Sabina02 Posted December 12, 2013 Posted December 12, 2013 Przepraszam za offa, ale bardzo Was proszę o pomoc dla małej psiej babulinki Etiopii, która od wielu lat mieszka w orzechowskim schronisku. :modla: Sprawmy aby ona nie musiała umrzeć w schronie. :-( Szukamy dla niej przede wszystkim domu stałego. Sunia ma zarezerwowany domowy hotelik, ale brakuje deklaracji. :-( Bardzo prosimy o dobry dom dla Etiopii lub wsparcie na hotelik, każda, nawet najmniejsza kwota się liczy. Bardzo prosimy... :modla: http://www.dogomania.pl/forum/thread...chronie-na-dom-( Quote
Sabina02 Posted December 12, 2013 Posted December 12, 2013 Przepraszam za offa, ale bardzo Was proszę o pomoc dla małej psiej babulinki Etiopii, która od wielu lat mieszka w orzechowskim schronisku. :modla: Sprawmy aby ona nie musiała umrzeć w schronie. :-( Szukamy dla niej przede wszystkim domu stałego. Sunia ma zarezerwowany domowy hotelik, ale brakuje deklaracji. :-( Bardzo prosimy o dobry dom dla Etiopii lub wsparcie na hotelik, każda, nawet najmniejsza kwota się liczy. Bardzo prosimy... :modla: http://www.dogomania.pl/forum/thread...chronie-na-dom-( Quote
JamniczaRodzina. Posted December 13, 2013 Author Posted December 13, 2013 Byliśmy dzisiaj na SGGW na badaniach kardiologicznych w ramach pracy badawczej. Zachowanie 5 członków jamniczej rodziny można ocenić jako sajgon. Dr powiedziała że takiego Meksyku to ona jeszcze nie miała. W poczekalni szczekały, warczały. Ludzie otwierali gabinety i patrzyli co się dzieje. Kacper pogryzł się z Tolkiem, 2 razy. Tolek skakał po krzesłach, chciał dostać się na biurko. W trakcie badania cały czas warczał. Bazyli siedział na podłodze i przyglądał się na całą akcję. Gustaw zakochał się w labradorce która przyszła na RTG. Przez 2 godziny stał pod drzwiami i skwierczał żeby go do niej wypuścic. A na koniec Kubuś nie chciał oddać krwi, szarpał się. Trzeba było wzywać posiłki. Przyszedł pan i w końcu pobrał mu krew z tylnej łapy. Trudno jest ogarnąć 5 psow jednocześnie. Po powrocie do domu wszyscy padki jakby byli po spacerze 10 km. Teraz czekamy na wyniki :) Prawdziwa natura ADHD Tolka Gustaw Quote
Sarunia-Niunia Posted December 13, 2013 Posted December 13, 2013 No to rzeczywiście musiało być "wesoło", nie zazdroszczę:eviltong:.... Ja jak jade i biorę dwójkę, to juz jest ponad stan, a co dopiero jechać z piątką (ja cię" - jakby to powiedziała Amelka;)) Teraz najważniejsze, żeby wyniki były ok, bo przecież to najważniejsze!!! Pamiętam, jak chcieliśmy pobrać kolejny raz krew Maxiowi (przed kastracją)... nie uwierzysz Eluś, ale we czwórkę nie okiełznaliśmy Gościa... kilka razy zerwał namordnik, rzucał się, prawie ugryzł wetkę, a w końcu tak się spiął, że aż zsiniał Mu jęzorek:shake:... napędził wszystkim strachu i tym to sposobem za kilka dni musieliśmy jechać drugi raz... Maxymilian to chyba typowy facet - jeszcze się Go nie dotknie, a już wszyscy w poczekalni myślą, że chop żywcem obdzierany ze skóry:diabloti: Quote
Mika31 Posted December 14, 2013 Posted December 14, 2013 chciała bym to zobaczyć musiało być wesoło:cool3: Quote
anica Posted December 14, 2013 Posted December 14, 2013 Naszym jamolciom można wszystko wybaczyć! nawet.... rozpierduchę u weta:roll: Quote
