iwop Posted September 23, 2009 Author Posted September 23, 2009 Tak agusiazet, pisałam. To od reno wiem, że z Bełchatowem jest ciężko...:oops: Quote
Viris Posted September 23, 2009 Posted September 23, 2009 Może po weekendzie będę jechać trasą w pobliżu Bełchatowa Iwop przygotuj mi dane tego człowieka i zapytaj w jakich godzinach jest czasowy w poniedziałek/wtorek. Jeśli ma jakieś papiery dla Ciebie wypełnić musimy się spotkać najpóźniej jutro żebyś mi przekazała bo nie mam jak wydrukować. Quote
Fiks Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Super! To trzymam kciuki, aby domek z ogłoszenia okazał się TYM domkiem. Quote
agusiazet Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Mam nadzieję, że jakoś uda się poskładać tą wizytę przed adopcyjną dla Perełki! Quote
Viris Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Ja pewności nie mam czy nie będę musiała jechać inną trasą, ale może się uda przez Bełchatów. Quote
iwop Posted September 24, 2009 Author Posted September 24, 2009 Viris przepraszam, nie skontaktowałam się z Tobą... Ale miałam sądny dzień. Rano byłam umówiona do lekarza (okazało się , że mam zapalenie oskrzeli:roll:) wyszłam z psami na spacer. Te potwory (Łatka i Perła) zagoniły kota tak, że ze strachu wskoczył do bardzo głębokiej studzienki, z której nie miał szans wyjść...:shake: Musiałam wezwać straż pożarną. Cały czas "modliłam" się, żeby kotu nic nie było bo musiałabym zabrac go do domu... Na szczęście po umieszczeniu drabiny, sam się na nią wdrapał i tak pognał, że tylko ogon mu było widać...:evil_lol: Potem zadzwoniła do mnie Jola, że pod blokiem dzieci znalazły około 2 miesięcznego szczeniaka... Piesek. Jutro mu zrobie wątek, bo dzisiaj nie dam rady, zreszta zdjęć jeszcze nie ma... Najgorsze, że nie mamy co z nim zrobić (na razie siedzi u Joli w piwnicy) Quote
Viris Posted September 24, 2009 Posted September 24, 2009 Kurde wzięłabym go do siebie bo ostatnio Klarze odwaliło (pozytywnie) i mi tymczasu nie chciała zjeść ale jutro wyjeżdżam i praktycznie nie ma mnie do listopada :angryy: Quote
iwop Posted September 24, 2009 Author Posted September 24, 2009 wiem viris, że ty jestes w rozjazdach :oops: dzisiaj tak bardzo źle sie czuje, ze nie wiem co będzie:oops: Moze antybiotyki mi pomogą, ale ten nowy szczeniak mnie dobił.. Jak oddam komus Perełkę, jak ona patrzy we mnie jak w obrazeK/ Znowu zdradzona/ znów porzucona? Quote
iwop Posted September 27, 2009 Author Posted September 27, 2009 Perełka pojechała do domu w Bełchatowie! Ponieważ nie mogłam znaleźć nikogo na wizytę przedadopcujna w Bełchatowie, przeprowadziłam z potencjalnym domkiem długi wywiad. Otrzymałam od nich zdjęcia pieska, który umarł... Dzisiaj przyjechali po Perełke młodzi, bardzo sympatyczni ludzie. Spędzili u mnie parę godzin; byliśmy z Perełką razem na długim spacerze! Państwo podpisali umowę adopcyjną i zgodzili się na wizyty poadopcyjne. Perełka więc pojechała :) Przyznam, że bardzo prześyłam ta adopcję... Nie wiem czy dlatego, że jestem starsza, czy może ze względu na ostatnie wydarzenia związane z sunią :oops: Nie spałam całą noc i pierwszy raz czułam się tak, że myśłałam, że zawału dostanę :roll: Cały czas myśłę o niej i o tym, żeby nie czuła się znów zdradzona i porzucona... Quote
Chantell Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Hurra! strasznie się cieszę! :loveu: Quote
Fiks Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Iwop kochana będzie dobrze! Nowi pańciowie Perełki otoczą ją opieką, ciepłem i miłością :loveu: Ty ją uratowałaś i dałaś szansę na nowe, lepsze życie. Perełka jest szczęsliwa. Quote
iwop Posted September 27, 2009 Author Posted September 27, 2009 Caly czas myśłę o niej...:oops: Quote
agusiazet Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 Myśl o niej Iwop, myśl, ale tylko jako o szczęśliwym piesku, żadnych innych myśli!!! Quote
Viris Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 No to super, to ja w takim razie nie jadę przez Bełchatów tylko swoją normalną trasą. Super że sunia już w domku! Quote
iwop Posted September 27, 2009 Author Posted September 27, 2009 Też się cieszę, ale jakoś bardzo za nia tęsknię :-( Quote
Poker Posted September 27, 2009 Posted September 27, 2009 [quote name='iwop']Caly czas myśłę o niej...:oops:[/quote] nie Ty jedna tak masz, ja też zawsze bardzo przeżywam.Ale pociesz mnie myśl,że jak psu jest dobrze, to szybko się przystosowuje do nowej sytuacji. Głowa do góry i zdrowiej . Quote
Chantell Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 Przeżyjesz :) Grunt, że znalała dobry dom. Może nowego pieska uratujesz...? Quote
iwop Posted September 28, 2009 Author Posted September 28, 2009 Dostałam sms na temat samopoczucia perełki" Witam. Perełka spała ze mną w łóżku. Cały dzień szalała z dziećmi i rozszarpała dwa pluszaki. Teraz poszła na spacer z mamą i wnuczkami do pobliskiego lasu. Nawet nie wiecie jak się cieszę!!!!:multi: Chociaż bardzo tęsknię za tą diablicą i jej bitwami z moimi persami :-( Quote
orpha Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 przepraszam za offa http://www.dogomania.pl/forum/f28/brak-deklaracji-paluch-ratunku-wola-tramp-146899/ Quote
iwop Posted September 28, 2009 Author Posted September 28, 2009 Powiem szczerze - cała historia związana z Perełką, bardzo źle na mnie wpłynęła... Tak bardzo się bałam, że któregoś dnia dowiem się, że została wywieziona gdzies na wieś, przywiązana do budy, albo do drzewa... Quote
Chantell Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 ehh.. oprawca. :/ Grunt, że Perełka ma teraz dobrze. żeby wszystkie uratowane psy miały takie warunki *marzyciel*. Mam nadzieję, ze uda Ci się znaleźć tego potwora Quote
agusiazet Posted September 28, 2009 Posted September 28, 2009 Czyli można ściągnąć banerek Perełki z podpisu? Czy jeszcze odczekać? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.