RUTA93 Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 Żadnych wiadomości? Szukają go chociaż? Robią coś? To nie był przecież zdziczaly, schroniskowy pies bojący się człowieka i uciekający na oślep, tylko stary jamnik, który pewnie będzie próbował wracać do swojego domu. Nie wie przecież, że go już nie ma... Będzie próbowal jakoś wędrować, ale nie będzie uciekał od ludzi. Problem w tym, że w stanie w jakim jest Dżeki (te przełysienia sierści) nie będzie, niestety, budził najlepszych uczuć wśród ludzi, którzy jego historii nie znają, a psy ledwie tolerują. Trzeba uświadomić mieszkańcom okolicy, że jest psem kochanym i szukanym. Ale to wszystko można tam, na miejscu.. Może przez Naszą Klasę informować, że może byc w okolicach Łęczycy? Czy w ogóle był gdzieś przez kogokolwiek widziany po tej.. ucieczce? Nie wiem, co jeszcze można robić, ale nie mogę patrze w ekran, na którym w dodatku żadnych wieści.. Quote
Helga&Ares Posted September 4, 2009 Author Posted September 4, 2009 RUTA93 napisał(a):[...]Może przez Naszą Klasę informować, że może byc w okolicach Łęczycy? Czy w ogóle był gdzieś przez kogokolwiek widziany po tej.. ucieczce? Nie wiem, co jeszcze można robić, ale nie mogę patrze w ekran, na którym w dodatku żadnych wieści.. Chyba nie czytałaś dokładnie. Pisałam, że rozesłałam wici na naszej klasie do osób nie tylko z Jarochówka, ale z okolic, ba, nawet dostałam sporo odpowiedzi, że jak tylko ktoś go dostrzeże, da znać, ludzie mają się na baczności. Wszyscy, którzy są na nk z Jarochówka wiedzą o nim. Pies ewidentnie szuka poprzedniego domu... Nie rozumie, że już go nie ma. Quote
yunona Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Cały czas :modla::modla::modla: i wyczekuję postu z okrzykiem , że się znalazł . Bo tak będzie. Bo tak będzie. Quote
Helga&Ares Posted September 5, 2009 Author Posted September 5, 2009 yunona napisał(a):[...]Bo tak będzie. Bo tak będzie. Nawet nie wiesz jak bardzo tego pragnę:( Quote
Majaa Posted September 5, 2009 Posted September 5, 2009 Mały!!!!!!!!!! :loveu::loveu::loveu::loveu:Znajdź się w końcu!!!!!!!!!! Quote
RUTA93 Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Nikt w okolicy go nie zauważył? Nie wiadomo nawet w którą ruszył stronę? Quote
gonia66 Posted September 7, 2009 Posted September 7, 2009 Donvitow napisał(a):Przestaje dziwić się " zbieraczom". ?????????????????:oops: Quote
Donvitow Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 gonia66 napisał(a):?????????????????:oops: Oczka z Boguszyc zwiała pierwszego dnia w nowym domu. Dżekuś to samo. Nie one jedyne. Dlatego "zbieracze" nie chcą wyadoptowywać psów bo uważają że u nich czy w schronie są bezpieczne a po adopcji zawsze jest margines niewiadomej. Quote
ata Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 oj, ja również byłabym zbieraczkom:cool1: nie mogłabym żyć normalnie, gdyby zwiał mój podopieczny :shake: Quote
yunona Posted September 8, 2009 Posted September 8, 2009 Dźekuś , smutne oczka, czas żebyś się ujawnił , czekamy na ciebie:lol: Quote
Helga&Ares Posted September 9, 2009 Author Posted September 9, 2009 Na razie nigdzie go nie widać, nikt nie dzwoni z ogłoszeń, z nk, totalna cisza... Jutro powtórnie obdzwonię wszystkie schroniska:-( Quote
RUTA93 Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 Helga&Ares napisał(a):Na razie nigdzie go nie widać, nikt nie dzwoni z ogłoszeń, z nk, totalna cisza... Jutro powtórnie obdzwonię wszystkie schroniska:-( Cisza, więc pewnie dalej nic.... Serce pęka i tyle. Biedny, biedny mały... Chociaż zawsze jednak jest odrobina nadziei, dopóki nie ma najgorszej wieści. Więc codziennie tu zaglądam i dalej będę.. Quote
JamniczaRodzina. Posted September 15, 2009 Posted September 15, 2009 Dżekusiu gdzie Ty jesteś? :placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.