Niuni&Pupi Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Tyle czasu do ciebie nie zaglądałam, a tu takie wieści :) Trzymam kciuki wraz z pozostałymi ;) Quote
magdyska25 Posted January 17, 2011 Author Posted January 17, 2011 Nowe wieści z Domu. Kręciołek zachowuje się bardzo dobrze. Na spacerze szaleje (codziennie robi kilkanaście dobrych km- ostatnio było ich 19 z czego jest bardzo zadowolony). Podpisałam już "stałą" umowę adopcyjną. Niestety nie jest dobrze ze zdrowiem- pojawiła się biegunka z krwią. Pan chodzi z Nim do weterynarza- bierze leki. Jak będę miała więcej czasu wstawię zdjęcia i oczywiście postaram się pisać na bieżąco co się dzieje w kręciołkowym życiu. Quote
*Gajowa* Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Ojej , trzymam kciuki żeby ze zdrówkiem Kręciołka wszystko się wyprostowało :thumbs:. Cieszę się, że ma takiego fajnego Pana. Quote
Olga7 Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Dziś wlaśnie czytalam z tamtego roku stary,zachowany,/skopiowany/ pw Magdyski oraz moj w spr.Kręcioła.A tu taka szczesliwa wiad.,że ma juz swoj dom i jest OK.Oby tylko zdrowie dopisywalo i byly to przejsciwe klopoty u Kręcioła.Trzymaj sie Kręciol i nie choruj za bardzo! Quote
magdyska25 Posted January 17, 2011 Author Posted January 17, 2011 No i obiecane zdjęcia. Był tak szczęśliwy, że nie można było Go uspokoić stąd takie słabe zdjęcia ale uśmiech na pycholu jest :) : Quote
magdyska25 Posted January 17, 2011 Author Posted January 17, 2011 C.d. Kręciołkowej sesji: Jak widać trochę kilogramów przybyło i ta błyszcząca sierść. Pies kanapowy się zrobił ;) Quote
justynaz87 Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 :multi::multi::multi: Nareszcie się doczekał. Fajnie że wreszcie trafił na kogoś sensownego, kto docenił Kręcioła za to jaki jest. Oby ze zdrowiem było dobrze. Kręciolina wygląda na szczęśliwego i to jest najważniejsze. Quote
morisowa Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Każda potwora znajdzie swego amatora ;) A poważnie, to super, super, super! Quote
Lu_Gosiak Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 EKSTRA wi3eci!!!!!!! powodzenia psiaku:):):) Quote
Niuni&Pupi Posted January 20, 2011 Posted January 20, 2011 Super foteczki. Kręcioł piękny chłopak ;) Oby zdrówko dopisało! Offtopując zaproszę na bazarek dla psich seniorów: http://www.dogomania.pl/threads/200296-CI%C4%84GLE-DOK%C5%81ADAMY-Ksi%C4%85%C5%BCki-i-totalny-misz-masz-na-STARUSZKOW%C4%84-SKARPET%C4%98-do-31.01. Quote
magdyska25 Posted January 25, 2011 Author Posted January 25, 2011 Wiadomość z dn. 23.01. od Pana Kręciołka: [FONT=Arial]"Witaj Magdo.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Kreciołek czuje się dobrze. Biegunka ustapiła, dostaje jednak antybiotyk (dzisiaj ostatni dzień) ze względu na stan zapalny i silne powiększenie prostaty. Jutro robimy USG. Zrobiłem Kreciołkowi jak Ci mówiłem trochę szersze badania krwi. Ogólnie jest dobrze z wyjątkiem niskiego poziomu hormonów tarczycy. Problem nie jest wielki (średnia niedoczynność) ale bedzie musiał dostawać Eltroxin w tabletkach. Troche robię mu tych badań ale piesio wchodzi powoli w starość i chcę wiedzieć jakie są jego problemy.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Kręcioł bardzo się zmienił. Jest spokojny, grzeczny, posłuszny. Bardzo się przyzwyczaił do nowego i chyba sobie chwali. Poczuł się bezpiecznie.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Pozdrawiam,[/FONT] [FONT=Arial]Robert"[/FONT] Quote
morisowa Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Wreszcie Człowiek, który dba o Kręciołka, zdrowiem się martwi, leczy jak trzeba, rozumie jego "wiek dojrzały". No pies trafił na swojego to zaraz spokojny, grzeczny :) Quote
migdalena Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Nic dodać, nic ująć. Teraz tylko trzeba dodać- Żyli długo i szczęśliwie:loveu: Quote
asiaf1 Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Super wieści! Jakie to szczęście , że trafił na tak fantastycznych ludzi. Quote
Szarotka Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Mam nadzieje, ze tym razem juz na stale :):) Quote
