Dorota Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Maniek , marzenia się spełniają , samych szczęśliwych dni dla Ciebie:loveu: Quote
malibo57 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Czekamy na fotki. Bo są, tylko idą, i idą... Quote
Ziutka Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 malibo57 napisał(a):Czekamy na fotki. Bo są, tylko idą, i idą... Małgoś...fotki są na poprzedniej stronie :) Quote
malibo57 Posted November 8, 2009 Posted November 8, 2009 Ziutka napisał(a):Małgoś...fotki są na poprzedniej stronie :) :wallbash: Dzięki Ewcia!;) Quote
Cantadorra Posted November 14, 2009 Posted November 14, 2009 Ostatnie zdjecie z podpisem: no to co cioteczki ...... - rewelacja! Niesamowite!!! Maniek nareszcie swoj domek! :loveu: Quote
malibo57 Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 Jedzie info:) Ewcia dzwoniła i rozmawiała z Pańcią "manfredową" - Pani wypowiada się o Manfredzie wręcz entuzjastycznie! Manfred codziennie jeździ z Panem do pracy - są nierozłączni. "To nie ten sam pies!" Państwo są z Manfreda bardzo zadowoleni, nie ma z nim w domu żadnych kłopotów, ale najważniejsze padło na końcu. Pani jest przekonana, że Manfred jest z NICH zadowolony:multi: Quote
luka1 Posted December 7, 2009 Author Posted December 7, 2009 :multi:no tak, wiedziałm, że to strzał w dziesiątkę:p Quote
elmira Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 Czasami jedno zdanie przywraca wiarę w ludzi... cyt. " ...ale najważniejsze padło na końcu. Pani jest przekonana, że Manfred jest z NICH zadowolony..." Quote
Cantadorra Posted December 7, 2009 Posted December 7, 2009 No to Manfred, dales nowym panstwu plusa. Dzięki psiaku, cieszymy sie razem z toba! Quote
Dorota Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Cieszymy się i to bardzo , długo szukał ale wybrał najlepszy domek. Mądry psiak:evil_lol: Quote
luka1 Posted December 20, 2009 Author Posted December 20, 2009 [FONT=Tahoma]Przeraża mnie każdy telefon. Ludzie dzwonią, że gdzieś jest pies, zwierzak w takiej to a takiej sytuacji, Uważają , że telefon załatwił wszystko. Potem opowiadają znajomym jak zainteresowali sie zwierzakiem i mu pomogli. Każdego z takich tel-ratowników pytam - jak jego zdaniem mam pomóc zwierzakowi? Telefon to początek góry lodowej. Trzeba zwierzaka złapać ( zabrać) , trzeba go zbadać, trzeba zaszczepić, odrobaczyć, często leczyć, trzeba gdzieś go umieścić. [/FONT] [FONT=Tahoma]Fundacja NERO ma pod swoimi skrzydełkami ponad 60 psów. Psów, które w większości przypadków wymagają specjalistycznego leczenia, muszą brać leki, często takie które muszą jeść karmę specjalistyczną, muszą być operowane. Opiekujemy się zwierzakami, które nie przyszły do nas z super warunków, tylko niejednokrotnie stanęły na progu życia i śmierci. Nie mamy schroniska, miejsca gdzie moglibyśmy je umieścić i nie płacić za to. Wszystkie nasze zwierzaki mieszkają w hotelach.[/FONT] [FONT=Tahoma]Nikt się nie zastanawia jakie koszty ponosimy w związku z przejęciem każdego psa czy kota? Nikogo nie interesuje z jakich źródeł są środki na utrzymanie zwierząt? [/FONT] [FONT=Tahoma]Dobra, zakładam watek, wszyscy się cieszą, że pies jest bezpieczny. Radzą co powinno się zrobić, jakie badania, w jakim pomieszczeniu powinien mieszkać - super. Wszyscy są zadowoleni. A my zaczynamy główkować skąd zebrać kasę na spełnienie tych rad ( słusznych i koniecznych).[/FONT] [FONT=Tahoma]Do czego zmierzam. Drogie ciotki, cieszę się jak zaglądacie na watki i interesujecie się naszymi wspólnymi zwierzakami i proszę Was o dalsze zainteresowanie. Prawda jednak jest taka, Fundacja robi bokami, nie możemy przyjąć już ani jednego psiaka, nie mamy za co go przyjąć. Nie mamy pieniędzy na opłacanie hotelu za te psiaki, które już mamy, a dołożenie kolejnych ok 20,- dziennie to pętla na szyję.[/FONT] [FONT=Tahoma]Na każdym wątku wołam o pomoc finansową. Fundacja utrzymuje się tylko z datków od sponsorów, a sponsorzy też maja swoje finansowe granice - mogą dać tyle ile mogą. [/FONT] [FONT=Tahoma]Ciotki i wujkowie proszę w imieniu zwierzaków - pomóżcie nam je ratować, bez Waszej pomocy nasza praca będzie musiała się skończyć.[/FONT] [FONT=Calibri]Proszę, nie zostawiajcie nas z tym problemem samych. Proszę nie w swoim imieniu lecz Falka, Lulu, Burego, Darka i wszystkich tych par oczu, które z wdzięcznością i ufnością patrzą na ludzi, którzy wreszcie pozwalają im spokojnie zasnąć. PROSZĘ[/FONT] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.