Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ale wam fajnie :P że się wszyscy spotkacie , i pieseczki będą miały fajną zabawę ale będzie super, my mamy niestety najdalej z Krakowa bo około 400 kilometrów, no ale wiem że nie da się wszystkim dogodzić, jedni mieszkają za daleko, drugim znowu data nie bedzie pasowała :( trudno się mówi. :cry: Ale czy ja dobrze obliczyłam :-? te 400 kilometrów??? z kraka??? bo z moich obliczeń np. wynika że z Grudziądza jest 110km??? :-? możę się mylę ??? :hmmmm:

  • Replies 292
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witacie

Właśnie wróciłem z pracy i po 36 godzinach nie spania, wymyśliłem że mam rozwiązanie dla Maćka. O 6.10 z Zawiercia wyjeżdża pociąg bezpośredni do Kutna. W Kutnie będziesz o 10 i możemy Cię po drodze zabrać. Co Ty na to? Ale czy będziesz chciał?

Agnieszko

Bardzo mi przykro, że no nietety tak wychodzi że z Krakowa jest najdalej.
Jak sama napisałaś wszyscy nie będą mieć jednocześnie takich samych warunków. Masz samochód a 100 km mniej czy więcej to najmniejszy problem (przynajmniej dla mnie). Jeżeli jednak nie uda Wam się przyjechać to następnym razem możesz coś poszukać i zproponować organizację zlotu bardziej na południu. Napewno dużo Yorkofiołów będzie zadowolonych, niektórzy może mniej inni bardziej. Ale oczywiście serdecznie zapraszamy na zlot do Lipin. Ps. Wolałbym jechać z Krakowa niż z Wawy do Lipin, bo droga jest od Was lepsza.

Posted

rubi,

Czyzby w chwilach skrajnego zmeczenia przychodzily do glowy najlepsze pomysly? :D :D

Maciek, co Ty na to? :-) Czekam na tylko dobre wiesci :-)

Posted

Niestety, ale Maciek nie będzie mógł przyjechać na zlot, ponieważ okazało się że dopiero 12go wraca z Anglii ... a z tego co mi wiadomo to właśnie planował jechac pociągiem, ale uważam że to jest bardzo męczące. Jak sprawdzałam połączenia Katowice-Konin to niestety nie ma bezpośredniego, jest z jedną przesiadką, ale podróż trwa około 6 czy 7 h więc uważam że byłoby to bez sensu.
A tak przy okazji to mam nadzieję, że następny zlocik wypali gdzieś na południu ;)

Posted

Daga&Oskar napisał(a):
Niestety, ale Maciek nie będzie mógł przyjechać na zlot, ponieważ okazało się że dopiero 12go wraca z Anglii ...


Maćku ja Cię chciałem zabrać, a wynika z tego że chciałeś tylko ponarzekać.

Beatko,
Po 36 godzinach pracy jest tylko miejsce na dobre pomysły - na inne nie mam już siły.

Jeżeli ktoś chce jechać a nie ma samochodu, ale może gdzieś dojechać na trasie Wawa - Lipiny to wezmę Killera i możemy go zabrać.

Posted

Rubi
Dziękujemy za pocieszenie :P masz rację co do pogodzenia warunków, jak nie uda nam się tym razem to następnym napewno , fajnie było by ponownie się spotakać :beerchug: .... mmmm mówisz ze droga jest lepsza?? :thumbs: Dzięki za info :buzi: . Idę namawiać Robka - ohhh Ci mężowie :wink:

Posted

rubi napisał(a):


Jeżeli ktoś chce jechać a nie ma samochodu, ale może gdzieś dojechać na trasie Wawa - Lipiny to wezmę Killera i możemy go zabrać.


My tak samo tylko na trasie Konin-Lipiny :wink:

Posted

[quote name='Aga&Czips']Daga-zabrać się z tymi co mężów mają albo znaleźć sobie własnego :P :wink:

Agatek ale do męża to mi się jeszcze nie spieszy, a te które mężów mają to się okazuje ze nie mogą sobie załatwić wolnego :( i tak to juz jest z tymi facetami hihih

Posted

[quote name='Daga&Oskar'][quote name='Aga&Czips']Daga-zabrać się z tymi co mężów mają albo znaleźć sobie własnego :P :wink:

Agatek ale do męża to mi się jeszcze nie spieszy, a te które mężów mają to się okazuje ze nie mogą sobie załatwić wolnego :( i tak to juz jest z tymi facetami hihih

jak na złość :evilbat: :lol: :wink:

Szukałam pociągów. Wszystkie z przesiadkami :(

Posted

rubi Wielkie dzieki, ze oferte transportu :D ALe tak jak mówiła Daguś, ja nie mam możlwiosći jechac, ze względu na Anglie, a co najlepsze, dopiero mnie Gosia w tym uswiadomiła, bo ja kompletnie nie pomyślałem, że Anglia jest w tym samym terminie :( I wcale nie chciałem ponarzekac, tylko wyraziłem swoja opinie na ten temat, tym bardziej, ż emnie 2 dni ne necie nie było:wink:

A ja tak chciałem jechac na zlot :evil:

Posted

Agatko niesttey wsyztsko jest z przesiadką, a w ogóle nie wiem czy miałoby sens tłuc się 6h i to w dodatku z psem ... będę jednak na inny sb kombinowała. Mam nadzieję, że jakiś transport uda się załatwić. Akurat pech chciał i ze Śląska najmniej os może jechać :(

Posted

Normalnie jakiś pech mnie przesladuje. :evilbat:

Wczoraj będąc na urodzinach u szwagra rozmawialismy o zlocie. :D Siostra chętnie pojechałaby ze mna ale termin nie pasuje- ma 11 egzamin na uczelni.Z kolei tesciowa siostry też chetnie przystała na propozycję ale i ona ma 11 zajete(spotkanie szkolne po latach). :(
Ale nie poddaje się - myśle dalej co tu zrobić.

:wink: Daguś- głowa do góry! Nie poddawajmy się!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...