Sarunia-Niunia Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 No, nareszcie pokazałaś Eluniu swoje Skarby!!! Zdjęcia super - leniuchujące chłopaki http://imageshack.us/a/img812/8219/fuei.jpg stróżujące;) http://imageshack.us/a/img577/7760/19ei.jpg http://imageshack.us/a/img543/4234/fmhv.jpg że już nie skomentuję portretu w chryzantemach... http://imageshack.us/a/img407/4716/1ty8.jpg "taki szum jak tu, taki tłum, jak tu http://imageshack.us/a/img35/7816/xii.JPG W ogóle pięknie... wrzosowo http://imageshack.us/a/img11/6407/jyso.jpg , jesiennie http://imageshack.us/a/img6/2434/ewl7.jpg - Fajne chłopaki, szczęściarze, że mają TAAAKI Dom!!! Quote
Mika31 Posted November 3, 2013 Posted November 3, 2013 piękne zdjęcia Elu Amik jak zawsze mój faworyt a kot groźna bestia kły szczerzy :loveu: Quote
JamniczaRodzina. Posted November 3, 2013 Author Posted November 3, 2013 Amik jak to moja córka mówi to jamnik ubiegłego wieku :) Quote
Isadora7 Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Jakie piękne foty, jamniorki w liściach, we wrzosach, w chryzantemach. Czy jamniki ozdobą dla kwiatów czy kwiaty dla ozdoby jamników? Śliczności jakby nie patrzeć. Quote
yunona Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Szczególnie piękne fotki w kwiatkach. Jamniki świetnie się z nimi komponują :lol:. Wesoło u Ciebie, tyle tego ciałka parówkowego , a i kocio "ostre kły " cudowny. Podoba mi się .......... skradający w liściach http://imageshack.us/a/img6/2434/ewl7.jpg , wykropkowałam , bo nie wiem który to :diabloti: Quote
anica Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Ooooch!:loveu:...Aaaaach!:loveu:....jak widzę Twoje super piękne, zdjęcia Elu:loveu:... tak naprawdę....to musiałabym wyróżnić każde z nich;) jamniki... kwiaty.... dom... suuuuper życie:loveu:!... no.... muszę się powtórzyć! Pięknie tam jest u Ciebie Elu:loveu: Quote
JamniczaRodzina. Posted November 5, 2013 Author Posted November 5, 2013 Tak Aniu pięknie jest dla podziwiających ;) Quote
Celina12 Posted November 9, 2013 Posted November 9, 2013 Cudne te jesienne fotki z jamnikami....kotkiem.....:loveu: Ileż tych doniczek,kwiatów....a ileż to pracy,zachodu......masakra. Quote
JamniczaRodzina. Posted November 30, 2013 Author Posted November 30, 2013 Amik jest chory, dzisiaj nie chciał nic jeść :( Miał pobieraną krew i wyszło że ma podwyższony mocznik i parametry wątrobowe. Quote
Mika31 Posted November 30, 2013 Posted November 30, 2013 biedny staruszek wymiziaj go mocno proszę Quote
jaanka Posted November 30, 2013 Posted November 30, 2013 Ojej. Trzymajcie się. Widzę że nereczki płukane. Macie nerkowego weta? Quote
Sarunia-Niunia Posted November 30, 2013 Posted November 30, 2013 [quote name='JamniczaRodzina.']Amik jest chory, dzisiaj nie chciał nic jeść :( Miał pobieraną krew i wyszło że ma podwyższony mocznik i parametry wątrobowe. [/QUOTE] Ojej:( Biedny Amiczek:loveu: Zdrowiej Jamniczy Seniorze, nie martw nas... trzymam kciuki za Ciebie Amisiu:loveu: Quote
JamniczaRodzina. Posted December 1, 2013 Author Posted December 1, 2013 Dziękujemy za pozdrowienia :) Największym problemem są łapki Amika. Dzisiaj 4 wet zakładał mu wenflon, i nic z tego. Każdy mówi to samo. Wszyscy mają ponad 30 lat praktyki i załamują ręce. Już przy pobieraniu krwi były kłopoty. W ogóle nie widać ani nie czuć mu żył. To nie jest związane z chorobą, jak był zdrowy i robiliśmy mu badanie krwi był ten sam problem ale wtedy nikt nie myślał o wenflonie. Rureczka od wenflonu wygląda jak harmonijka. Pozostają tylko kroplówki podskórne. Dzisiaj Amik leży, nie ma w ogóle apetytu, ale podczas jazdy samochodem szczekał, i zjadł kilka ciasteczek. Quote
