Quote
Alicja Posted January 19, 2006 Author Posted January 19, 2006 szajbus napisał(a):'' I poczeka spokojnie, tak długo jak trzeba, aż i pan za swym pieskiem podąży do nieba, bo to jest w pieskim świecie rzecz ogólnie znana, że psie niebo by było niepełne bez pana. '' Wiem, ze tesknisz, ale kiedyś sie zobaczymy z naszymi psinkami. Ale musimy odbyc nasza, wlasna podroz do konca. Pozdrawiami tak właściwie tylko na to liczę i w to szczerze wierzę Quote
Alicja Posted February 2, 2006 Author Posted February 2, 2006 Za chwilę północ ....3 lutego 2006 roku......to już półtora roku :-( , boli nadal , boli inaczej jak 1 dnia ale boli .....................i ciągle to pytanie dlaczego :shake: Pamiętam i kocham do końca .................. Quote
sota36 Posted February 3, 2006 Posted February 3, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']Za chwilę północ ....3 lutego 2006 roku......to już półtora roku :-( , boli nadal , boli inaczej jak 1 dnia ale boli .....................i ciągle to pytanie dlaczego :shake: Pamiętam i kocham do końca .................. - bedzie bolalo, bedzie. Beda tez pytania - dlaczego??? Na ktore nie znajdziesz odpowiedzi. I bedziesz pamietala i kochala, ale nie do konca!!! Do czasu, kiedy sie znow spotkacie. Na zawsze! Quote
szajbus Posted February 3, 2006 Posted February 3, 2006 Ja tez zastanawiam sie kiedy przestanie bolec. Dzis wiem, ze nigdy. Pytanie- dlaczego? Przesladowac mnie bedzie zawsze. Nasza rozpacz po stracie psinek jest wynikiem ogromnej milosci i tesknoty. Trzymaj sie. Pozdrawiam serdecznie. Quote
sota36 Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 Alus pozwol, ze to Harleyowi wkleje - "Kochac kogos i potem stracic, to tak jakby kupic milosc i lzami placic" Quote
Alicja Posted February 5, 2006 Author Posted February 5, 2006 [quote name='sota36']Alus pozwol, ze to Harleyowi wkleje - "Kochac kogos i potem stracic, to tak jakby kupic milosc i lzami placic":-(JOLUŚ DOKŁADNIE TAK............. Quote
Alicja Posted February 14, 2006 Author Posted February 14, 2006 Moja ty miłości.................:loveu: Quote
Agga Posted February 15, 2006 Posted February 15, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']Za chwilę północ ....3 lutego 2006 roku......to już półtora roku :-( , boli nadal , boli inaczej jak 1 dnia ale boli .....................i ciągle to pytanie dlaczego :shake: Pamiętam i kocham do końca .................. ALu to zawsze bedzie w nas siedziało. Sama wiesz co ja teraz przechodzę. tak się boję, że zaniedługo sama tu bede musiałą napisać.:shake: Człowiek taki słaby jest jak musi stanąc przed tą decyzją. Quote
Alicja Posted February 16, 2006 Author Posted February 16, 2006 Agga to boli , bardzo i zawsze , nawet po upływie czasu nie przestało , wystarczy że pomyslę to ściska mnie w gardle .Kiedy piszę czasem o Harley'u łzy same płyną.... Agguś wiem co przezywasz , najgorsza jest ta niepewność jutra :shake: Pamiętaj , że cokolwiek będzie się działo to masz wokół siebie bliskich i życzliwych ludzi , nie będziesz sama w tych ciężkich dniach .Jednak myślę , że na smutki masz jeszcze czas , Sarunia nie pozwoli ci się teraz smucić , ona jeszcze ma swój czas .:buzi: Quote
Agga Posted February 16, 2006 Posted February 16, 2006 Alu wiem o tym. Staram się o tym nie myśleć. Quote
