Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tragedia.........
Nie wiedziałam ze ludzie moga byc tak obrzydliwi i to jeszcze ludzie którzy podaja sie za Fundacje pomogającą niechcianym zwierzętom!!!!

W dniu w ktorym znalazłam Flexa zadzwoniłam do zaprzyjaźnionej fundacji i zgłosiłam znalezienie szczeniaka powiedziałm równiez ze dopóki fundacja nie bedzie miałam miejsca to moge go przetrzymac zaznaczajac ze po 10 wrzesnia wyjezdzam za granice na 3 miesiace i nie bedzie miał kto sie zająć maluchem.Mialam go zabrac do lecznicy wspólpracujacej z fundacja odrobaczyc go zaszczepic, zrobic zdjecia nożki. i tak zrobilam.Mijały dni i za kazdym razem jak pytalam sie co z Flexem to oczywiescie odpowiadano cos sie znajdzie wierzymy w ogłoszenia nikt wprost nie powiedział mi ze nie zajma sie takim pieskiem. pisalam do dziewczyny ktora przyjeła zgłoszenie Flexa, prosiłam o pomoc o chocby przetrzymanie go przez te 3 miesiace az wreszcie dowiedziałam sie:
"Ty wyjedziesz wiec nie pomozesz nam szukac tego domu
2009-09-09 22:51:48
i my zostaniemy problemem"

bezradna i bezsilna napisałam na forum fundacja jaka jest sytuacja ze on nie moze u mnie byc. Nastepnego dnia przez przypadek zauwazyłam ze Flex został przeniesiony z psów fundacji szukajacych domu do psów spaza fudacji. Nikt mi nawet o tym nie powiedział, poprostu pozbyto sie go bo był iewygodny.
w miedzyczasie do dziewczyn trafiły 2 psy i 7 szczeniaków. i one siedza w azylu.

Argumentacja Fundacji Niechaciane i Zapomniane była taka:
"czy on nie moze zostac u Ciebie? przeciez macie dwa psy i i tak trzeba sie nimi zajmowac, a skoro on moze biegac po podworku i juz jest u was od jakiegos czasu to nie powinien stanowic problemu - to bedzie dobre i dla niego jesli nie bedzie zmienial miejsca pobytu "

załamałam się gdybym wiedzieła ze tak bedzie to od razu zostawiłabym Flexa w lecznicy i musiałoby sie znaleźć dla niego miejsce. a tak na siłe zostałam domem tymczasowym pomimo ze po moim wyjezdzie ( od jutra) nie ma u moich rodziców warunków dla szczeniaka. od 7.30 do 17.30 zostaje sam zamkniety bez jedzenia i mozliwosci wysiusiania sie.

Posted

Chom 85, obrzydliwe to jest to, co napisałas... Przypomnę Ci, o Poziomce, którą podrzuciłas pod opiekę fundacji i której ani razu( przez prawie rok) nawet nie odwiedziłaś, nie zadzwoniłaś by spytać,jak się czuje. Nie wiem dlaczego wydaje Ci się, że przyjmiemy pod opiekę( czytaj do azylu lub naszych domów) wszystkie znalezione przez Ciebie psy, nie wiem, jakim prawem piszesz, że mogłaś zostawić w lecznicy szczeniaka, wtedy musiałybyśmy go zabrać...Czy uważasz, że musimy zabierać wszystkie znalezione psy tylko dlatego, że jesteśmy w fundacji?
Czy za to, że pomagałyśmy Ci zawsze, kiedy nas o to prosiłaś, kiedy zawoziłyśmy dziesiątki kilogramów karmy do psów Twoich sąsiadów, za to, że pokryłyśmy koszty szczepień szczeniaka u weta mamy teraz odpowiadać jako obrzydliwe? Coś jest nie tak, nigdy nie powiedziałyśmy, że zabierzemy szczeniaka bo zwyczajnie nie miałyśmy gdzie go zabrać, do azylu nie pójdzie bo jest tam pięć szczeniąt z podejrzeniem parwo, pięć, nie sześć, jeden umarł. Miałybyśmy wsadzić zdrowego psa do boksu z parwo czy zabrać go do domu, do którejś z nas, każda ma po kilka zwierząt ale nie szkodzi prawda, bylebyś Ty tylko pozbyła sie problemu, bo przecież u Ciebie, w domu z ogrodem i podwórkiem są już dwa psy, przepraszam jeden, drugi siedzi w domu żeby nie było mu za zimno na podwórku...Może napisz jeszcze, ile ogłoszeń zrobiłas Flexowi by szybciej znalazł dom, ogłoszenia pisali wszyscy, oprócz Ciebie...
I jeszcze jedno, cokolwiek nie napiszesz zdaj sobie sprawę z tego, że nie prowadzimy schroniska, mamy taką ilość miejsc, jaką mamy i tylko dzięki temu, że ilość miejsc jest ograniczona,psy będące pod opieką fundacji mają bardzo dobre warunki. Nie sztuką jest stworzenie "przytuliska" w rodzaju schroniska BW, sztuką jest stworzenie odpowiednich warunków dla zwierząt i mądre wyadoptowanie ich później. Więcej komentarzy z mojej strony nie będzie, czas byś dorosła i zaczęła być odpowiedzialna za zwierzęta, którymi się opiekujesz.

