Balbina. Posted September 14, 2009 Author Posted September 14, 2009 A mój kundel sobie śpi i szczerze mówiąc ma w du... skąd pochodzi,czy ma rodowód...Najważniejsze dla niego jest to jak się nim zajmuje a nie to czy rodowód jest czy go nie ma.I spytam się ciebie dlaczego uważasz,że mój pies to kundel?Jakie cechy wskazują na to , że to kundel/Odpowiedz mi na moje pytanie-co jest w nim takiego,że według ciebie wygląda jak kundel?Na mojej głównej stronie zamieściłam zdjęcie gdzie po prawej jest mój kundel:razz: a po lewej leży york z rodowodem.I powiedz czym one się różnią,że tego z rodowodem nazwiesz YORKIEM a tego bez rodowodu KUNDLEM?
NNikka Posted September 14, 2009 Posted September 14, 2009 Balbina12 napisał(a):I myślisz,że ja się przejmę twoim komentarzem?Po prostu mnie obraziłaś i tyle.Jak nie masz się doczepić co do Franka to teraz do mnie? Wiem, że się nie przejęłaś, gdybym myślała inaczej to nigdy bym sobie na tego posta nie pozwoliła. Nie chcę Cie obraża, chcę Ci dać do myślenia, że każdy jest inny i ważne jest nie to czy wystawiamy psa ale jak się nim zajmujemy, miej sobie swojego Franusia i pozwól nam mieć swoje wystawowe psy. I nie wmawiaj nam, że je meczymy. Balbina12 napisał(a):I spytam się ciebie dlaczego uważasz,że mój pies to kundel?Jakie cechy wskazują na to , że to kundel/Odpowiedz mi na moje pytanie-co jest w nim takiego,że według ciebie wygląda jak kundel?Na mojej głównej stronie zamieściłam zdjęcie gdzie po prawej jest mój kundel:razz: a po lewej leży york z rodowodem.I powiedz czym one się różnią,że tego z rodowodem nazwiesz YORKIEM a tego bez rodowodu KUNDLEM? Wskazuje na to brak rodowodu, bo tylko rodowodowe psy są psami rasowymi i mogą swoje pochodzenie udokumentować. Zadam ci pytanie odwrotne. Skąd Ty wiesz, ze to york? Czysty york bez żadnej domieszki? Jak to możesz udowodnić nie mając na to żadnego dokumentu? Rasowy = Rodowodowy.
Berek Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Może trochę nieprzyjemnie ładować łyżkę dziegciu w beczkę miodu, ale... :cool3: Hodowla znanej działaczki Związku Kynologicznego: psy zagryzają się - to kolejny przyczynek do prostego apelu - oczyscmy własne podwórko, zanim zaczniemy zamiatać u ludzi spoza naszego kręgu...
LILI08 Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Cirilla888 napisał(a):LILI08: "nasza kąpiel to parodia prawdziwej kąpieli ale przynajmniej moja sucz wskakuje sama do wanny merda ogonkiem jest szczęśliwa :eviltong::eviltong::eviltong: " Jak to zrobiłaś, bo ja mojej starszej suni nie mogłam przyzwyczaić do polubienia kąpieli, owszem daje się kąpać, natomiast niechętnie, a młodsza ma teraz 4tygodnie, więc mam czas, chciaż nie wiem kiedy najlepiej zacząć maulcha kąpać i przyzwyczajać do takiej pielęgnacji...Podpowiedzcie:) Może z tą dużą zacznij od samej wanny (na sucho) wstaw ją do wanny wrzuć jej tam piłeczkę czy inną ulubioną zabaweczkę zacznij się głośno zachwycać i chwal za chwile wyjmij ją z wanny i pobaw się przy wannie i tak parę minut codziennie aż w końcu z małą ilością wody a potem jak będzie kąpiel to gadaj do niej śpiewaj, chwal możesz poprosić kogoś o pomoc żeby podawał jakieś maleńkie kawałeczki smaczków może nie będzie chciała jeść, to niech pokazuje jej zabawkę.... jak już po kąpieli to suszenie. Suszenie to już jest porażka bo Lili śpiewać zaczyna razem ze mną szybkie suszenie, czesanie przytulanie i dużo całusów :) szybko mija jakiś olejek na koniec i teraz smaczek i zabawa.
