irenaka Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 Dziewczyny:loveu: Potrzebuję Waszej pomocy. Wczoraj weszłam na wątek Lenki ze zmianami neurologicznymi, która w tej chwili jest w Obornikach Śląskich. Błagam wskoczcie na wątek, coś doradźcie, szukamy płatnego DT. Będzie ciężko, ale może coś doradzicie. Przecież Lenka nie może w takim stanie siedzieć w Obornikach:-(:-(: http://www.dogomania.pl/threads/1854...OTELIK-300-zł! Za moment nie będzie wątku na którym nie byłam z błaganiem o pomoc:shake:. DT dla Lenki pilnie poszukiwane. Quote
ewatonieja Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 widzisz Kręcioł ile psów w potrzebie? a ty na razie bezpieczny uff Quote
malibo57 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Czy cena hotelu, to 300/m-c? Jaka karme je Kręcioł? Mam wysłać pieniądze na karmę, czy karmę? Pogubiłam się lekko. Quote
asiaf1 Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Kręciołek jest w tym samym boksie co moja sunia. W związku z tym, że wyjada (nie żebym mu broniła-specjalnie przynoszę wiecej) karmę, którą daję Muszce to myślę, żeby kupic dla niego taka samą albo dołożyc sie do tej co ja kupuję. Ja mieszam Acanę dla dorosłych z boshem. Dziś byłam z Kreciołkiem i Mucha razem na spacerze. To bardzo sympatyczny pies, wesoły i bardzo ruchliwy :-) Quote
malibo57 Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Przesłałam Kręciołowi 300 na hotel i 100 na karmę. Nie doczekałam się innych wskazówek. Quote
asiaf1 Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Kręciołek rano i wieczorem wychodzi na spacery z nasza sunią. W ciągu dnia z tego co wiem wyprowadzaja go tez dzieciaki. Wczoraj wieczorem leżeliśmy na łączce po długim spacerze i było mizianie po brzucholu. Dziś niestety Kręciął ma biegunkę-poprzedmim razem podejrzewano, że to przez nas bo Lidka, która na zmianę ze mną wyprowadza psiaki dała mu 2 plasterki kiełbasy ale tym razem nic nie dostał (karmę ma tą co i nasza sunia) a znów ma biegunkę. Kto w jego sprawie kontaktuje się z właścicielką hotelu? Quote
ewatonieja Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 żeby sie nie odwodnił teraz takie upały nastały paskudne :-( Quote
asiaf1 Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Dałyśmy mu rano i po południu niforuroksazyt-trochę mu sie polepszyło Quote
malibo57 Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Nifuroksazyd trzeba kontynuować co najmniej przez 5 dni - to sulfonamid. Nie ma sensu podawać go doraźnie. Quote
malibo57 Posted July 10, 2010 Posted July 10, 2010 Pewnie, że pomaga:) Tylko, moga być nawroty, bo Nifuroksazyd tłucze bakterie, a one łatwo sie nie poddają. Quote
Lulka Posted July 10, 2010 Posted July 10, 2010 no tak racja:) Psiaki umordowane upalem, polewamy im boksy wodą, żeby mialy chlodniej Quote
Rubi18 Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 jestem i ja,postaram sie jakos pomoc.Niech sie Kreciołek nie poddaje:) Quote
justynaz87 Posted July 11, 2010 Posted July 11, 2010 Piszę w imieniu Magdy, która psem się interesuje a na razie na wątek nie często zagląda bo całymi dniami pracuje i studiuje. Dodatkowo teraz padł jej komp więc nie ma już w ogóle dostępu do internetu. A od siebie dodam, że Kręciołek się pewnie nie podda. Wiele przeżył a nadal wesoły i żwawy. Chce mieć normalny dom i być szczęśliwy :p. Tylko nie ma farta... Mam nadzieję, że z pomocą tylu osób wreszcie znajdzie stałe, szczęśliwe i bezpieczne miejsce na Ziemi. Quote
MartaiGutek Posted July 15, 2010 Posted July 15, 2010 Widzę, że kalumnie posypały sie na moją głowę - częściowo słusznie, bo w obliczu choroby i odejścia mojego Gutka nie zainteresowałam sie losem Kręciołka w nowym domu :( Potwierdzam, że to nie ja adoptowałam Kręciołka, i udostępniłam swoje konto jego ludziom, bo mieli problem z zalogowaniem. Wróciłam "do swojej tożsamości" w momencie kiedy szukałam pomocy dla psa Luckiego. Quote