Posted

Wystarczyło powiedziec od razu nie zajmiemy sie Flexem.wypominanie 2 wyzyt w lecznicy mowi samo za siebie.
To nie moja wina ze ludzie wyrzucają psy albo trzymaja je w okropnych warunkach, nikt was nie zmuszał do zabrania Poziomki czy zakupienia karmy dla psow moich sąsiadów, dobrowolnie to zrobiliscie.Wspomne jeszcze ze od kwietnia nikt nie zainteresował sie losem Miski i Morusa, choc zapowiadane były wizyty.Przez ten czas psy powietrzem nie zyją. To nie mnie robicie łaskę. Pozomkę zabrałyscie po ok 6 mieiscach od zgłoszenia ze jest wogóle taki pies, po tym jak na dogomani wtatara założyła jej wątek i cos zaczęło sie ruszać w tej sprawie.Wiec nie wypisujcie ze ja wam podrzuciłam. I to ja wychodziłam z nia na spacery jak była w lecznicy po sterylizacji- krótka macie pamiec.

co do ogłoszen to nie tylko jest internet.

co sie stalo to sie nie odstanie wy zrobiłyscie tak jak zrobiłyscie, ja nie chce juz zeby na waszej stronie watek Flexa był kontynuowany.

a o ogrodzie ktorego nigdy nie widziałyscie (choc zapraszałam w odwiedziny) chyba nie ma co wypisywać.

i chyba to nie jest miejsce na wasze i moje wywody bo mozna bylo to inaczej zalatwic. Szkoda tylko ze dopiero teraz tak bardzo zainteresowałyście się Flexsem.

