Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Balbina12 napisał(a):
A ja odpowiem skoro Basia jest taka ciekawa:diabloti:Według mnie pies powinien zostać psem.To nie jest naturalne aby psiak był godzinami czesany,pryskany i miał prostowane włosy.Dlatego też uważam , że pies nie jest wtedy szczęśliwy ponieważ według mnie pies przestaje być psem i zaczyna być obiektem do podziwiania i rywalizacji.

:cool1:tu jest odpowiedz na twoje pytanie

  • Replies 282
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

...::Basia::... napisał(a):
Tak już je natura stworzyła i tak powinno zostać :) jak doberman ma mieć króciutką sierść tak Yorkowi jest pisane mieć długi ładny włos :)
Tak naprawde to nie natura je stworzyła a jorkowi było pisane zeby szczury łapał ;)


To napisała ta, której psy ulice kudłami zamiatają :evil_lol:

tigrunia napisał(a):
[B]Konkretnym powodem jest właśnie to, że YORK MA WŁOS A NIE SIERŚĆ!!

Wszystkie owłosione stworzenia maja włosy.
Włos – nitkowaty twór, pochodzenia naskórkowego, na powierzchni skóry, występujący u ssaków
:evil_lol:
Berek napisał(a):
Kiedyś chciałam zrobić film z ringu yorków - pokazać, jak wiele jest przypadków złego prowadzenia, stresu, niepotrzebnego narażania psa na dyskomfort.

Potem ten pomysł mi gdzieś tam zaniknął w powodzi wazniejszych spraw, ale zaczynam do niego wracać...:razz:



Berek napisał(a):

Co do samych wystaw i zachowania na nich psów i ich włascicieli, obawiam się że własnie zapadła decyzja o wypadzie na w/w reportera z kamerą.
Może wyjdzie nam "w praniu" (nomen omen) co się dzieje i jak tam, panie dzieju, z tym powszechnym psim poczuciem szczęśliwości (oraz znajomosci psychiki psów wsród wystawców).
:ylsuper::ylsuper:
Też chodził mi po głowie taki pomysł...
I pokazanie róznicy miedzy udreczanymi stworzonkami a tymi których własciciele maja rozum i empatie

Posted

Basia-ty naprade masz problemy z czytaniem...:shake:Ale napiszę to jeszcze raz:shake:
1.To nie naturalne aby psa godzinami czesać , pryskać,prostować włosy itd
2.pies przestaje być psem i staje się obiektem do podziwiania
[CENTER]:p:p:p
[/CENTER]

Posted

Balbina12 napisał(a):
Basia-ty naprade masz problemy z czytaniem...:shake:Ale napiszę to jeszcze raz:shake:
1.To nie naturalne aby psa godzinami czesać , pryskać,prostować włosy itd
2.pies przestaje być psem i staje się obiektem do podziwiania
:p:p:p


A czy to naturalne ze czlowiek chodzi do fryzjera do kosmetyczki na zabiegi upiękrzające albo nawet na te całe operacje plastyczne? Bo jakoś zebyś o to sie czepiała to nie zauważyłam! Wszyscy chcą być piękni a piękni ludzie chcą mieć piekne psy! Wszystko idzie do przodu więc Balbino nie zostawaj w tyle! Coraz to nowsze kosmetyki sie pojawiają na rynku i nie tylko dla ludzi ale i zwierząt wiec nie dziwmy sie ze jak kogoś na to stać to chce sobie i psu zaoferować troche luksusu!

Posted

...::Basia::... napisał(a):
A czy to naturalne ze czlowiek chodzi do fryzjera do kosmetyczki na zabiegi upiękrzające albo nawet na te całe operacje plastyczne? Bo jakoś zebyś o to sie czepiała to nie zauważyłam! Wszyscy chcą być piękni a piękni ludzie chcą mieć piekne psy! Wszystko idzie do przodu więc Balbino nie zostawaj w tyle! Coraz to nowsze kosmetyki sie pojawiają na rynku i nie tylko dla ludzi ale i zwierząt wiec nie dziwmy sie ze jak kogoś na to stać to chce sobie i psu zaoferować troche luksusu!

