Roxana Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 No tak Celinko, bo Ty masz w domu sunię i pieski, więc coś z tym zrobić trzeba było. U mnie jak była moja Pepsi to też była wysterylizowana. A teraz to ja nie chcę kastrować psiaków, raz dla tego, ze wiem iż nigdy ich nie dopuszczę do rozmnożenia a dwa mam okropnego stracha po tym jak sąsiadka swojego psiaka wykastrowała i on po jakimś czasie odszedł. Zachorował miał coś z pęcherzem i cewką moczową i weterynarz powiedział, że gdyby nie był kastrowany to jeszcze może by się go udało uratować a tak to nic sie nie dało zrobić choć był cewnikowany i leczony. Nie mam potrzeby aż takiej ingerencji w ich naturę- jakoś to przetrzymam- albo i nie ;) Pozdrowionka :loveu: Quote
Celina12 Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 TAK ale mój Hektorek miał chorą prostatę i kastracja mu pomogła...i wiesz jak kiedyś będę miała jeszcze samczyka to dla zdrowotności poddam go zabiegowi...a chora prostata u psa-makabra :shake: Quote
Roxana Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Oj, Celinuś tylko mi tu zaraz osobiście proszę nie odbierać tego co napisałam osobiście. Przecież wiem, ze u Ciebie Hektorek musiał zostać wykastrowany w celach zdrowotnych a Dumcia miała sterylkę, bo jest sunią wśród piesków i to jest akurat najlepsze wyjście z sytuacji- u mnie też tak było. I wiem, ze chora prostata tak samo jak u mężczyzny nie tylko psa jest makabrą. Konsultowałam sie w tej sprawie z wetem i on sam mi odradził kastrację dla samej kastracji, jakby nie było jest to jednak ingerencja w naturę, i wcale jak mi tłumaczył niekoniecznie jest wtedy zdrowotna. Przytoczył mi właśnie taki ludzki przykład- prostaty u mężczyzny. Gdyby w przypadku, któregoś mojego psa kastracja byłaby konieczna , nie wahałabym się ani chwili. Rozumiesz Celinko mnie- nie chciałam abyś odebrała to osobiście. A jak wygląda sytuacja kastracji w jamniczym stadzie? Bo nawet nie wiem przyznam szczerze. Quote
taxelina Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 my dlatego do niuni tylko suczke moglismy wziac Quote
JamniczaRodzina. Posted November 5, 2007 Author Posted November 5, 2007 W jamniczym stadzie tylko Tośka jest wysterylizowana a samce nie są wykastrowane. Tyle razy się pytaliśmy weta czy kastracja może skończyć wieczne podsikiwanie i coraz częstsze awantury ale nikt nam jednoznacznie nie odpowiedział :( Boję się że one się roztyją po kastracji tak jak Tośka ona teraz waży chyba ze 14 kg ;/ z profilu wygląda jak locha w ciąży :roll: Stado kocie jest całkowicie wykastrowane i wysterylizowane. Gustaw na zimę przeprowadził się pod biurko tuż obok kaloryfera i jest w swoim żywiole, a już za 1,5 miesiąca będzie się kręcił w okolicy piekarnika kiedy będziemy wypiekać ciasta świąteczne. :) Quote
Celina12 Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Kocham Gustawa...a jaką ma poduchę....wow....:multi: A reszta jamników??? Ciągle mi mało Waszych zdjęc....:loveu: Quote
Kar0la Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 Gustaw w sweterku jest boski. :loveu: Czekamy na resztę towarzystwa. Quote
Roxana Posted November 5, 2007 Posted November 5, 2007 No nie mogę z Gustawa :lol: Jaki on jest boski :loveu: Z tym posikiwaniem po kastracji to mój wet odpowiedział- "niekoniecznie mogą przestać". No i co mi po takiej odpowiedzi :shake: Pozdrowianka i buziaczki dla rodzinki :loveu: Quote
Kar0la Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 A jamniczek Kazik, który jest u mnie na tymczasie, zaraz jak przyszedł do mnie, bardzo sikał w mieszkaniu. Dodatkowo suka obok za siatką miała cieczkę i chopak się zakochał. Znaczył teren obficie. Potem się trochę uspokoił. Teraz jest wykastrowany i ani razu nie było siku w domu. Nie wiem czy to przypadek czy kastracja pomogła. Jamnicza Rodzino będą nowe zdjęcia? :modla::modla::modla: Quote
taxelina Posted November 10, 2007 Posted November 10, 2007 no moglyby byc :D u nas juz sa nowe :D Quote
Celina12 Posted November 18, 2007 Posted November 18, 2007 No i gdzie ta moja Kochana Rodzinka sie podziewa???? Quote
Celina12 Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 Elu z okazji Imienin wszystkiego co najlepsze-zdrowia , szczęścia i pomyślności Quote
Roxana Posted November 19, 2007 Posted November 19, 2007 W dniu Twoich imienin gorące życzenia wiele uśmiechu i powodzenia, niech Cię nie trapią żadne zmartwienia i niech sie spełnią Eli wszystkie marzenia! Quote
Kar0la Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Ode mnie też spóźnione, ale szczere życzenia imieninowe. Dużo zdrowia, szczęścia, spełnienia marzeń i wielu radosnych chwil ze swoimi jamnisiami. Quote
JamniczaRodzina. Posted November 20, 2007 Author Posted November 20, 2007 Bardzo bardzo Wam Kochane cioteczki dziękuję za życzenia i piękne kwiatuszki.:loveu: Quote
JamniczaRodzina. Posted November 24, 2007 Author Posted November 24, 2007 Kacper z Tośką Poranna gimnastyka Gustawa Czekamy na intruza Przysypiający Kacper Kubuś dopomina się masażu Tolek ze swoim panem Quote
Kar0la Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Śliczności, a zdjęcie na parapecie mnie powaliło. Cudne. :loveu::loveu: Quote
JamniczaRodzina. Posted November 24, 2007 Author Posted November 24, 2007 Oj tak zdjęcie na parapecie fajne,ale mnie przestalo już cieszyć:shake:Jest to okno kuchenne,ciągle wymazane .No ale coż zrobić ,jamniki gorą.:cool3: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.