Gioco Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Balbina12 napisał(a):A mój kundel sobie śpi i szczerze mówiąc ma w du... skąd pochodzi,czy ma rodowód...Najważniejsze dla niego jest to jak się nim zajmuje a nie to czy rodowód jest czy go nie ma.I spytam się ciebie dlaczego uważasz,że mój pies to kundel?Jakie cechy wskazują na to , że to kundel/Odpowiedz mi na moje pytanie-co jest w nim takiego,że według ciebie wygląda jak kundel?Na mojej głównej stronie zamieściłam zdjęcie gdzie po prawej jest mój kundel:razz: a po lewej leży york z rodowodem.I powiedz czym one się różnią,że tego z rodowodem nazwiesz YORKIEM a tego bez rodowodu KUNDLEM? Napisała Ci Nikka, że rasowy = rodowodowy i to jest zasadniczy brak u Twojego psa. Kolejne jego wady po rzuceniu okiem na zdjęcie to: - barwa, Franek nie ma czystej główki, mieszają się na niej włosy brązowe ze stalowymi, jasnymi. Mówiąc krótko, jest to melanż całkowicie dyskwalifikujący w mojej ocenie. - długość kufy. Wedle wzorca kufa ma być niezbyt długa, głowa niewielka, spłaszczona, mózgoczaszka lekko wysklepiona, bez wyraźnych uwypukleń. Nie zaprzeczysz, że masz mrówkojada. - uszy, niezbyt duże w kształcie litery V, sztywno stojące, niezbyt od siebie oddalone. Albo masz złego fryzjera albo Franek ma wśród przodków nietoperza. - sierść długa, prosta, opadająca po obu bokach tułowia, z przedziałkiem biegnącym od nosa do koniuszka ogona; zwarta, zgrabna budowa ciała, postura wyprostowana, dumna; sylwetka proporcjonalna, świadcząca o dużym temperamencie. Cóż, ostrzygłaś Franka i można domniemywać, że mu wcale włos nie rósł - kolejna wada. - waga do 3,1 kg. Patrząc po zdjęciu Franek spokojnie do 4 kg dobije. - jądra - ma obydwa? Na zdjęciu tego niestety nie widać. Mało? Zamieść więcej zdjęć, wtedy poszukamy.
...::Basia::... Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Gioco napisał(a):Napisała Ci Nikka, że rasowy = rodowodowy i to jest zasadniczy brak u Twojego psa. Kolejne jego wady po rzuceniu okiem na zdjęcie to: - barwa, Franek nie ma czystej główki, mieszają się na niej włosy brązowe ze stalowymi, jasnymi. Mówiąc krótko, jest to melanż całkowicie dyskwalifikujący w mojej ocenie. - długość kufy. Wedle wzorca kufa ma być niezbyt długa, głowa niewielka, spłaszczona, mózgoczaszka lekko wysklepiona, bez wyraźnych uwypukleń. Nie zaprzeczysz, że masz mrówkojada. - uszy, niezbyt duże w kształcie litery V, sztywno stojące, niezbyt od siebie oddalone. Albo masz złego fryzjera albo Franek ma wśród przodków nietoperza. - sierść długa, prosta, opadająca po obu bokach tułowia, z przedziałkiem biegnącym od nosa do koniuszka ogona; zwarta, zgrabna budowa ciała, postura wyprostowana, dumna; sylwetka proporcjonalna, świadcząca o dużym temperamencie. Cóż, ostrzygłaś Franka i można domniemywać, że mu wcale włos nie rósł - kolejna wada. - waga do 3,1 kg. Patrząc po zdjęciu Franek spokojnie do 4 kg dobije. - jądra - ma obydwa? Na zdjęciu tego niestety nie widać. Mało? Zamieść więcej zdjęć, wtedy poszukamy. Podpisuje sie nogami i rękami:loveu::evil_lol:
LILI08 Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Gioco napisał(a):Napisała Ci Nikka, że rasowy = rodowodowy i to jest zasadniczy brak u Twojego psa. Kolejne jego wady po rzuceniu okiem na zdjęcie to: - barwa, Franek nie ma czystej główki, mieszają się na niej włosy brązowe ze stalowymi, jasnymi. Mówiąc krótko, jest to melanż całkowicie dyskwalifikujący w mojej ocenie. - długość kufy. Wedle wzorca kufa ma być niezbyt długa, głowa niewielka, spłaszczona, mózgoczaszka lekko wysklepiona, bez wyraźnych uwypukleń. Nie zaprzeczysz, że masz mrówkojada. - uszy, niezbyt duże w kształcie litery V, sztywno stojące, niezbyt od siebie oddalone. Albo masz złego fryzjera albo Franek ma wśród przodków nietoperza. - sierść długa, prosta, opadająca po obu bokach tułowia, z przedziałkiem biegnącym od nosa do koniuszka ogona; zwarta, zgrabna budowa ciała, postura wyprostowana, dumna; sylwetka proporcjonalna, świadcząca o dużym temperamencie. Cóż, ostrzygłaś Franka i można domniemywać, że mu wcale włos nie rósł - kolejna wada. - waga do 3,1 kg. Patrząc po zdjęciu Franek spokojnie do 4 kg dobije. - jądra - ma obydwa? Na zdjęciu tego niestety nie widać. Mało? Zamieść więcej zdjęć, wtedy poszukamy. :klacz::klacz::klacz: całkowicie się zgadzam :) :cool3:
