Isadora7 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Czarno to widzę, sorry - jak dla mnie to po nim. Quote
Guest Elżbieta481 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 A nie ma przypadkiem takiej możliwości,że psiak wybrał się do poprzedniego domu?Nie wiem-pytam. E Quote
Isadora7 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Domi czy oni mają możliwość wydrukowania ulotek? I oczywiście porozwieszać Quote
gonia66 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 o JAAAAAAAAAAAAAAA......no tego sie nie spodziewalam....:-(:-(:-( CIAPULKO-TO JUZ 13 DZIEŃ BEZ CIEBIE..:-(:-(:-( Quote
Helga&Ares Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 [quote name='Isadora7']Domi czy oni mają możliwość wydrukowania ulotek? I oczywiście porozwieszać Oni szukają go cały czas, zostawili informacje w okolicy, w sklepach, sąsiedzi poinformowani... Nie mają możliwości drukowania... Quote
Isadora7 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Helga&Ares napisał(a):Oni szukają go cały czas, zostawili informacje w okolicy, w sklepach, sąsiedzi poinformowani... Nie mają możliwości drukowania... Fatalnie. Ja sie chyba wyłącze na jakis czas z dogo ... dobiła mnie ta sprawa Quote
tanitka Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 zawiadomcie ludzi z tej fundacji, oni działają w okolicach Łęczycy http://www.niechcianeizapomniane.org/ Quote
Helga&Ares Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 [quote name='tanitka']zawiadomcie ludzi z tej fundacji, oni działają w okolicach Łęczycy Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt Zaraz to zrobię. Obdzwoniłam wszystkie schroniska w okolicy, jutro jeszcze Łódź. Państwo poinformować mają straż miejską. Powysyłałam informacje do ludzi z tych rejonów na naszej klasie... Boże mam nadzieję, że on się znajdzie:-( Quote
BlackSheWolf Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 wrazie jakby pojawil u nas na schronisku to dam znac. Quote
Helga&Ares Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 BlackSheWolf napisał(a):wrazie jakby pojawil u nas na schronisku to dam znac. Masz na myśli Łęczycę? A czy ktoś zagląda do schroniska w Kotliskach? Quote
jola od jadzi Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 [quote name='tanitka']zawiadomcie ludzi z tej fundacji, oni działają w okolicach Łęczycy Fundacja Niechciane i Zapomniane - SOS dla Zwierząt Działamy w okolicy Łodzi ale jeśli tylko dostaniemy jakąs wiadomość to na pewno damy znać Quote
Reksiu21 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Oh nie!!!:placz::placz: Biedak poszedl swojego domu szukac.........:-(:-( Quote
Donvitow Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Ręce opadają. Prawie nie chodził tylko patrzył. Zerwał się , uciekł.:shake: Quote
Helga&Ares Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 Nie wiemy jak było na prawdę, ale kiedy ja z nim wychodziłam na spacer, to ciągnął do swojego domu, oddalonego może z 1km od schroniska i nie chciał wracać do schronu, zapierał się strasznie... Zdarzało się, że by wrócił spowrotem musiałam go chwilę przekonywać, albo brać na ręce... Zresztą, pisałam tu o tym, że nie lubił powrotu Quote
Reksiu21 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 O jejku:crazyeye:, jaki madry pies:placz:. A jak daleko ten dom od jego poprzedniego oddalony? Quote
Helga&Ares Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 Reksiu21 napisał(a):O jejku:crazyeye:, jaki madry pies:placz:. A jak daleko ten dom od jego poprzedniego oddalony? jakieś 200km... Quote
Donvitow Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Jego pierwszy dom jest 40 km od Poznania a zaginął aktualnie z Domu pod Łodzią. Zwiała nam stareńka sunia ze schronu. Odkarmiliśmy, wyleczyliśmy i ze spacerku dała nogę. Nie byłem , nie widziałem. Martwie się. Jak jesteś tu Tanitko- mamy dwa wyżły w schronie. Quote
Reksiu21 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 OOOOOOOOOOOOO:-o. zeby sie tylko jakims cudem znalazl...............:-( Quote
RUTA93 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 To najgorsza z możliwych wiadomości.:-(.. W takiej sytuacji Dżeki może być Wszędzie, choć pewnie nie ma zbyt dużo sił na wędrówkę. Ale jamniki, to jednak twardziele, więc mógł powędrować... Ogłoszenia na każdym słupie, sklepie, kiosku, na poczcie, koło szkoły (dzieci wszystko widzą i są bardziej wrażliwe jak dorośli), koniecznie powiadomić miejscowego LISTONOSZA. Może nagrodę w ogłoszeniu obiecać? Wiem,że czasem taka informacja działa cuda i fantastycznie poprawia spostrzegawczość ludzi spoza grona psiarzy. To można na miejscu. Nie wiem co jeszcze? Boże, biedny pies. Burze idą i deszcze :shake: Quote
Reksiu21 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 MOze z ta nagroda to rzeczywiscie dobry pomysl. Moze tak zrobic by tu zrzutke, i napisac o nagrodzie, bo naprawde ludzie o wiele wiecej zauwazaja jak poczuja ze im sie to oplaci:cool3: Quote
Donvitow Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Reksiu21 napisał(a):MOze z ta nagroda to rzeczywiscie dobry pomysl. Moze tak zrobic by tu zrzutke, i napisac o nagrodzie, bo naprawde ludzie o wiele wiecej zauwazaja jak poczuja ze im sie to oplaci:cool3: Jestem za. Helga&Ares zrezygnuje z fryzjera i napewno coś wyskrobie.:diabloti: Quote
yunona Posted September 4, 2009 Posted September 4, 2009 o w cara Mikołaja, żeby Dżekuś znalazł się. Strasznie się zmartwiłam :-(. Dźekuś wracaj! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.