Zosia4 Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 No świetna reklama :multi:, a zwabiła Cię żeby chociaż taki garnek kupić ;) ? Może lepiej żeby koty tam powystawiali, bo kociarze moim zdaniem są bardziej zakręceni niż psiarze (tak na marginesie mam psy i mam koty). Ale sam pomysł wydaje mi się bardzo fajny (może oni też psiarze ?) Quote
JamniczaRodzina. Posted July 25, 2009 Author Posted July 25, 2009 Isadoro sklep jest na Swiętokrzyskiej ponoć jamniki droższe niż bulwy :razz: Quote
Isadora7 Posted July 25, 2009 Posted July 25, 2009 JamniczaRodzina. napisał(a):Isadoro sklep jest na Swiętokrzyskiej ponoć jamniki droższe niż bulwy :razz: No nie dziwne, dla mnie tez droższe jamniki niż bulwy. Ech muszę sobie tam podejść. Quote
JamniczaRodzina. Posted July 26, 2009 Author Posted July 26, 2009 Ja napisałam w wyszukiwarce ten tekst który ma na medaliku jamnik-pszczelarz "Buzz Weiner" i wyskoczyły mi przeróżne jamniki. Wcześnij wpisywałam jakąś nazwę z metki która jest też na zdjęciu. Po jakimś czasie doszłam do wniosku że to nie jest metka od jamnika tylko od tej pałki do miodu. Te jamniki z ostatniej fotki są z jakiegoś sklepu z USA, kosztują tam 18 dolarów a w Polsce 98 zł :roll: Są zrobione z plastiku albo z jakiejś gumy. Trudno mi to było ocenić przez szybę, jak szłam sklep był jeszcze zamknięty. Quote
Celina12 Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 WOW! To się napatrzyłam i...zachwyciłam.Cudne te jamniki..hihihi Właśnie moja Wnusia wróciła ze STOLYCY. Oczywiście odwiedziła Jamniczą Rodzinkę.:loveu::loveu: Nie zabrała aparatu i nie mam świeżych zdjęć jamników.Wnusi w otoczeniu 6 PARÓWEK :cool1: Ania zachwycona miejscem gdzie mieszkają, atmosferą spokoju,miłości,życzliwości panującej w Kochanej Rodzince. Quote
JamniczaRodzina. Posted August 9, 2009 Author Posted August 9, 2009 My też niestety nie mamy fotek Wikusi z jamnikami ale udało nam się zrobić te :) Wikusia jest przesłodka :loveu: Quote
Celina12 Posted August 9, 2009 Posted August 9, 2009 Musimy zgonić nasze jamniki a do środka Wikulinke :diabloti: .Moje jamniki owszem interesują się Małeczką ale wolą ..balkonik:loveu: Quote
Isadora7 Posted August 10, 2009 Posted August 10, 2009 Celina12 napisał(a):Musimy zgonić nasze jamniki a do środka Wikulinke :diabloti: .Moje jamniki owszem interesują się Małeczką ale wolą ..balkonik:loveu: Ja dołożę jeszcze swoje dwa :) Quote
JamniczaRodzina. Posted August 23, 2009 Author Posted August 23, 2009 Dzisiaj naszą rodzinę odwiedziły 2 cioteczki ze swoimi paróweczkami. Isadora i Yunona :lol: Nasze jamniki nas zaskoczyły i miło przyjęły gości. Jedynie Kacper zalecał się do Rudej. Harry jak sie okazało jest z zawodu architektem krajobrazu. Przez cały pobyt stworzył nową aranżację rabat kwiatowych. Miał w planach stworzenie oczka wodnego ale zabrakło mu czasu. Quote
Zosia4 Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 O matko - ale cuda jamnicze na tych zdjęciach. Z tego co piszesz, to Twój zwierzostan spisał się na medal. Jak Ty to robisz ?????? Ale na oczko wodne ja bym się nie dała namówić - no chyba, że chcesz mieć dodatkową robotę (czyszczenie, "zaraślanie" specjalnymi wodnymi roślinami itp.). Quote
JamniczaRodzina. Posted August 23, 2009 Author Posted August 23, 2009 Nasz zwierzostan nie został spuszczony do gości jednocześnie. Były wypuszczane pojedynczo, co jakis czas żeby sie nie pogryły. Harry, ten w czerwonej obróżce jest z sopockiego schronu. Jest przesympatycznym, gzecznym jamniczkiem. Zero w nim agresji. Uwielbia kopac doły. Jamniczki Isadory też są bardzo miłe i grzeczniutkie. Bardzo pilnują się swojej pani, zwłaszcza Ruda. Quote
yunona Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Na zdjęciu powyżej Ferka opędza się od komara a na dolnym tak wygląda Harutek wpatrzony w kotkę Miśkę , która siedziała naprzeciw niego i oboje wpatrywali się w siebie. To był tak naprawdę jego pierwszy tak bliski kontakt z kotem. Proszę zwrócić uwagę na super skoncentrowanego Harutka na przyszłą zdobycz. Oczywiście do niczego takiego nie doszło:p Quote
yunona Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Spotkanie "dziesięciu" (jamoli) na szczycie przebiegło nad wyraz spokojnie. Mamy bardzo kulturalne pieski :eviltong: . Było cudownie i sympatycznie na łonie natury w ogrodzie z przepysznościami na stole. Jeszcze raz bardzo serdecznie dziękuje za mile spędzone niedzielne popołudnie .:multi::loveu: A za inżyniera krajobrazu serdecznie przepraszam, popracujemy nad tym :oops: :eviltong:. Zapraszam na obejrzenie moich fotek na wątku Harrego. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.