Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No, nareszcie pokazałaś Eluniu swoje Skarby!!!
Zdjęcia super - leniuchujące chłopaki http://imageshack.us/a/img812/8219/fuei.jpg
stróżujące;) http://imageshack.us/a/img577/7760/19ei.jpg http://imageshack.us/a/img543/4234/fmhv.jpg
że już nie skomentuję portretu w chryzantemach... http://imageshack.us/a/img407/4716/1ty8.jpg
"taki szum jak tu, taki tłum, jak tu http://imageshack.us/a/img35/7816/xii.JPG
W ogóle pięknie... wrzosowo http://imageshack.us/a/img11/6407/jyso.jpg , jesiennie http://imageshack.us/a/img6/2434/ewl7.jpg - Fajne chłopaki, szczęściarze, że mają TAAAKI Dom!!!

Posted

Ooooch!:loveu:...Aaaaach!:loveu:....jak widzę Twoje super piękne, zdjęcia Elu:loveu:... tak naprawdę....to musiałabym wyróżnić każde z nich;)
jamniki... kwiaty.... dom... suuuuper życie:loveu:!... no.... muszę się powtórzyć! Pięknie tam jest u Ciebie Elu:loveu:

  • 3 weeks later...
Posted

[quote name='JamniczaRodzina.']Amik jest chory, dzisiaj nie chciał nic jeść :( Miał pobieraną krew i wyszło że ma podwyższony mocznik i parametry wątrobowe. [/QUOTE]

Ojej:(
Biedny Amiczek:loveu:
Zdrowiej Jamniczy Seniorze, nie martw nas... trzymam kciuki za Ciebie Amisiu:loveu:

Posted

Dziękujemy za pozdrowienia :) Największym problemem są łapki Amika. Dzisiaj 4 wet zakładał mu wenflon, i nic z tego. Każdy mówi to samo. Wszyscy mają ponad 30 lat praktyki i załamują ręce. Już przy pobieraniu krwi były kłopoty. W ogóle nie widać ani nie czuć mu żył. To nie jest związane z chorobą, jak był zdrowy i robiliśmy mu badanie krwi był ten sam problem ale wtedy nikt nie myślał o wenflonie. Rureczka od wenflonu wygląda jak harmonijka. Pozostają tylko kroplówki podskórne.
Dzisiaj Amik leży, nie ma w ogóle apetytu, ale podczas jazdy samochodem szczekał, i zjadł kilka ciasteczek.

Posted

[quote name='JamniczaRodzina']Dziękujemy za pozdrowienia :smile: Największym problemem są łapki Amika. Dzisiaj 4 wet zakładał mu wenflon, i nic z tego. Każdy mówi to samo. Wszyscy mają ponad 30 lat praktyki i załamują ręce. Już przy pobieraniu krwi były kłopoty. W ogóle nie widać ani nie czuć mu żył. To nie jest związane z chorobą, jak był zdrowy i robiliśmy mu badanie krwi był ten sam problem ale wtedy nikt nie myślał o wenflonie. Rureczka od wenflonu wygląda jak harmonijka. Pozostają tylko kroplówki podskórne.
Dzisiaj Amik leży, nie ma w ogóle apetytu, ale podczas jazdy samochodem szczekał, i zjadł kilka ciasteczek. [/QUOTE]
Strasznie to smutne... jak przeczytałam, to w oczach zaszkliły mi się łzy...
Kochany Amisiu! tak, jak napisała Ania zdrowiej Maluchu bo my tutaj wszyscy Cię kochamy!!!!!!!!!!!!!!!!

[quote name='JamniczaRodzina.']Dzięki wszystkim :) Dzisiaj był 3 dzień kroplówki. Przed chwilą Amik wyskoczył z legowiska i prosił o wyjście na dwór. Zainteresował się też szelestem torebki z przysmakami :)[/QUOTE]

No, i mamy zdrowe odruchy!!!!
Amisio wraca do normalnego życia, wraca do nas!!!!!!!!
Eluś - ściskaj mocno Aminia ode mnie i moich czterołapków:)!!!

Posted

[quote name='JamniczaRodzina']Dziękujemy za pozdrowienia :smile: Największym problemem są łapki Amika. Dzisiaj 4 wet zakładał mu wenflon, i nic z tego. Każdy mówi to samo. Wszyscy mają ponad 30 lat praktyki i załamują ręce. Już przy pobieraniu krwi były kłopoty. W ogóle nie widać ani nie czuć mu żył. To nie jest związane z chorobą, jak był zdrowy i robiliśmy mu badanie krwi był ten sam problem ale wtedy nikt nie myślał o wenflonie. Rureczka od wenflonu wygląda jak harmonijka. Pozostają tylko kroplówki podskórne.
Dzisiaj Amik leży, nie ma w ogóle apetytu, ale podczas jazdy samochodem szczekał, i zjadł kilka ciasteczek.[/QUOTE]
Strasznie to smutne... jak przeczytałam, to w oczach zaszkliły mi się łzy...
Kochany Amisiu! tak, jak napisała Ania zdrowiej Maluchu bo my tutaj wszyscy Cię kochamy!!!!!!!!!!!!!!!!

[quote name='JamniczaRodzina'] Dzięki wszystkim :smile: Dzisiaj był 3 dzień kroplówki. Przed chwilą Amik wyskoczył z legowiska i prosił o wyjście na dwór. Zainteresował się też szelestem torebki z przysmakami :smile:[/QUOTE]

No, i mamy zdrowe odruchy!!!!
Amisio wraca do normalnego życia, wraca do nas!!!!!!!!
Eluś - ściskaj mocno Aminia ode mnie i moich czterołapków:smile:!!!

Posted

Eluś ,dopiero przeczytałam ... tak zawsze smutno jak coś się dzieje złego! na szczęście Amiś zaczął interesować się jedzeniem a to jest dobry znak:)
Wszystkie ciepłe myśli płyną do Was, będzie dobrze, musi być :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...