Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 3 weeks later...
Posted

O ludzie !!!!!!!!!

Nie dość, że "metry" wdzięczne, to jeszcze zieleń piękna.

A co to tam czarnego u boku tego jamnisia w uprzęży na dwóch zdjęciach ?

To żywe, czy jakiś pluszak ?

Posted

Zosiu, to czarne to jest osobisty trener Tolka. Jest to pluszowy, lekki goryl który czuwa nad tym żeby Tolek nie uciekał za ogrodzenie. Tolek tak się do niego przyzwyczaił że nie chce wychodzić na dwór bez szelek a jak widzi goryla to pieje z zachwytu. Bez niego ucieka a z nim podchodzi tylko do ogrodzenia :)

Posted

Ale mądrze to wymyślone.

Może ja moim sukom po takim gorylku sprawię coby nie uciekały.

No i jeszcze jedno - czy Ty robisz zdjęcia w domu tuż po sprzątaniu ? Bo ja nijak nie widzę kłaków - nawet na posłaniach,

U mnie jak nie odkurzę i nie umyję podłogi po dwóch czy trzech dniach, to mam masakrę.

Inna sprawa, że robię to o wiele rzadziej :oops:.

Posted

A to mnie pocieszyłaś z tymi kłakami jamniczymi krótkowłosymi :diabloti: - ja nie mam tak źle.


U mnie wszystkie kłaki są raczej długie i miękkie a jako, że nie mam dywanów, to wystarczy włączyć odkurzacz i wszystko do niego "wlata".

Tylko jak moje zwierza piją - chłepczą, jedzą (rozwalają jedzenie) - a do tego jak przychodzą do domu z dopiero co "zdeszczonego" ogrodu - to wszystko jest zbłocone, zadeptane, skotłaszone razem z tymi kłakami - brrrrrrr.

No ale jakoś nie zarastam - mobilizuję się i pucuję (czasem nawet rzadziej niż co piątek :oops:).

Jeśli mi jeszcze napiszesz jak bardzo te kłaki od krótkowłosych się we wszystko wbijają - to mi naprawdę poprawisz humor :diabloti:.

Posted

Oj bardzo bardzo się wbijają,kazde pranie przed i po upraniu jest mocno trzepane a niektóre kłaczki szczególnie w prześcieradłach frote siedza dalej.A mojej córce kilka razy kłaczki wbiły się w stopę zupełnie jak zadra.

Posted

Jeja - no to się masz. Sorry za moje rzekome złośliwości - one są tylko na niby.
Wiesz - widziałam ostatnio reklamę w tv, że są takie pralki z funkcją odkłaczania - myślę, że to też tylko "pic", a ja z praniem mam podobnie - trzepanie przed i po.

Posted

JamniczaRodzina. napisał(a):
A mojej córce kilka razy kłaczki wbiły się w stopę zupełnie jak zadra.


Skad to znam.. juz 2 razy mi sie tak wlansie wbily pionowo w skore na stopie ze myslalam ze rozwalona noga a to wlos sherry tak sie wbil..:mad:

Posted

No, no metraż jak się patrzy! :eviltong: Jak miło znowu popatrzeć na piękne mordeczki, fruwające uszka i Tolusia z własnym gorylem :p . Nawet na zdjęciu widać jaki zadowolony, zresztą tak jak ja - zawsze jestem uśmiechająca się jak oglądam te Twoje pięknoty.:loveu:

Pozdrowionka z Woli. :multi:
Od 24 lipca będę na urlopie i na razie do końca lipca nie wyjeżdżamy, więc będę dyspozycyjna czasowo jak " by co ".

  • 2 weeks later...
Posted

Kilka dni temu w drodze do pracy zatrzymałam sie przy wystawie sklepu z artykułami kuchennymi. W pewnym momencie patrzę i oczom nie dowierzam. Widzę jamniki :diabloti: Dzisiaj cyknęłam specjalnie fotki jamników i innych które były na wystawie :)









Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...