KWL Posted January 25, 2011 Posted January 25, 2011 Przepraszam bardzo za OT, proszę zajrzyjcie na wątek Malwinki. Malwinka to cudowna młodziutka sunieczka w typie owczarka niemieckiego, miniaturowego :-) Jest piękna, nawet upaprana w schroniskowym błocie, ze zlepionymi kudłami zwraca uwagę. Już kilka osób chciało ją adoptować, niestety sunieczka w schronisku mocno choruje i wszyscy chętni zrezygnowali po poinformowaniu ża Malwa jest chora i na dokładkę nie wiadomo na co... Dlaczego nie wiadomo ? Ano dlatego że w schronisku nie ma czasu ani miejsca na diagnozowanie i leczenie "wydelikaconej" owczareczki... Nie choruje poważnie, ot nie domaga na tyle żeby informować o tym potencjalnych adoptujących, ale nie na tyle żeby poważnie leczyć... I tak mijają w schronisku kolejne dni pięknej cudownej suni... Bo Malwinka jest cudowna, nie ma w niej ani miliprocenta agresji, kocha wszystkich ludzi i wszystkie zwierzęta, uwielbia zabawy i głaskanie, kontakt z ludźmi i zabawę z czworonogami. Kocha wszystkich, ma w niewielkiej posturze ogromne kochające serce... Zabieramy Malwinkę ze schroniska, mamy zrezerwowane DT, tylko pieniążków rozpaczliwy brak... DT jest bardzo niedrogi, karmę mamy już na kilka tygodni tylko tych kilku groszy brak...Proszę pomóżcie dać Malwince szanse - przecież nie może się starzeć w schronie ! http://www.dogomania.pl/threads/191514-Owczareczka-delikatna-jak-porcelanowa-laleczka-–-zbieramy-grosiki-na-DT-! Quote
magdyska25 Posted February 18, 2011 Author Posted February 18, 2011 I kolejne wieści :) [FONT=Arial]Witaj Magdo.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Dzisiaj spacerek przedwiosenny wokół Łosiowych błot. Kręciołek w błocie po uszy ale podobało mu się. Piłka zawsze w pycholu i tak idzie całymi kilometrami. No i trzeba cały czas rzucać. Teraz chrapie obok mnie na kanapie ale jak tylko się ruszę zaraz będzie obok mnie. [/FONT] [FONT=Arial]Ten tydzień i następny, Kręciołek jest sam w domu rano (Cziłała wyjechał na dwa tygodnie). Problemów przez ten tydzień nie było (no była jedna kupa w kuchni ale to z mojej winy bo dałem mu za dużo wołowiny - swoja drogą nie wiem co mu dawać do jedzenia).[/FONT] [FONT=Arial]Generalnie Piesio jest kochany i zupełnie bezproblemowy. [/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]W sprawie tarczycy zwróciłem się jeszcze do innego lekarza. Narazie leczenie odłożone do kolejnych badań na wiosnę. Prawdopodobnie leków wogóle nie będzie musiał brać. USG które robiłem też jest w porządku.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]No i jeszcze jedno. Kręcioł waży teraz 17,5 kg (+2,5).[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Robert[/FONT] Quote
justynaz87 Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 :multi: a jednak udało się znaleźć prawdziwy Dom, a Kręcioł okazał się bezproblemowym psem. Dłuugo czekał, po drodze przeszedł bardzo wiele, teraz niech cieszy się Swoim opiekunem i życiem w spokoju! Quote
morisowa Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 hmm, łosiowe błota, brzmi ciekawie :) Quote
coronaaj Posted February 18, 2011 Posted February 18, 2011 justynaz87 napisał(a)::multi: a jednak udało się znaleźć prawdziwy Dom, a Kręcioł okazał się bezproblemowym psem. Dłuugo czekał, po drodze przeszedł bardzo wiele, teraz niech cieszy się Swoim opiekunem i życiem w spokoju! Wiadomosc o Kreciolku super....taki domek!!! Pozdraowienia a moze jakies fotki. Quote
magdyska25 Posted February 22, 2011 Author Posted February 22, 2011 I kolejny mail od Pana: [FONT=Arial]"Witaj Magdaleno.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Kręciołek miewa się bardzo dobrze. Dobre jedzonko, witaminki, spacerki, ciepła miejscówka kiedy mróz za oknem, no i pan nie najgorszy. Chyba podoba mu się to wszystko bo pychol ciągle uśmiechnięty. Czasem kiedy kładzie się na legowisku (przeważnie na moim) słychać: hmmmm...[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Kręciołowe stawy już trochę skrzypią i bolą. W poniedziałek przychodzi wyciąg z mięczaków morskich do ich leczenia.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Problem też z trawieniem. Chciałbym go przyzwyczaić do każdego jedzenia tak, żeby nie było kłopotów podczas wyjazdów. Je Eukanubę Intestinal + puszki RC a w piątki i soboty mamy dni eksperymentów kulinarnych. Dzisiaj jadł tuńczyka, jaja i ryż. Generalnie jest coraz lepiej.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Magdalenko, zdjęcia przyślę wkrótce. Co do wspólnego spotkania oczywiście tak :-) . Może jak troszkę pogoda będzie przyjaźniejsza. [/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Nie przejmuj się, piesio będzie miał wszystko czego potrzebuje.[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Pozdrawiamy"[/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial][/FONT] [FONT=Arial]Taka mała moja dygresja:[/FONT] [FONT=Arial]Myślę, że ma lepiej ode mnie ;)[/FONT] Quote
justynaz87 Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 O kurczę, ale ma kuchnię... Ibi jakby mogła przeczytać te posty to by się ode mnie wyniosła. Kręciołku trafiłeś super. BAAARDZO się cieszę i trochę zazdroszczę :lol:. Quote
morisowa Posted February 22, 2011 Posted February 22, 2011 swoim psom tez nie dam tego czytać ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.