Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Cudne te Twoje łobuziaczki i widać, że Amik zadomowiony na całego. A to zdjęcie całuśne (jak napisała Isadora) jest cudowne.:multi:
Ja tylko jeszcze takiego zdjęcia nie mam i chyba nie będę miała:shake:, bo jak mówię Harutkowi, żeby dał buziaczka Ferci i on podchodzi, to ruda małpa na niego warczy!:mad: Ale zasłużył sobie bo jej uszeczka pogryzł niedawno,a jamniki pamiętliwe.:p
Ściskamy w pasie każdego jamniora :loveu:.

Posted

Tak, prawdziwa uczta dla oczu :evil_lol:
Czy Wy zawsze trafiacie na odpowiednie imię, nie mylicie ich ?
Teraz mam tylko dwie dziewczynki podobne do siebie Tinkę i Polcię. Ale bardzo często mylimy się z mężem, musimy się przyglądać która to z nich.
Zastanawialiśmy się jak sobie przy sześciu podobnych dajecie radę z rozpoznawaniem. :diabloti:

Posted

Mika31 napisał(a):
:cool3:w ciemności każdy jamnik taki sam


Zwłaszcza pod kołdrą. :evil_lol:

Elu pozrawiam serdecznie.:loveu: Zdjęcia jak zawsze super. Buziaki dla jamnisiów.

Posted

A ja mam pytanko odnośnie życia w stadzie. Mam jednego jamniora 9-letniego-jedynaka ;) Zastanawiałam się nad 2 jamniorem, ale... Jak Wy to robicie, że chłopaki się nie gryzą?? Tylko panuje harmonia i miłość hi hi. Boję się że mój łobuz nie zaakceptuje 2 chłopaka w domku.
Pozdrawiam

Posted

skallska napisał(a):
A ja mam pytanko odnośnie życia w stadzie. Mam jednego jamniora 9-letniego-jedynaka ;) Zastanawiałam się nad 2 jamniorem, ale... Jak Wy to robicie, że chłopaki się nie gryzą?? Tylko panuje harmonia i miłość hi hi. Boję się że mój łobuz nie zaakceptuje 2 chłopaka w domku.
Pozdrawiam

Początki zawsze są trudne, ale może wziąć dziewczynkę wysterylizowaną , chyba ,że Twoje chłopię już ciachnięte.:lol:

Posted

ciociu różnie bywa Kacperek za tm od razu zaakceptował Maksa a Maks jak adoptowaliśmy Pika było ciężko ale teraz żyją w harmonii no czasami mają burkliwe dni

Posted

u nas są o misia zawsze chcą tego co ma drugi czasem o jedzenie no i o wyjazdy z Pikiem do weta jak wraca pachnie inaczej i Maks dostaje szału i Pik musi być kąpany po wizycie:shake:

Posted

yunona napisał(a):
Początki zawsze są trudne, ale może wziąć dziewczynkę wysterylizowaną , chyba ,że Twoje chłopię już ciachnięte.:lol:


Zdaje sobie sprawę, że poczatki będą trudne. Klejnocików juz nie ma, ale wolałabym chyba chłopczyka;) Nie mam doswiadczenia z panienkami- sukienki, biżu, kosmetyki ;) Chłopaki są "łatwiejsze"-piłeczka piszcząca, tarzanie w trawie i spanie pod kołdrą :)

Posted

skallska napisał(a):
A ja mam pytanko odnośnie życia w stadzie. Mam jednego jamniora 9-letniego-jedynaka ;) Zastanawiałam się nad 2 jamniorem, ale... Jak Wy to robicie, że chłopaki się nie gryzą?? Tylko panuje harmonia i miłość hi hi. Boję się że mój łobuz nie zaakceptuje 2 chłopaka w domku.
Pozdrawiam


skallska napisał(a):
Zdaje sobie sprawę, że poczatki będą trudne. Klejnocików juz nie ma, ale wolałabym chyba chłopczyka;) Nie mam doswiadczenia z panienkami- sukienki, biżu, kosmetyki ;) Chłopaki są "łatwiejsze"-piłeczka piszcząca, tarzanie w trawie i spanie pod kołdrą :)


Miałam zawsze chłopczyków. Brałam na tyczmas początkowo również chłopczyków. Ale okazało się że bardzo dominowały Rambiego. No to brałam już tylko dziewczynki. Dorastałam w tym czasie do drugiego jamniora. Już dziewczynki "przećwiczyłam" na tymczasach. I nastała w grudniu 2008 Ruda. I teraz dopiero zaczęłam się uczyć dziewczynek (tymczaski bywały do miesiaca). Potem nastąpił "wypadek przy pracy". Wzięłam na tymczas Gangę i.... nie byłam w stanie podnieść reki do ogłoszeń dla niej. Została jako trzecia.

Teraz się dziwie ze bałam się dziewczynki brać :) mało tego nie wyobrażam sobie miec tylko jednego jamnika.

Posted

Nigdy nie myslałam o 2 psie, ale trafiłam przez przypadek na wasze forum i wsiąkłam. Podziwiam was wszystkie raz za pomoc jakiej udzielacie psiakom, dwa za to, że macie w domach takie liczne stadka. Marzy mi się takie szczęsliwe stado jak u Jamniczej rodziny...Na razie dojrzewam do drugiego jamniora ;)
Pozdrawiam serdecznie

Posted

skallska napisał(a):
Nigdy nie myslałam o 2 psie, ale trafiłam przez przypadek na wasze forum i wsiąkłam. Podziwiam was wszystkie raz za pomoc jakiej udzielacie psiakom, dwa za to, że macie w domach takie liczne stadka. Marzy mi się takie szczęsliwe stado jak u Jamniczej rodziny...Na razie dojrzewam do drugiego jamniora ;)
Pozdrawiam serdecznie


Z całego serca życzę Tobie abyś się jak najszybciej "dojamniczyła"

JamniczaRodzina. napisał(a):
Jamnicza rodzina też zaczynała od jednego jamnisia potem były dwa trzy a tera jest szczęśliwa siódemka:p


No siódemka to istotnie magiczna i szczęsliwa liczba.

Posted

Miko ja parę lat temu byłam w warsztacie produkującym rzeczy drewniane do ogrodu i tam żona właściciela miała 5 jamników dlugowose szorśtki i gładkie i ja wtedy też tak pomyślałam jak ja bym chciała mieć tyle jamników :evil_lol:więc może i Twoje marzenie się spełni.:lol:

  • 1 month later...
Posted

Nowa dostawa wieści z jamniczego stada. Biuletyn letni :)

Tośka miała wczoraj małą operację usuwania tłuszczaka. Reszta demoluje trawnik, kopie doły i niemiłosiernie szczekają :)

Tośka ma wiernych opiekunów, Bazyla i Amika




Amik, wygodnicki jamniko-basset :) posiłki tylko w łóżku :)




Trzej muszkieterowie Gustaw , Bazyli i Kacper



Gustaw w pracy



Tośka po zabiegu

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...