Berek Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Myślę, że to, co w tej chwili się dzieje, nie jest za ładne i warto uważac, żeby nie przedobrzyć... W sumie mozna wejśc do galerii, wybrac kilka dowolnych yorczasków z rodowodami i po nich trochę pojeździć pod kątem "wzorcowości". Toteż tego typu "argumenty" (o ile w ogóle nimi są...) stanowią tzw. miecz obosieczny. BARDZO OBOSIECZNY. :cool1: :evil_lol:
...::Basia::... Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Berek napisał(a):Myślę, że to, co w tej chwili się dzieje, nie jest za ładne i warto uważac, żeby nie przedobrzyć... W sumie mozna wejśc do galerii, wybrac kilka dowolnych yorczasków z rodowodami i po nich trochę pojeździć pod kątem "wzorcowości". Toteż tego typu "argumenty" (o ile w ogóle nimi są...) stanowią tzw. miecz obosieczny. BARDZO OBOSIECZNY. :cool1: :evil_lol: Balbina sama prosiła o argumenty i nie pisała jakie one mają być:p
Berek Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 No ale mozna wziąć pare dowolnych rodowodowych yorków z Dogo i także wykazać ich wady względem wzorca. :shake: Więc o czym to będzie świadczyć? O tym że wszyscy hodowcy rodowodowych psów są "be"? No przecież nie... Genetyka to kapryśna pani. Ale o tym, ze tego typu argumenty w ogóle nie mają wartości merytorycznej - a i owszem. :angryy:
...::Basia::... Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Berek napisał(a):No ale mozna wziąć pare dowolnych rodowodowych yorków z Dogo i także wykazać ich wady względem wzorca. :shake: Więc o czym to będzie świadczyć? O tym że wszyscy hodowcy rodowodowych psów są "be"? No przecież nie... Genetyka to kapryśna pani. Ale o tym, ze tego typu argumenty w ogóle nie mają wartości merytorycznej - a i owszem. :angryy: I tak i tak do balbiny nie docierają zadne argumenty :cool1::eviltong:
Gioco Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Berek napisał(a):Myślę, że to, co w tej chwili się dzieje, nie jest za ładne i warto uważac, żeby nie przedobrzyć... W sumie mozna wejśc do galerii, wybrac kilka dowolnych yorczasków z rodowodami i po nich trochę pojeździć pod kątem "wzorcowości". Toteż tego typu "argumenty" (o ile w ogóle nimi są...) stanowią tzw. miecz obosieczny. BARDZO OBOSIECZNY. :cool1: :evil_lol: Berek napisał(a):No ale mozna wziąć pare dowolnych rodowodowych yorków z Dogo i także wykazać ich wady względem wzorca. :shake: Więc o czym to będzie świadczyć? O tym że wszyscy hodowcy rodowodowych psów są "be"? No przecież nie... Genetyka to kapryśna pani. Ale o tym, ze tego typu argumenty w ogóle nie mają wartości merytorycznej - a i owszem. :angryy: Bzdury. Dla psów z rodowodem, czyli dla psów rasowych do tego typu ocen są przewidziane wystawy, nomen omen wystawy PSÓW RASOWYCH, o różnych rangach: klubowe, międzynarodowe, krajowe. Psy rasowe tam są oceniane i porównywane do wzorca. Jeśli jednak forumowiczka, właścicielka kundelka w typie prosiła o porównanie, otrzymała je. Argumenty, że jest to broń obosieczna są śmieszne, przynajmniej w odniesieniu do mnie i moich psów. Wszystkie yorki, będące w moich rękach mają doskonałe rodowody ( w których można znaleźć wielu zwycięzców świata z obu stron - matki i ojca ), zaś na wystawach nie otrzymują oceny poniżej doskonałej i najczęściej zajmują miejsca punktowane.