Nie czepiam się o to bo jesteśmy na forum o PSACH(nie wiem czy zauważyłaś )[SIZE=2]Ludzie chcą mieć piękne psy...a czy ktoś pomyślał czy tym psom jest to tak potrzebne?Czy ktoś tu pomyślał czy ten pies chce być piękny?Po co to robicie?Żeby pokazać jaki to mój pies jest piękny!Ja staram się aby Franek był przede wszystkim szczęśliwy! Nie wydaje mi się aby pies potrzebował tego luksusu:shake:Mój jest najszczęśliwszy jak może pohasać na działce i pokopać dziury.No ale może i on i ja jesteśmy jacyś nie dzisiejsi?Zostaliśmy w tyle-i dobrze skoro w dzisiejszych czasach pies musi być piękny i musi mieć luksus:stupid:

Posted

Balbina12 napisał(a):
Nie czepiam się o to bo jesteśmy na forum o PSACH(nie wiem czy zauważyłaś )[SIZE=2]Ludzie chcą mieć piękne psy...a czy ktoś pomyślał czy tym psom jest to tak potrzebne?Czy ktoś tu pomyślał czy ten pies chce być piękny?Po co to robicie?Żeby pokazać jaki to mój pies jest piękny!Ja staram się aby Franek był przede wszystkim szczęśliwy! Nie wydaje mi się aby pies potrzebował tego luksusu:shake:Mój jest najszczęśliwszy jak może pohasać na działce i pokopać dziury.No ale może i on i ja jesteśmy jacyś nie dzisiejsi?Zostaliśmy w tyle-i dobrze skoro w dzisiejszych czasach pies musi być piękny i musi mieć luksus:stupid:


A czy ja napisałam że MUSI? Nikt nic nie MUSI! Bo żyjemy w wolnym kraju jak byś jeszcze nie zauważyła! Ja wyrażam swoją opinie ty swoją!

Posted

Balbina12 napisał(a):
Nie czepiam się o to bo jesteśmy na forum o PSACH(nie wiem czy zauważyłaś )[SIZE=2]Ludzie chcą mieć piękne psy...a czy ktoś pomyślał czy tym psom jest to tak potrzebne?Czy ktoś tu pomyślał czy ten pies chce być piękny?Po co to robicie?Żeby pokazać jaki to mój pies jest piękny!Ja staram się aby Franek był przede wszystkim szczęśliwy! Nie wydaje mi się aby pies potrzebował tego luksusu:shake:Mój jest najszczęśliwszy jak może pohasać na działce i pokopać dziury.No ale może i on i ja jesteśmy jacyś nie dzisiejsi?Zostaliśmy w tyle-i dobrze skoro w dzisiejszych czasach pies musi być piękny i musi mieć luksus:stupid:

Balbino - zrozum, że dbanie o psa jest koniecznością!! :p Ja w ogóle nie rozumiem o co Tobie chodzi ?? !! Uczepiłaś się nie wiadomo jakiej pielęgnacji nie wiem po co i na jakiej podstawie ?
Ja mam dwie suczki wystawowe - nie czeszę ich godzinami. Jessi czeszę jakieś pół godziny bo ma więcej włosa, Buff czeszę jakieś 5-10 minut. Obie są czesane tylko i wyłącznie przed kąpielą no i po kąpieli czeszę podczas suszenia - nie są czesane codziennie :p (zaraz będzie, że zaniedbuję:diabloti:). Kąpane są raz na tydzień - góra dwa. To tak z bieżącej pielęgnacji a teraz może opowiem co na wystawie :cool3: Otóż przed wystawą oczywiście sucz jest czesana, kąpana, suszona tak jak podczas każdej innej kąpieli tylko dokładam jedną odżywkę :razz: No i pakujemy się, jedziemy na wystawę, pospacerujemy sobie troszkę, żeby czas szybciej zleciał, porozmawiamy ze znajomymi (pobawimy się - co dotyczy piesków) no i jakieś pół godziny przed wejściem na ring rozczesuję sucz - błyskawicznie - nawet nie 5 minut, spryskam jakimś nabłyszczaczem, koczek zajmuje następne 5 minut no i czekamy. Wchodzimy na ring, odbębnimy swoje, schodzimy, ściągamy kokardki, gumki i t.p. wracamy do domu :cool3: W domu kąpiel najczęściej tylko samej głowy i gotowe :loveu:

I POWIEDZ MI TERAZ BALBINO DROGA W KTÓRYM MOMENCIE PRZEGINAM Z PIELĘGNACJĄ ???????? :angryy:

P.S.Co prawda moje suczki nie są teraz papilotowane ale jeśli czasem mi się zachce to zajmuje to jakieś pół godziny po kąpieli.. - no i teraz mamy wersję full wypas jaką większość hodowców funduje swoim pupilkom :loveu:


EDIT: Co do ubioru na wystawie jeszcze - ja zazwyczaj staram się wyglądać jak człowiek, że tak to ujmę chociaż zdarzało mi się wystąpić na ringu w dżinsach i t-shircie ale nie uważam, żeby to jakaś zbrodnia była :cool1:

Posted

Balbina12 napisał(a):
po to żeby było mu wygodniej!a nie po to żeby był piękny!