Posted

Do „Joli od Jadzi” i nie tylko.
Nie upoważniłam Pani ani żadnego Członka Fundacji do opisywania na ogólnym forum naszej sytuacji życiowo-majątkowej(dom, ogród… itp.) Za dobre rady typu, że gdzie są dwa psy to trzeci się wychowa, tylko trzeba mu budę zorganizować, to bardzo dziękuję. Flex był psem porzuconym wymagającym natychmiastowej pomocy. Ania w momencie kiedy go znalazła kierowała się sercem i nie przeprowadzała zimnej kalkulacji- znajdę mu dom a może nie. Zabrać go, a może zostawić i zapomnieć o całej sprawie. Nie mogła nie udzielić mu pomocy, bo przecież ta bidula i tak bardzo jest pokrzywdzona przez los(sztywna nóżka i właściciel zwyrodnialec).Wypisywanie na forum o jej niedojrzałości jest porostu niesmaczne. Wbrew pozorom od bardzo dawna jest osobą pełnoletnią i w pełni ukształtowaną emocjonalnie. Ataki Pani Joli na osobę mojej córki są oszczerstwem(łatwo to można sprawdzić śledząc wątek Poziomki).Nie mojej córce pomagaliście lecz psom, które tej pomocy bardzo potrzebowały. Podobno w tym celu stworzyłyście tę Fundację. Wypisywanie o tzw. podrzuceniu Poziomki jest pomówieniem. Owszem odwiozłyśmy Poziomkę do azylu ale w towarzystwie Natalii z Fundacji i wyłącznie na Waszą prośbę, bo miałyście problemy z transportem. Ja wraz z moją córką nie liczę czasu i pieniędzy, które się wiążą z pomocą dla potrzebujących zwierząt. Pomagamy w miarę swoich możliwości i nie rozgłaszamy tego do okoła. Uważamy, że tak trzeba. Ania nie dlatego zgłosiła Flexa do Fundacji aby mieć korzyści majątkowe lecz uznała, że powaga Fundacji pomoże znaleźć mu dom stały lub tymczasowy.
A tymczasem w momencie, kiedy się zrodził problem dalszego pobytu Flexa u nas(chociaż od początku było wiadomo, że może zostać do 10 września) Fundacja po cichu usunęła go z zakładki zwierzęta pozostające pod opieką fundacji i przesunęła do tych z poza. Zmniejszając tym posunięciem jego szansę na znalezienie potencjalnego domu. Podejrzewam, że zrobiłyście to także aby w przyszłości nikt Wam nie zarzucił, że nie zajęłyście się swoim podopiecznym. Oto mały Flex stał się wielkim problemem bo w życiu tak już jest, sukces ma wielu ojców a do porażki nikt się nie chce przyznać.
W związku z poniesieniem przez Fundację kosztów dwóch wizyt u weta proszę o podanie kwoty wyasygnowanej na Flexa. Po otrzymaniu wiadomości zobowiązuję się niezwłocznie przelać ją na Wasze konto. Bo przecież pieniądze to nie wszystko, a poza tym nie chcę być pomówiona o wyłudzanie pieniędzy od Fundacji. Flex istnieje naprawdę i nie jest wytworem naszej wyobraźni.
I jeszcze jedno zdanie, ja się cieszę ,że udało mi się wychować córkę na osobę wrażliwą i nie obojętną na los skrzywdzonych zwierząt, bo przecież takich młodych ludzi nam naprawdę potrzeba a Panią Jolę i pozostałych Członków Fundacji przestrzegam przed wydawaniem krzywdzących opinii bo takie wypisywanie na forum nie przynosi Fundacji splendoru i podważa profesjonalizm osób w niej pracujących.
Jednocześnie uważam dyskusję za zamkniętą.
Z poważaniem.
Halina Nowak

Posted

Flex faktycznie rośnie jak na drożdżach,od ostatniej wizyty w lecznicy przybył prawie 3 kg.Obecnie waży 7,8 kg.Dziasiaj chłopak był bardzo dzielny nie skrzywił się nawet, gdy dostał zastrzyk w pupę.Szczepienia na choroby zakaźne mamy już za sobą.Za dwa tygodnie szczepienie przeciw wściekliźnie.

  • 4 weeks later...
Posted

Flexiu cos ma pecha:(
Niby interesują sie nim ludzie, ale niestety jak dotychczas kończyło sie wszysko na jednym telefonie czy umowieniem na wizyte ale w rezultacie nikt nie przyjeżdzał go obejrzec... Jednak psiak wcale sie tym nie przejmuje i wiedzie swoje psiowe zycie bez większych trosk:) powoli skrada sere mojej mamy, robi "porzadek" z moją Fiona i nieustannie chce sie bawic.

Posted

No niestety domek sie nie znalazł jeszcze zaden.ja mysle ze łatwo nie bedzie, bo nikt nie chce pieska z ułomną nózką.jak to moja mamaa mówi to musi byc prawdziwy zapaleniec.

  • 2 weeks later...
  • 3 months later...
  • 1 month later...
Posted

Borówka16 napisał(a):
Cześć Flexiku !

Masz już mały domek ?

Chora nóżka Flexika była głównym powodem braku zainteresowania tą psinką.Mijały dni,tygodnie i miesiące a psiak co raz bardziej przyzwyczajał się do nas a my do niego.Najgorszy okres jego wychowania jakoś przetrwaliśmy.Chodź nie było łatwo.Nasza praca zawodowa, pobyt córki za granicą i dwa dorosłe psy w domu utrudniały nam życie.Na pomoc przyszła rodzina bo przecież nie mogliśmy Flexa oddać do schroniska.Teraz jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami dwóch suczek i jednego psa.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...