Berek Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 ... i tak dzieje się z absolutnie wszystkimi yorkami ktore mają rodowód...? :evil_lol: To przedziwne - jak się popatrzy na nasze ringi wystawowe... I duże, i małe, i czarne, i jasne, i garbate, i prostogrzbiete, i bawełniane, i jedwabistowłose... :multi: Do wyboru, do koloru...
Gioco Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Berek napisał(a):... i tak dzieje się z absolutnie wszystkimi yorkami ktore mają rodowód...? :evil_lol: To przedziwne - jak się popatrzy na nasze ringi wystawowe... I duże, i małe, i czarne, i jasne, i garbate, i prostogrzbiete, i bawełniane, i jedwabistowłose... :multi: Do wyboru, do koloru... Napisałam o swoich yorkach :p Nie w mojej gestii i nie moim pomysłem jest wrzucenie na ring dla yorków kilku ras i ocenianie ich jednocześnie :diabloti:
nane Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Berek napisał(a):... i tak dzieje się z absolutnie wszystkimi yorkami ktore mają rodowód...? :evil_lol: To przedziwne - jak się popatrzy na nasze ringi wystawowe... I duże, i małe, i czarne, i jasne, i garbate, i prostogrzbiete, i bawełniane, i jedwabistowłose... :multi: Do wyboru, do koloru... czyli co? hodowcy powinni usypiać wszystkie szczeniaki odbiegające od wzorca rasy? te które nie będą w przyszłości gwiazdami wystawowymi poddać eutanazji albo wrzucić w worku do rzeki bo eutanazja kosztuje :roll:
Gioco Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 nane napisał(a):czyli co? hodowcy powinni usypiać wszystkie szczeniaki odbiegające od wzorca rasy? te które nie będą w przyszłości gwiazdami wystawowymi poddać eutanazji albo wrzucić w worku do rzeki bo eutanazja kosztuje :roll: Zdecydowanie nie. Powinien zostać przywrócony przegląd przy wydawaniu rodowodu i tam właściciel owego lekko felernego, czy też odbiegającego od wzorca szczenięcia, mógłby uzyskać ocenę i podpowiedź kierownika sekcji czy to szczenię warto pokazywać na wystawach. Kolejna rzecz to rzeczowa i dokładna ocena na ringach. Co za tym idzie, z czasem zostałyby wyeliminowane z hodowli psy odbiegające od wzorca i przenoszące złe cechy, dyskwalifikujące w rasie. Ostatnia rzecz to realna ocena szans własnego psa na wystawie. Ktoś kto ma yorka i planuje iść z nim na wystawę, często wcześniej zagląda na wystawę, ciekawy jak to wygląda. Miło byłoby gdyby porównał swojego psa z górą stawki, nie zaś z tymi, które jako pierwsze z ringu spadają. Ocena w klasie pośredniej czy też otwartej u suk nie trwałaby wtedy 1,5-2 godziny a np. 30 min. Wszystko jednak zależy od właścicieli i ich realnego podejścia do życia, co zaś za tym idzie, szans jego psa na ringu.
