agatkia Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 http://ogloszenia.trojmiasto.pl/zwierzeta/jestem-boston-wiernyczujnyodwaznyidealny-bodyguard-film-dabrowka-kwejherowa-ogl1893038.html Quote
pinkmoon Posted December 4, 2009 Posted December 4, 2009 wow, przepiękne zdjęcia! wreszcie Boston ma foty na których wygląda tak jaki jest naprawdę :loveu: Quote
pinkmoon Posted December 5, 2009 Posted December 5, 2009 wiecie co, ale trzeba poprosić Wiolę żeby zmieniła tekst w pierwszym poście, albo po prostu napisać nowy. bo tam jest tak: Pies,ktory może budzic respekt,jest duży,zdystansowany ( nie w jego typie dzikie harce na widok człowieka i mizdrzenie sie)a przecież każdy kto poznał Bostona, wie że to wielki debil :loveu: , on jest po szczeniakowatemu głupi i rozlatany, dzikie harce i mizdrzenie się mamy z nim non stop ;) Ja myślę że Boston zamiast na stróża, powinien iść jako pies rodzinny. Nie do maluchów, ale domek z ogrodem, rodzina ze starszymi dziećmi - jak najbardziej. Będzie przeszczęśliwy. Proponuję zrobić mu nową serię ogłoszeń z takim tekstem. Ja zrobię alegratkę, gumtree , trojmiasto i e-zwierzaka. [FONT=Arial]Jestem BOSTON - olbrzym o złotym sercu.[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]Boston to pies, którego się nie zapomina. Swoim wyglądem budzi respekt - sprawia wrażenie psa-ochroniarza, jest duży, potężnie zbudowany, młody i silny. Jednak pod kłębami jasnego futra kryje się olbrzymie psie serce, pełne radości i gotowe pokochać od zaraz swojego nowego właściciela. Boston jest psem dziecinnie radosnym, pełnym energii i chęci do zabawy: lubi aportowanie, chętnie podąża za przewodnikiem, uwielbia gonitwy z innymi psami.[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]Do masywnych rozmiarów i wielkiej siły oraz dostojnego wyglądu dodajcie młodzieńczą żywotność, ciągły ruch, pragnienie zabawy i kontaktu z człowiekiem - i już macie Bostona. Ten pies dobrze sprawdziłby się jako wierny przyjaciel rodziny. Z racji na jego wielkość i zdarzający się brak delikatności w zabawie nie polecamy Bostona do domu z małymi, kilkuletnimi dziećmi; jednak dla starszych pociech Boston byłby wspaniałym kompanem zabaw. Jest bardzo łagodny, nie ma w nim agresji ani złośliwości, czasem po prostu nie zdaje sobie sprawy z własnej siły i potrafi np. całą masą ciała przewrócić człowieka - oczywiście z czystej miłości ;)[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]Boston sprawdziłby się również w roli psa stróżującego - może mieszkać w kojcu z ocieplaną budą, na zewnątrz (Uwaga - nie zostanie wydany na łańcuch!).[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]Dwuletni Boston wkracza właśnie w najlepszy okres swojego życia - nie pozwól, aby ten czas minął mu w schronisku, gdzie nie ma szans na tyle kontaktu z ludźmi ile potrzebuje. Może właśnie Tobie pisany jest los nowego opiekuna czarującego Bostona?[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]Warunkiem przygarnięcia psa jest podpisanie umowy adopcyjnej ze schroniskiem. Boston jest wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony, ma książeczkę zdrowia.[/FONT] [FONT=Arial] [/FONT] [FONT=Arial]Kontakt - 695 435 270 / pink.moon4@gmail.com[/FONT] Quote
KWL Posted December 6, 2009 Posted December 6, 2009 A myślałem że Dąbrówka miała być zamknieta... Parę lat temu była tam czwórka kaukazopodobnych. Ale to dawne czasy. Boston bardzo przypomina mojego Armaniaka z Palucha. Wielkie rozbiegane zabwne dziecię. Ale pamiętajmy że wielkopsy psychicznie bardzo późno dojrzewają, znacznie później niż fizycznie. Dopiero po około trzech latach, i mówi się że ledwo go poznałem dorosłego już został dziadkiem i odszedł za TM... Quote
pinkmoon Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Bostoooooooooooooooon :loveu: [url]http://www.youtube.com/watch?v=43JJHwTNzB0[/url] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.