AnkaG Posted June 23, 2009 Posted June 23, 2009 No a kiedy się dowiemy ile metrów jamnika masz?:razz: Quote
olenka_f Posted June 24, 2009 Posted June 24, 2009 te Wasze metrowce to istne cudeńka :loveu::loveu::loveu: Quote
olenka_f Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 547? o losie to teraz będę mówić długo Was a nie dużo :evil_lol: Quote
Isadora7 Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 No nareszcie pokazałaś swój "metraż" już mi tęskno do nich było. A tu tylko słychać jak uchi furkoczą http://images49.fotosik.pl/161/1b6f0701009ee9e7med.jpg Quote
Zosia4 Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 O ludzie !!!!!!!!! Nie dość, że "metry" wdzięczne, to jeszcze zieleń piękna. A co to tam czarnego u boku tego jamnisia w uprzęży na dwóch zdjęciach ? To żywe, czy jakiś pluszak ? Quote
JamniczaRodzina. Posted July 14, 2009 Author Posted July 14, 2009 Zosiu, to czarne to jest osobisty trener Tolka. Jest to pluszowy, lekki goryl który czuwa nad tym żeby Tolek nie uciekał za ogrodzenie. Tolek tak się do niego przyzwyczaił że nie chce wychodzić na dwór bez szelek a jak widzi goryla to pieje z zachwytu. Bez niego ucieka a z nim podchodzi tylko do ogrodzenia :) Quote
Zosia4 Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Ale mądrze to wymyślone. Może ja moim sukom po takim gorylku sprawię coby nie uciekały. No i jeszcze jedno - czy Ty robisz zdjęcia w domu tuż po sprzątaniu ? Bo ja nijak nie widzę kłaków - nawet na posłaniach, U mnie jak nie odkurzę i nie umyję podłogi po dwóch czy trzech dniach, to mam masakrę. Inna sprawa, że robię to o wiele rzadziej :oops:. Quote
JamniczaRodzina. Posted July 14, 2009 Author Posted July 14, 2009 Zosiu kłaki jamnicze to najgorsze jakie istnieją ,bo wbijają sie wszędzie .Oczywiście mam na myśli te krótkowłose.:oops:My też sprzątanko robimy w piatek przeważnie. Quote
Zosia4 Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 A to mnie pocieszyłaś z tymi kłakami jamniczymi krótkowłosymi :diabloti: - ja nie mam tak źle. U mnie wszystkie kłaki są raczej długie i miękkie a jako, że nie mam dywanów, to wystarczy włączyć odkurzacz i wszystko do niego "wlata". Tylko jak moje zwierza piją - chłepczą, jedzą (rozwalają jedzenie) - a do tego jak przychodzą do domu z dopiero co "zdeszczonego" ogrodu - to wszystko jest zbłocone, zadeptane, skotłaszone razem z tymi kłakami - brrrrrrr. No ale jakoś nie zarastam - mobilizuję się i pucuję (czasem nawet rzadziej niż co piątek :oops:). Jeśli mi jeszcze napiszesz jak bardzo te kłaki od krótkowłosych się we wszystko wbijają - to mi naprawdę poprawisz humor :diabloti:. Quote
JamniczaRodzina. Posted July 14, 2009 Author Posted July 14, 2009 Oj bardzo bardzo się wbijają,kazde pranie przed i po upraniu jest mocno trzepane a niektóre kłaczki szczególnie w prześcieradłach frote siedza dalej.A mojej córce kilka razy kłaczki wbiły się w stopę zupełnie jak zadra. Quote
Zosia4 Posted July 14, 2009 Posted July 14, 2009 Jeja - no to się masz. Sorry za moje rzekome złośliwości - one są tylko na niby. Wiesz - widziałam ostatnio reklamę w tv, że są takie pralki z funkcją odkłaczania - myślę, że to też tylko "pic", a ja z praniem mam podobnie - trzepanie przed i po. Quote
taxelina Posted July 15, 2009 Posted July 15, 2009 JamniczaRodzina. napisał(a):A mojej córce kilka razy kłaczki wbiły się w stopę zupełnie jak zadra. Skad to znam.. juz 2 razy mi sie tak wlansie wbily pionowo w skore na stopie ze myslalam ze rozwalona noga a to wlos sherry tak sie wbil..:mad: Quote
yunona Posted July 17, 2009 Posted July 17, 2009 No, no metraż jak się patrzy! :eviltong: Jak miło znowu popatrzeć na piękne mordeczki, fruwające uszka i Tolusia z własnym gorylem :p . Nawet na zdjęciu widać jaki zadowolony, zresztą tak jak ja - zawsze jestem uśmiechająca się jak oglądam te Twoje pięknoty.:loveu: Pozdrowionka z Woli. :multi: Od 24 lipca będę na urlopie i na razie do końca lipca nie wyjeżdżamy, więc będę dyspozycyjna czasowo jak " by co ". Quote
JamniczaRodzina. Posted July 25, 2009 Author Posted July 25, 2009 Kilka dni temu w drodze do pracy zatrzymałam sie przy wystawie sklepu z artykułami kuchennymi. W pewnym momencie patrzę i oczom nie dowierzam. Widzę jamniki :diabloti: Dzisiaj cyknęłam specjalnie fotki jamników i innych które były na wystawie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.