nane Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Gioco napisał(a):Zdecydowanie nie. Powinien zostać przywrócony przegląd przy wydawaniu rodowodu i tam właściciel owego lekko felernego, czy też odbiegającego od wzorca szczenięcia, mógłby uzyskać ocenę i podpowiedź kierownika sekcji czy to szczenię warto pokazywać na wystawach. Kolejna rzecz to rzeczowa i dokładna ocena na ringach. Co za tym idzie, z czasem zostałyby wyeliminowane z hodowli psy odbiegające od wzorca i przenoszące złe cechy, dyskwalifikujące w rasie. Ostatnia rzecz to realna ocena szans własnego psa na wystawie. Ktoś kto ma yorka i planuje iść z nim na wystawę, często wcześniej zagląda na wystawę, ciekawy jak to wygląda. Miło byłoby gdyby porównał swojego psa z górą stawki, nie zaś z tymi, które jako pierwsze z ringu spadają. Ocena w klasie pośredniej czy też otwartej u suk nie trwałaby wtedy 1,5-2 godziny a np. 30 min. Wszystko jednak zależy od właścicieli i ich realnego podejścia do życia, co zaś za tym idzie, szans jego psa na ringu. wszystko ładnie pięknie tylko trzeba wziąć pod uwagę fakt, iż często fenotyp nie idzie w parze z genotypem i po "zwykłych" rodzicach mamy interchampiony :cool1:
Balbina. Posted September 15, 2009 Author Posted September 15, 2009 [quote name='Gioco']Napisała Ci Nikka, że rasowy = rodowodowy i to jest zasadniczy brak u Twojego psa. Kolejne jego wady po rzuceniu okiem na zdjęcie to: - barwa, Franek nie ma czystej główki, mieszają się na niej włosy brązowe ze stalowymi, jasnymi. Mówiąc krótko, jest to melanż całkowicie dyskwalifikujący w mojej ocenie. - długość kufy. Wedle wzorca kufa ma być niezbyt długa, głowa niewielka, spłaszczona, mózgoczaszka lekko wysklepiona, bez wyraźnych uwypukleń. Nie zaprzeczysz, że masz mrówkojada. - uszy, niezbyt duże w kształcie litery V, sztywno stojące, niezbyt od siebie oddalone. Albo masz złego fryzjera albo Franek ma wśród przodków nietoperza. - sierść długa, prosta, opadająca po obu bokach tułowia, z przedziałkiem biegnącym od nosa do koniuszka ogona; zwarta, zgrabna budowa ciała, postura wyprostowana, dumna; sylwetka proporcjonalna, świadcząca o dużym temperamencie. Cóż, ostrzygłaś Franka i można domniemywać, że mu wcale włos nie rósł - - waga do 3,1 kg. Patrząc po zdjęciu Franek spokojnie do 4 kg dobije. - jądra - ma obydwa? Na zdjęciu tego niestety nie widać. kolejna wada. Mało? Zamieść więcej zdjęć, wtedy poszukamy. 1.Wloski z miesiąca na miesiąc na główce stają się coraz bardziej rude:cool1: 2.Dzięki,że mnie oświeciłaś.nie wiedzialam,że mam w domu mrówkojada:cool1:No ale w końcu to forum to skarbnica wiedzy:cool1: 3.No tak-jakiś jeszcze przodków ma?Nietoperz...No tak jak w powyższej odpowiedzi napisałam-różnych rzeczy można się tutaj dowiedzieć.A to,że nie którzy mają bujną wyobraźnię to już nie moja wina:cool1: 4.otóż się mylisz.Gdy miał 6 miesięcy jego włosy był dłuższe niż teraz o jakieś 2 cm.:p 5.Przestał rosnąć w wieku 8 miesięcy i do teraz(10 miesięcy)waga się nie zmienia a jest to 2.9-3.0:razz: 6.Tak jądra ma 2:cool1:
...::Basia::... Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Balbina12 napisał(a):1.Wloski z miesiąca na miesiąc na główce stają się coraz bardziej rude:cool1: 2.Dzięki,że mnie oświeciłaś.nie wiedzialam,że mam w domu mrówkojada:cool1:No ale w końcu to forum to skarbnica wiedzy:cool1: 3.No tak-jakiś jeszcze przodków ma?Nietoperz...No tak jak w powyższej odpowiedzi napisałam-różnych rzeczy można się tutaj dowiedzieć.A to,że nie którzy mają bujną wyobraźnię to już nie moja wina:cool1: 4.otóż się mylisz.Gdy miał 6 miesięcy jego włosy był dłuższe niż teraz o jakieś 2 cm.:p 5.Przestał rosnąć w wieku 8 miesięcy i do teraz(10 miesięcy)waga się nie zmienia a jest to 2.9-3.0:razz: 6.Tak jądra ma 2:cool1: Mogłabyś wstawić fotki CAŁEGO nie tylko główki psa?
Balbina. Posted September 15, 2009 Author Posted September 15, 2009 Proszę bardzo Basiu!:evil_lol:Więc co jeszcze nie tak?Co jeszcze dyskwalifikuje mojego Kundla w oczach ekspertów?:cool1:
...::Basia::... Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Ale nie od góry tylko z boku :eviltong: masz moze coś tego typu: ?