Balbina moze pozwolisz żeby każdy dbał o swoje psy jak mu się podoba, i przestań wzbudzać w nas poczucie winy, że męczymy swoje psy.
Ty masz swój sposób, a my swój.
Ty masz yorka na kolanka, a w nas drzemie duch rywalizacji i oprócz kochania lubimy swoje psy porównywać na wystawach.

Posted

Duch rywalizacji...tylko dlaczego kosztem psów?:roll:I właśnie na tej podstawie twierdzę,że na wystawie pies przestaje być psem i jest obiektem do podziwiania a potrzebny jest po to aby można było rywalizować...czy wy na tej wystawie myślicie czy pies się dobrze czuje,czy nie jest mu za gorąco,czy nie chce pić?Czy tylko aby wygrał-będzie się czym pochwalić:shake:NIGDY bym nie pozwoliła aby Franek stał w największy upał na wystawie,miał długie włosy i był cały czas czesany...a takie są realia na wystawach.,i nikomu to nie przeszkadza .:-(:mad:

Posted

Balbina12 napisał(a):
Duch rywalizacji...tylko dlaczego kosztem psów?:roll:I właśnie na tej podstawie twierdzę,że na wystawie pies przestaje być psem i jest obiektem do podziwiania a potrzebny jest po to aby można było rywalizować...czy wy na tej wystawie myślicie czy pies się dobrze czuje,czy nie jest mu za gorąco,czy nie chce pić?Czy tylko aby wygrał-będzie się czym pochwalić:shake:NIGDY bym nie pozwoliła aby Franek stał w największy upał na wystawie,miał długie włosy i był cały czas czesany...a takie są realia na wystawach.,i nikomu to nie przeszkadza .:-(:mad:


No naprawdę nie wierze własnym oczom!
Czy ty naprawdę masz takie problemy z koncentracją albo pamięcią?
Przecież wszyscy ci tłumaczą ze psy wcale tak nie cierpią na wystawie! I kto ci powiedział ze nie mogą sie napić? :crazyeye: i ze niby przed kim sie chwalić? :cool1: przecież mają cieć w namiocie, mają wodę i większość wystawców ma dla swoich pupili takie małe wiatraczki wiec one wcale tak nie cierpią! :shake:

Posted

No ja akurat widziałam mało wystawców którzy mają namioty dla psów..no ale jak już napisałam chyba jestem jakaś inna,nie dzisiejsza to pewnie i na wystawach byłam jakiś "innych":megagrin:

Posted

Balbina12 napisał(a):
No ja akurat widziałam mało wystawców którzy mają namioty dla psów..no ale jak już napisałam chyba jestem jakaś inna,nie dzisiejsza to pewnie i na wystawach byłam jakiś "innych":megagrin:


To gdzie i kiedy ty byłaś? Przecież w lato jak są wystawy w plenerze to wszędzie stoją namioty że przejść sie nie da! :eviltong:
No oczywiście na wystwach które nie są pod gołym niebem namiotow nie ma ale tam nie jest gorąco i nie świeci słońce!:p

Posted

Tak jest w niektórych przypadkach a w niektórych...:shake:Tigrunia-czy twoje suczki są pod namiotem na wystawie kiedy jest ciepło?Ja byłam na 3 wystawach kiedy było gorąco i mało który pies był pod namiotem:shake:

Posted

Balbina12 napisał(a):
Tak jest w niektórych przypadkach a w niektórych...:shake:Tigrunia-czy twoje suczki są pod namiotem na wystawie kiedy jest ciepło?Ja byłam na 3 wystawach kiedy było gorąco i mało który pies był pod namiotem:shake:


To dziwne :roll: bo ja widziałam np. na międzynarodowej w sopocie kuuuuuupe namiotó i naprawde przejść sie nie dało:eviltong:

Posted

Ja jakoś też zawsze widzę ogrom namiotów. Sama na razie nie posiadając swojego zawsze zahaczę się u kogoś znajomego kto ten namiot ma, albo chociaż parasol. Do wody ma dostęp kiedy chce.
Nie wiem Balbina kiedy ostatnio byłaś na wystawie, ale ja namioty obserwuję już od dłuższego czasu.
A psy tigruni ostatnio osobiście widziałam na wystawie pod namiotem, nie rozumiem czemu akyrat jej się uczepiłaś??