yunona Posted December 14, 2013 Posted December 14, 2013 Ha, ha, popłakałam się ze śmiechu ;) , bohaterzy:evil_lol: :diabloti:. No cóż, jak ja szłam do lekarza, obojętnie jakiego, też stresowałam się :eviltong::diabloti: . Najważniejsze, żeby towarzystwo było zdrowe. :multi: Quote
JamniczaRodzina. Posted December 14, 2013 Author Posted December 14, 2013 A zapomniałam jeszcze o tym, że podczas naszego pobytu byli tam studenci. Trochę się kręcili i któryś z nich musiał wypuścić Bazyla i Gustawa. Okazało się że biegały po klinice a ci którzy ich wypuścili ganiali ich po korytarzach. Zauważyłam to dopiero kiedy ktoś otworzył drzwi i przeprosił za to że uciekły, a zaraz za nim weszły 2 dziewczyny które niosły uciekinierów. Quote
yunona Posted December 14, 2013 Posted December 14, 2013 To znaczy balanga na całego:diabloti::evil_lol:. Klinika opanowana przez jamniczych terrorystów. Super :evil_lol::multi: Quote
Mika31 Posted December 14, 2013 Posted December 14, 2013 klinika miała z was ubaw takich pacjentów zapamiętają na długo Quote
JamniczaRodzina. Posted December 21, 2013 Author Posted December 21, 2013 Dostaliśmy wyniki badań kardiologicznych. Musimy bacznie obserwować Tolka i Gustawa, ale leczenie nie jest jeszcze potrzebne. Amik dzisiaj dostał kroplówkę z nowym lekiem który ma zregenerować jego wątrobę. Quote
Isadora7 Posted December 21, 2013 Posted December 21, 2013 starsi panowie, starsi panowie dwaj.. już szron na głowie ... Quote
pajda67 Posted December 22, 2013 Posted December 22, 2013 Ale się uśmiałam jak przeczytałam co wyczyniały jamniki na SGGW. I tak trzymać:loveu: A Amisiu, życzymy dużo zdrówka i wytrwałości z tymi rurkami. Quote
anica Posted December 23, 2013 Posted December 23, 2013 Jaki grzeczny Amiś , tak spokojnie przyjmuje tą kroplówkę:-o Quote
anica Posted December 24, 2013 Posted December 24, 2013 Na te święta co nadchodzą, życzę ciepła i miłości.Niech Cię ludzie nie zawodzą i niech uśmiech w Twym sercu zawsze gości. Pięknych Świąt!!! Quote
JamniczaRodzina. Posted December 24, 2013 Author Posted December 24, 2013 Dziękujemy za życzenia :) Dzisiaj mijają 3 lata od kiedy Amik jest u nas :cool3: Trzeba przyznać, że od rana ma szampański nastrój. Dostał z tej okazji swój ulubiony przysmak - rurkę . Reszta podekscytowana drzewem w domu, już raczyły z niego skorzystać :angryy: Quote
Sarunia-Niunia Posted December 24, 2013 Posted December 24, 2013 [FONT=comic sans ms]Eluniu, Tobie i całej Uroczej Jamniczej Rodzince[/FONT][FONT=comic sans ms] życzę z serca:[/FONT] Quote
yunona Posted December 25, 2013 Posted December 25, 2013 Jamniorki zawczasu podlały choinkę , bo pewnie inni zapomną podlać :eviltong::diabloti:. Ja tak mam ochrzczony kwiatek stojący na podłodze. Niestety nic, co przypomina drzewko nie powinno się znaleźć w zasięgu uniesionej tylniej nogi naszych łobuziaków :evil_lol:. Najszczersze Świąteczne Życzenia od czarodziejów Quote
JamniczaRodzina. Posted December 27, 2013 Author Posted December 27, 2013 Bardzo dziękujemy za życzenia :) Quote
pajda67 Posted December 31, 2013 Posted December 31, 2013 SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO 2014 ROKU ŻYCZY NEOŚ Z RODZINKĄ!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.