Balbina. Posted September 15, 2009 Author Posted September 15, 2009 [quote name='Gioco']Bzdury. Dla psów z rodowodem, czyli dla psów rasowych do tego typu ocen są przewidziane wystawy, nomen omen wystawy PSÓW RASOWYCH, o różnych rangach: klubowe, międzynarodowe, krajowe. Psy rasowe tam są oceniane i porównywane do wzorca. Jeśli jednak forumowiczka, właścicielka kundelka w typie prosiła o porównanie, otrzymała je. Argumenty, że jest to broń obosieczna są śmieszne, przynajmniej w odniesieniu do mnie i moich psów. Wszystkie yorki, będące w moich rękach mają doskonałe rodowody ( w których można znaleźć wielu zwycięzców świata z obu stron - matki i ojca ), zaś na wystawach nie otrzymują oceny poniżej doskonałej i najczęściej zajmują miejsca punktowane. Wiesz nie chciałam abyś pisał odrazu,że mam mrówkojada,jest spokrewniony z nietoperzem itp.:shake:A myślisz,że rodowodowe to są takie cacy?I to znaczy , że twoje yorki są lepsze bo mają super rodowody?:-(I teraz uważasz się za lepszą bo twoje psy zdobywają tytuły , oceny doskonałe a mój to kundel przypominający mrówkojada?:-(Pisząc te porównanie nie wiem co chciałaś osiągnąć?Zaznaczyć w dosadnym znaczeniu , że ty masz super yoreczki po extra rodzicach i są ach i och a ja mam g.... przypominające mrówkojaca i spokrewnione z nietoperzem?:shake:
Cirilla888 Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 LILI08 napisał(a):Może z tą dużą zacznij od samej wanny (na sucho) wstaw ją do wanny wrzuć jej tam piłeczkę czy inną ulubioną zabaweczkę zacznij się głośno zachwycać i chwal za chwile wyjmij ją z wanny i pobaw się przy wannie i tak parę minut codziennie aż w końcu z małą ilością wody a potem jak będzie kąpiel to gadaj do niej śpiewaj, chwal możesz poprosić kogoś o pomoc żeby podawał jakieś maleńkie kawałeczki smaczków może nie będzie chciała jeść, to niech pokazuje jej zabawkę.... jak już po kąpieli to suszenie. Suszenie to już jest porażka bo Lili śpiewać zaczyna razem ze mną szybkie suszenie, czesanie przytulanie i dużo całusów :) szybko mija jakiś olejek na koniec i teraz smaczek i zabawa. Spróbujemy na pewno:) A małą od kiedy zacząć przyzwyczajać do kąpania? Bo starszą zaczęłam kąpać jak miała 2 miesiące...
NNikka Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 [quote name='Berek']Może trochę nieprzyjemnie ładować łyżkę dziegciu w beczkę miodu, ale... :cool3: Hodowla znanej działaczki Związku Kynologicznego: psy zagryzają się - to kolejny przyczynek do prostego apelu - oczyscmy własne podwórko, zanim zaczniemy zamiatać u ludzi spoza naszego kręgu... Po pierwsze mimo szacunku Berek to post o wystawach, a nie o działalności ZK. Załóż taki wątek chętnie o tym podyskutuje bo obecnie jestem bardzo w temacie. Po drugie nawet nie wiesz ile robię żeby oczyścić nasze pełne zgnilizny podwórko co nie zmienia faktu, ze nie zamierzam czekać z potępaniem pseudohodowli. [quote name='Balbina12']Wiesz nie chciałam abyś pisał odrazu,że mam mrówkojada,jest spokrewniony z nietoperzem itp.:shake:A myślisz,że rodowodowe to są takie cacy?I to znaczy , że twoje yorki są lepsze bo mają super rodowody?:-(I teraz uważasz się za lepszą bo twoje psy zdobywają tytuły , oceny doskonałe a mój to kundel przypominający mrówkojada?:-(Pisząc te porównanie nie wiem co chciałaś osiągnąć?Zaznaczyć w dosadnym znaczeniu , że ty masz super yoreczki po extra rodzicach i są ach i och a ja mam g.... przypominające mrówkojaca i spokrewnione z nietoperzem?:shake: Nikt nie pisze, że nasze psy są lepsze. Sama pytałaś jaka jest różnica więc ktoś napisał swoją, oczywiście subiektywna opinię. Na tych zdjęciach Franuś wygląda w miarę yorkowato, w wieku 10 miesięcy ma pełne prawo być niewybarwiony i to dotyczy także główki ale kufka niestety za długa... Ale nadal jest pseudoyorkiem lub ładniej brzmiące, psem w typie rasy bo nie ma rodowodu który jest jedynym dokumentem stwierdzającym ten fakt. Rasowy = Rodowodowy.
Recommended Posts