Posted

dobrze,parasol osłania przed słońcem ale gorąco jest nadal...i teraz te biedne psy w tych długich włosach kiedy upał 30 stopni:shake:A to tylko dlatego bo we właścicielu drzemie duch rywalizacji...Pomiędzy psami?:-oCzy to ma sens...Po co wam te tytuły?Czy pies nie może już teraz być psem tylko lalką wypielęgnowaną,w papilotach ,opryskaną wszystkimi kosmetykami?:shake:

Posted

Balbina12 napisał(a):
dobrze,parasol osłania przed słońcem ale gorąco jest nadal...i teraz te biedne psy w tych długich włosach kiedy upał 30 stopni:shake:A to tylko dlatego bo we właścicielu drzemie duch rywalizacji...Pomiędzy psami?:-oCzy to ma sens...Po co wam te tytuły?Czy pies nie może już teraz być psem tylko lalką wypielęgnowaną,w papilotach ,opryskaną wszystkimi kosmetykami?:shake:



A sama pisałaś że chodzisz ze swoim do fryzjera (to co on nie psika twojego psa różnymi specyfikami):crazyeye::eviltong:? Nie wiem czy wiesz ale u nas w Polsce nie mamy lata 365 dni w roku i nie mamy codziennie po 30 stopi :p
A czy tigrunia jeszcze ci nie wyjaśniła ze psy maja na codziennie normalne psie życie? Że tylko raz na jakiś czas są na wystwach a i tam mają czas na zabawe? Czy do ciebie wogle coś dociera?:cool1:

Posted

Balbina12 napisał(a):
dobrze,parasol osłania przed słońcem ale gorąco jest nadal...i teraz te biedne psy w tych długich włosach kiedy upał 30 stopni:shake:A to tylko dlatego bo we właścicielu drzemie duch rywalizacji...Pomiędzy psami?:-oCzy to ma sens...Po co wam te tytuły?Czy pies nie może już teraz być psem tylko lalką wypielęgnowaną,w papilotach ,opryskaną wszystkimi kosmetykami?:shake:

Sopot 2009 nie wiem ile stopni ale ciepło było
i mój wymęczony pielęgnacją pies
nie zadowolony z życia :diabloti:

http://images49.fotosik.pl/197/e26255d383daed6emed.jpg

dalej uważasz, że pies stał na słońcu?

Posted

byłam u jednego który go wypsikał jakimiś sprayami i więcej tam nie pójdę...Chodzę tam gdzie pies jest myty w bardzo delikatnym szamponie i to wszystko:cool3: nie mamy l codziennie 30 stopni ale latem tak często jest i psy wtedy też są wystawiane bez żadnych przeszkód:cool1: To proszę odpowiedzieć mi po co są na tych wystawach?Po to aby zdobywać tytuły? A więc po co te tytuły?Może mi ktoś odpowiedzieć?

Posted

Balbina12 napisał(a):
byłam u jednego który go wypsikał jakimiś sprayami i więcej tam nie pójdę...Chodzę tam gdzie pies jest myty w bardzo delikatnym szamponie i to wszystko:cool3: nie mamy l codziennie 30 stopni ale latem tak często jest i psy wtedy też są wystawiane bez żadnych przeszkód:cool1: To proszę odpowiedzieć mi po co są na tych wystawach?Po to aby zdobywać tytuły? A więc po co te tytuły?Może mi ktoś odpowiedzieć?


Czy do ciebie nie dociera, że są psy które kochają wystawy ?
uwielbiają te wszystkie przygotowania
i to jak są oceniane i podziwiane przez innych ?
tak jak ludzie każdy ma inna osobowość
jeden lubi spać w łóżku całymi dniami
a inny lubi jak go podziwiają
na ostatnią wystawę towarzysko zabrałam moją Taniunię
nie była na wystawie od ponad roku
wyobraź sobie, że była cała w skowronkach jak zobaczyła ring
machała ogonkiem i wyrywała się żeby wejść z nią za tą magiczną taśmę :crazyeye:
czy w tym jest coś dziwnego, że lubi wystawy ???

Posted

Balbina12 napisał(a):
byłam u jednego który go wypsikał jakimiś sprayami i więcej tam nie pójdę...Chodzę tam gdzie pies jest myty w bardzo delikatnym szamponie i to wszystko:cool3: nie mamy l codziennie 30 stopni ale latem tak często jest i psy wtedy też są wystawiane bez żadnych przeszkód:cool1: To proszę odpowiedzieć mi po co są na tych wystawach?Po to aby zdobywać tytuły? A więc po co te tytuły?Może mi ktoś odpowiedzieć?


Dobze więc mam proste pytanie:
Wiesz skad sie biorą psy rodowodowe?
p.s.
nane śliczny yorczek :loveu::loveu::loveu:

Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...