Alicja Posted February 17, 2006 Author Posted February 17, 2006 Harleyku , Sarunia odeszła dziś za Tęczowy Most , napewno sie tam spotkacie tak jak ja czekam na spotkanie z Aggą .Tak bardzo mi przykro ,że Agga i Sara musiały sie pozegnać ze sobą tak jak MY . Kocham Cię Pieseczku. Dla Was Naszych Przyjaciół Quote
LAZY Posted February 17, 2006 Posted February 17, 2006 Nie chadzam po teczowy moscie...nie znosze tego działu...jest zbyt bolesny. Ale tym razem przeczytałam całą historie Harleya, bo historie Sarci znam...Jest mi bardzo przykro...nie potrafie tego wyrazić jak bardzo. Lazy jest młoda, ale sama myśl, ze kiedys nadejdzie ten dzien sciska mi gardło. Aggus! Trrzymaj sie kochana...Harleyek i inne pieski zaopiekuja sie Sarcia, a jak sie kiedys w końcu spotkacie to ona będzie znowu młoda i zdrowa! Quote
sota36 Posted February 17, 2006 Posted February 17, 2006 Agga - bylam zla na Ciebie, ze myslisz, iz czeka Cie odejscie Sarci - bylam zla, ale nie zdawalam sobie sprawy, ze ten moment jest tak blisko , a moze bylam zla na siebie, ze znow myslalm, ze milosc pokona czas??? Jaka ja glupia, za kazdym razem mocno wierze, ze komus uda sie pokonac czas, chorobe. Ze nikt juz nie bedzie cierpial, tak jak Ala, czy ja. Ale to niemozleiwe, niestety. Za milosc trzeba placic wlasnie lzami. I tak bedzie do konca naszych dni. trzymaj sie kochana - Sara jest juz tez w dobrych rekach!!!! Quote
RyBa Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 Aguś niemam słow tylko smutek ja jeszcze czuje oddech Aresa odszedł w listopadzie :placz: napewno biega z Sarcią i z innymi kochanymi pieskami :-( słowa nic nie pomogą ale Jesteśmy z Tobą Goliad i robert s:-( Quote
Alicja Posted February 18, 2006 Author Posted February 18, 2006 Ja także niezmiennie w to wierzę że ONE wszystkie się Tam spotkały i MY je też tam znajdziemy . Sarcia , jest teraz w Tym lepszym świecie bez bółu , jest z Naszymi kochanymi Przyjaciółmi . Sarciu , Harley'ku, Atosku, Aresku i inni pamiętamy o Was i nigdy nie zapomnimy :shake: Quote
Agga Posted February 18, 2006 Posted February 18, 2006 Wiecie co nie moge przenieść Sarciowego tematu tutaj. Czy bedzie żle jak tam znostanie? Mam jeszcze zdjęcie chciałabym je kiedys zamiescić. MOze bedzie mi lepiej jak tam jeszcze pobedzie. Quote
Alicja Posted February 18, 2006 Author Posted February 18, 2006 Agguś , Sara niech ma galerię .Może kiedyś zdecydujesz się na przeniesienie , niech tam zostanie z Nami jak najdłużej. [']['] Quote
sota36 Posted February 19, 2006 Posted February 19, 2006 Aggus -jak sie czujesz Przyjaciolko??? Quote
Agga Posted February 19, 2006 Posted February 19, 2006 Napisałam w Sarciowej galerii. To jest chyba najgorsze co mnie do tej pory spotkało. DOm jest taki pusty. Wszsytko ją przypomina. Barkuje mi jej chrapania, kopatnia po plecach w czasie snu. Barkuje mi jej bezgranicznej ufnosci, miłości. CO mam pisać brakuje mi JEJ!:placz: Quote
Alicja Posted February 19, 2006 Author Posted February 19, 2006 Nam wszystkim tego brakuje:shake: Quote
RyBa Posted February 20, 2006 Posted February 20, 2006 Agguś to od Goliada:eviltong: lizak najpiękniejszy a odemnie:glaszcze: :calus: jesteśmy z tobą Goliad i robert s Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.