iwona213 Posted August 29, 2009 Posted August 29, 2009 Kira, młodziutka sunia została wyrzycona podczas wakacji, przez miesiąc kręciła się na działkach gdzie dokarmiali ja ludzie, niestety tam tez zaczeła przeszkadzać. Trafiła do schroniska, jest bardzo przerożana tym miejscem. Siedzi skulona w kącie i cała się trzesie. Osoba która ja dokarmiała mówi, że sunia jest bardzo przyjacielska, spokojna i grzeczna. Kontakt w sprawie adopcji 790 222 779 iwona213@konto.pl zaadoptuj.zwierzaka@wp.pl Quote
saska Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 Nie odezwał się, najprawdopodobnie została wyrzucona ;/ PRoszę popytać czy ktoś nie chciałby zaopiekować się psiną. Quote
zerduszko Posted August 30, 2009 Posted August 30, 2009 saska napisał(a):Nie odezwał się, najprawdopodobnie została wyrzucona ;/ PRoszę popytać czy ktoś nie chciałby zaopiekować się psiną. Popytać to juz za bardzo nei am kogo, trzeba porobić ogłoszenia w necie lub papierowe. Quote
saska Posted August 31, 2009 Posted August 31, 2009 Wygląda na domowego pieska, obecnie przebywa przy działce jednej Pani, Nie wiem co jest dla neigo dobre, żeby tam był przez pewien czas, zeby go ludzie dokarmiali czy lepiej żebym go zawiozła do schroniska. Moja rodzina nie może suni przygarnąć, nie wiem co zrobic ;/ Quote
iwona213 Posted August 31, 2009 Author Posted August 31, 2009 a nie mogłabyś jej zabrać jako dom tymczasowy?? wrzuce ja na ogólny wątek naszego schroniska i zajmiemy się ogłoszeniami, jednak jak jest w niepewnym miejscu trudno jest szukać domu, bo nigdy nie wiadomo czy jutro też tam będzie... jakby była w domu, też będzie więcej informacji, zaczyna się dobry okres na adopcje bo skończyły sie wakacje, więc znajdziemy domek, tylko trezba ją gdzieś przetrzymać... Quote
saska Posted September 1, 2009 Posted September 1, 2009 Niestety, nie mogę jej zapewnić DT, ponieważ w domu mamy pod względem wielkosci znacznie mniejsze psiaki, które strasznie boją się od siebie większych psów, wszyscy pracujemy i nie byłoby osoby, która doglądałaby towarzystwa ;/ Skoro mówisz, że psina ma większe szanse teraz na dom to może zabrać ją do schroniska, gdzie bedzie w bezpiecznym miejscu? Quote
iwona213 Posted September 2, 2009 Author Posted September 2, 2009 dzisiaj było zgłoszenie w sprawie suni, schronisko pojechało po nią... sunia jest strasznie przerażona, mam nadzieje że jej minie to przerażenie, ale jest bardzo cięzko... bede w soborte w schronisku to porobie jej zdjęcia. trzeba działać szybko, zeby jej znalezc dom, boje się że może skończyć się to depresją... jest typowo domową sunią. saska czy mogę przejąć wątek??, nie ma Cię na wątku zbyt często, a sunia jest teraz pod naszą schroniskową opieką... aktualizowałabym pierwszy post... na początek trzeba zmienić tytuł wątku, w sobote dam nowe zdjęcia i informacje co z sunią. Quote
zerduszko Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Ona jest piękna, może uda się szybko dom znaleźć. Quote
iwona213 Posted September 5, 2009 Author Posted September 5, 2009 Kira nie jest już tak bardzo przerażona... jest nieufna, ale po 5 minutach jest kupiona całkowicie. Bardzo ale to bardzo potrzebuje bliskości człowieka, chwilke z nią posiedziałam, wygłaskałam, wyszłam na spacerek i nie odstępowała mnie potem na krok (biegała luzem po schronisku, nie była zamknieta w boksie), jak wychodziłam z innymi psami to odprowadzała mnie pod brame i biedna płakała... podporządkowyje się innym psom. W biurze mieszka na stałe strasznie wredna suka, waży chyba ze 3 kg, ale jak Kira wchodziła po schodach a wredota zawarczała, ta momentalnie się wycofywała. Nie weszła na góre, tylko leżała na schodach w połowie piętra, między górą a dołem. Jest bardzo łagodna. Choć wydaje mi się że była bita, jak chciała ją wziąć na ręce to bardzo zaczeła się wyrywać i płakać, dosłownie wrzeszczała jak dziecko. Nie ma w niej cienia agresji. Trzeba ją szybko wyrwać ze schroniska bo jak trafi do boksu, to psychika jej siądzie, jest zbyt delikatną sunią. Quote
iwona213 Posted September 11, 2009 Author Posted September 11, 2009 cudna Kira... a ja czuje się jakbym cofneła się w czasie, tylko poprzednią Kirunią która była u mnie na dt usypiałam co prawda w garażu, ale i tak lepsze było to niż schronisko... a teraz muszę oglądać te smutnem, zrezygnowane oczy... kurcze jak one są do siebie podobne, w wyglądzie ale i w zachowaniu, takie cudne łagodne istoty... skrzywdzone przez człowieka... Quote
iwona213 Posted September 12, 2009 Author Posted September 12, 2009 ick bardzi Ci dziekuję :loveu::loveu::loveu: czekam na telefon dziś koło 20, potem wszystko napisze ;) Quote
Marinka Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 Ick :loveu:, dzięki Tobie śliczna Kira :loveu: będzie miała dom - DZIĘKUJĘ :Rose::Rose::Rose: Quote
iwona213 Posted September 12, 2009 Author Posted September 12, 2009 ja tylko żałuje że Kira nie jedzie do ick a miałam taka nadzieje :eviltong: cieszyć bede sie dopiero jak Kira bedzie juz w domu, więc jeszcze troche... Quote
Marinka Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 iwona213 napisał(a):ja tylko żałuje że Kira nie jedzie do ick a miałam taka nadzieje :eviltong: cieszyć bede sie dopiero jak Kira bedzie juz w domu, więc jeszcze troche... ...więc obie czujemy dokładnie to samo :crazyeye::cool3: Quote
iwona213 Posted September 12, 2009 Author Posted September 12, 2009 dzwoniła Pani, czekają na Kire z niecierpliwościa, nazywać będzie się Pyza ;) no ale jeszcze się nie ciesze hehe - musze wytrzymać do jutra ;) Quote
Marinka Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 iwona213 napisał(a):dzwoniła Pani, czekają na Kire z niecierpliwościa, nazywać będzie się Pyza ;) no ale jeszcze się nie ciesze hehe - musze wytrzymać do jutra ;) ufff...i tak szczęściara z Ciebie - Ty czekasz do jutra ja do 18 września Pyza się będzie nazywać?...a ja myślałam, że Saba, wedle tradycji:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.