Ryss Posted July 17, 2016 Posted July 17, 2016 Też byś łykała, nie gryząc, gdyby Cię karmiono suchymi kozimi bobkami. Rozgryzanie tegoż zwiększa odór. Tak myślę. I pies pewnie myśli podobnie. Quote
Zarka Posted July 18, 2016 Posted July 18, 2016 A nieprawda. Gryzłabym licząc, że pańcia podrzuci coś mięsnego:))) I podrzuca. Jeden posiłek jest surowy. Poza tym marchewka, jabłko, twaróg, żółtko. Nie jest najgorzej. Problem w tym, że wszystko znika błyskawicznie. Quote
mesala Posted July 22, 2016 Posted July 22, 2016 O 17.07.2016 o 10:58, Huskytifika napisał: Poza karmą Ahri przegryza ścięgna wołowe, kurze łapki białe i uszy. Staram się ją czymś zająć bo strasznie swędzą ją dziąsła, a masa zabawek leży nieużywana po dniu atencji. Tu jest odpowiedź na pojawiające się biegunki. Jak rozumiem "kurze łapki białe" chodzi o suszone? Jeśli tak, to nie są to produkty dla malucha w wieku ok. 4 miesięcy. Poczekaj do wymiany zębów. Moim zdaniem za szybko wchodzisz w karmę junior, stąd biegunki. Pytanie jest takie: czy mieszałeś karmy przed zmianą? Jeżeli chodzi o pochłanianie jedzenia - do miesiąca czasu u szczeniąt opuszczających hodowlę pozostaje syndrom wspólnej miski, nawet, jeżeli maluchy były karmione z własnych miseczek, a nie wspólnie z jednej. Szczenięta są przyzwyczajone widząc rodzeństwo do szybkiego zjadania posiłku - "jem szybko, bo mi inny zabierze". Takie zachowanie uspokaja się po kilkunastu dniach (max. do miesiąca), kiedy maluch będzie miał przekonanie w nowym domu, że nie ma konkurencji do miski. Częstym błędem nowych właścicieli jest nadmierne zwiększanie karmy w tym czasie. Po prostu nowy właściciel sądzi, że skoro maluch tak szybko zjada, pewnie jest głodny. Nic bardziej mylnego. Natomiast przekarmianie malucha w okresie jego intensywnego wzrostu spowoduje nadmierny wzrost masy mięśniowej w stosunku do wzrostu kości, które rosą wolniej. Ta masa mięśniowa będzie obciążać jeszcze bardzo delikatny kościec i zaburzać jego rozwój. Pamiętaj, by karmić szczeniaczka stosownie do wieku i wielkości - w ilości zbliżonej do podanej przez producenta karmy. Przez lata posiadania psów i hodowli, nie spotkałam ANI JEDNEGO szczenięcia zachudzonego, niestety widziałam wiele maluchów ze zmianami kostnymi i stawowymi spowodowanymi przekarmieniem i nadmierną suplementacją (przede wszystkich dodatkami z wapniem i wit. D3). A i jeszcze jedna rzecz - na swędzące dziąsełka: poświęć swoje stare wyciery, obetnij całe nogawki i (suche, bez namaczania) wrzuć na godzinę do zamrażarki. Takie zimne dawaj psu do zabawy. Chód będzie łagodzić ból, a tak twardego materiału maluch nie rozerwie. O 17.07.2016 o 10:58, Huskytifika napisał: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.