Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 152
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Żadnych wiadomości? Szukają go chociaż? Robią coś? To nie był przecież zdziczaly, schroniskowy pies bojący się człowieka i uciekający na oślep, tylko stary jamnik, który pewnie będzie próbował wracać do swojego domu. Nie wie przecież, że go już nie ma...
Będzie próbowal jakoś wędrować, ale nie będzie uciekał od ludzi. Problem w tym, że w stanie w jakim jest Dżeki (te przełysienia sierści) nie będzie, niestety, budził najlepszych uczuć wśród ludzi, którzy jego historii nie znają, a psy ledwie tolerują. Trzeba uświadomić mieszkańcom okolicy, że jest psem kochanym i szukanym. Ale to wszystko można tam, na miejscu.. Może przez Naszą Klasę informować, że może byc w okolicach Łęczycy? Czy w ogóle był gdzieś przez kogokolwiek widziany po tej.. ucieczce? Nie wiem, co jeszcze można robić, ale nie mogę patrze w ekran, na którym w dodatku żadnych wieści..

Posted

RUTA93 napisał(a):
[...]Może przez Naszą Klasę informować, że może byc w okolicach Łęczycy? Czy w ogóle był gdzieś przez kogokolwiek widziany po tej.. ucieczce? Nie wiem, co jeszcze można robić, ale nie mogę patrze w ekran, na którym w dodatku żadnych wieści..


Chyba nie czytałaś dokładnie. Pisałam, że rozesłałam wici na naszej klasie do osób nie tylko z Jarochówka, ale z okolic, ba, nawet dostałam sporo odpowiedzi, że jak tylko ktoś go dostrzeże, da znać, ludzie mają się na baczności. Wszyscy, którzy są na nk z Jarochówka wiedzą o nim.
Pies ewidentnie szuka poprzedniego domu... Nie rozumie, że już go nie ma.

Posted

gonia66 napisał(a):
?????????????????:oops:


Oczka z Boguszyc zwiała pierwszego dnia w nowym domu.
Dżekuś to samo. Nie one jedyne.
Dlatego "zbieracze" nie chcą wyadoptowywać psów bo uważają że u nich czy w schronie są bezpieczne a po adopcji zawsze jest margines niewiadomej.

Posted

Helga&Ares napisał(a):
Na razie nigdzie go nie widać, nikt nie dzwoni z ogłoszeń, z nk, totalna cisza...
Jutro powtórnie obdzwonię wszystkie schroniska:-(


Cisza, więc pewnie dalej nic.... Serce pęka i tyle. Biedny, biedny mały... Chociaż zawsze jednak jest odrobina nadziei, dopóki nie ma najgorszej wieści. Więc codziennie tu zaglądam i dalej będę..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...