yunona Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 Amik , dziarski dziadeczku, wstawaj i nie choruj , martwimy się. Wszystkie czary i moce jamnicze przesyłamy tobie:iloveyou::buzi::buzi: Quote
Mika31 Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 Amik chłopie trzymaj się mocno wszyscy cię kochamy :loveu: Quote
JamniczaRodzina. Posted December 1, 2013 Author Posted December 1, 2013 Dzięki wszystkim :) Dzisiaj był 3 dzień kroplówki. Przed chwilą Amik wyskoczył z legowiska i prosił o wyjście na dwór. Zainteresował się też szelestem torebki z przysmakami :) Quote
Sarunia-Niunia Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 [quote name='JamniczaRodzina']Dziękujemy za pozdrowienia :smile: Największym problemem są łapki Amika. Dzisiaj 4 wet zakładał mu wenflon, i nic z tego. Każdy mówi to samo. Wszyscy mają ponad 30 lat praktyki i załamują ręce. Już przy pobieraniu krwi były kłopoty. W ogóle nie widać ani nie czuć mu żył. To nie jest związane z chorobą, jak był zdrowy i robiliśmy mu badanie krwi był ten sam problem ale wtedy nikt nie myślał o wenflonie. Rureczka od wenflonu wygląda jak harmonijka. Pozostają tylko kroplówki podskórne. Dzisiaj Amik leży, nie ma w ogóle apetytu, ale podczas jazdy samochodem szczekał, i zjadł kilka ciasteczek. [/QUOTE] Strasznie to smutne... jak przeczytałam, to w oczach zaszkliły mi się łzy... Kochany Amisiu! tak, jak napisała Ania zdrowiej Maluchu bo my tutaj wszyscy Cię kochamy!!!!!!!!!!!!!!!! [quote name='JamniczaRodzina.']Dzięki wszystkim :) Dzisiaj był 3 dzień kroplówki. Przed chwilą Amik wyskoczył z legowiska i prosił o wyjście na dwór. Zainteresował się też szelestem torebki z przysmakami :)[/QUOTE] No, i mamy zdrowe odruchy!!!! Amisio wraca do normalnego życia, wraca do nas!!!!!!!! Eluś - ściskaj mocno Aminia ode mnie i moich czterołapków:)!!! Quote
Sarunia-Niunia Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 [quote name='JamniczaRodzina']Dziękujemy za pozdrowienia :smile: Największym problemem są łapki Amika. Dzisiaj 4 wet zakładał mu wenflon, i nic z tego. Każdy mówi to samo. Wszyscy mają ponad 30 lat praktyki i załamują ręce. Już przy pobieraniu krwi były kłopoty. W ogóle nie widać ani nie czuć mu żył. To nie jest związane z chorobą, jak był zdrowy i robiliśmy mu badanie krwi był ten sam problem ale wtedy nikt nie myślał o wenflonie. Rureczka od wenflonu wygląda jak harmonijka. Pozostają tylko kroplówki podskórne. Dzisiaj Amik leży, nie ma w ogóle apetytu, ale podczas jazdy samochodem szczekał, i zjadł kilka ciasteczek.[/QUOTE] Strasznie to smutne... jak przeczytałam, to w oczach zaszkliły mi się łzy... Kochany Amisiu! tak, jak napisała Ania zdrowiej Maluchu bo my tutaj wszyscy Cię kochamy!!!!!!!!!!!!!!!! [quote name='JamniczaRodzina'] Dzięki wszystkim :smile: Dzisiaj był 3 dzień kroplówki. Przed chwilą Amik wyskoczył z legowiska i prosił o wyjście na dwór. Zainteresował się też szelestem torebki z przysmakami :smile:[/QUOTE] No, i mamy zdrowe odruchy!!!! Amisio wraca do normalnego życia, wraca do nas!!!!!!!! Eluś - ściskaj mocno Aminia ode mnie i moich czterołapków:smile:!!! Quote
werenn Posted December 1, 2013 Posted December 1, 2013 Amiś zdrowiej Marcelkowi coś ostatnio tylne łapki się coraz częściej plączą, chyba kręgosłup szwankuje ale nie przeszkadza mu to szaleć na spacerach Quote
anica Posted December 2, 2013 Posted December 2, 2013 Eluś ,dopiero przeczytałam ... tak zawsze smutno jak coś się dzieje złego! na szczęście Amiś zaczął interesować się jedzeniem a to jest dobry znak:) Wszystkie ciepłe myśli płyną do Was, będzie dobrze, musi być :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.