justynaz87 Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 Magda nadal ma nieczynny komputer. Prosiła żebym przekazała, że wpłaty doszły i wszystkim za nie bardzo dziękuje. W sobotę (Magda) jedzie w odwiedziny do Kręcioła. Strasznie mi Go szkoda, bo ostatnie lata to taka tułaczka, najpierw z boksu do boksu, teraz z hotelika do hotelika, z domów do hoteli i z powrotem. Ale dzielne z niego psisko i przy pomocy tylu osób mam nadzieję, że niedługo znajdzie stały domek. Quote
asiaf1 Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 Kręciął już po porannym spacerze. nie wiem dlaczego Ci ludzie go oddali? on jest bardzo przytulasty, jak się zatrzymujemy to przychodzi, żeby go pogłaskać. Z nami ma spacery rano i wieczorem a w ciągu dnia wychodzi z dzieciakami. Quote
ewatonieja Posted July 17, 2010 Posted July 17, 2010 Kręciołku letnie pozdrowienia z upalnej Łodzi :) ciekawe czy długowłose psy marza w takie dni jak dziś o wizycie u fryzjera? :) Quote
magdyska25 Posted July 20, 2010 Author Posted July 20, 2010 Przepraszam, że nie pisałam ale jak Justyna przekazała (dziękuję) komputer mi się spalił. Teraz jestem przelotem u koleżanki i dorwałam się do internetu aby uregulować wpłaty i przede wszystkim napisać/uspokoić, że Kręcik jest mi bardzo bliski i się Nim interesuje. Oczywiście bardzo dziękuję za wpłaty i przywrócenie miesięcznej deklaracji od Tanitki. Dzisiaj zapłaciłam "z góry" za miesięczny pobyt Kręciołka (300 zł.) i jedzenie, żeby za darmo nie wyjadał Muszce ;) Zostawiłam 400 zł. 100 zł. za porozumieniem stron dla Asi. Miałam dzisiaj wyjechać do 2.08 dlatego ten miesięczny pobyt był płacony z góry ale samochód siadł. No nic jak kłody pod nogi to hurtowo. Wpłaty: 10 zł.- Rossa 50 zł.- Cajus 30 zł.- Tanitka 400 zł.- Malibo57 Edit: Dzisiaj byłam u Kręciołka- wszystko dobrze (oprócz tego że znowu ma biegunkę....) nie wiem już czy to nie przypadkiem kwestia ciągłych zmian. Asia mam prośbę abyśmy były w stałym kontakcie. Kręciołek jest strasznie kochany aż szkoda gadać. Powinien jak najszybciej znaleźć odpowiedzialnych ludzi. Pomimo tego, że ma ciągły kontakt z ludźmi i tak dla Niego to za mało. No co się dziwić, chciałby mieć swoich na wyłączność. Quote
asiaf1 Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 czy Kręcioł miał robione jakieś badania? Od kilku dni ma biegunkę, czasami robi mniej wodnisto ale dzis sie z niego leje dałam mu nifuroksazyd -zobaczę co będzie wieczorem. To sie ciągle powtarza-moje psy są na tej samiej karmie co on czyli acana i nie maja problemu. Quote
Lulka Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 asiaf1 wszystkie Twoje psy maja niestety rozwolnienie, mysle ze wlasnie po tej karmie :shake: Quote
asiaf1 Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 jakoś w ciągu ostatnich 3 dni nie zauważyłam, żeby któreś z nich -nie licząc Hugo który raz ma a raz nie ma miało rozwolnienie. Jeżeli Acana jest zła to jaka jest dobra? Quote
magdyska25 Posted August 1, 2010 Author Posted August 1, 2010 W poprzednim hotelu w Jabłonnie jadł Brit dla seniorów i z tego co wiem było wszystko dobrze. Badania miał podobno robione przez byłych właścicieli ale wiadomo jak to jest. Ja nie otrzymałam żadnych wyników a prosiłam o nie kilka razy. Nie wiem jak tutaj wygląda sytuacja badań. Czy jest weterynarz "na miejscu", taki który przyjeżdża do psów, czy na własną rękę trzeba psa wozić do swojego sprawdzonego? Oczywiście ja jestem jak najbardziej za takimi badaniami ale co proponujecie w tej sytuacji? Na razie znowu zmiana karmy? Pamiętajmy też o tym, że Kręcik jest z suczką i dobrze by było gdyby miały takie samo jedzenie bo jedno drugiemu może podbierać. Quote
magdyska25 Posted August 16, 2010 Author Posted August 16, 2010 I jak u Kręćka? Próbuje się skontaktować z Magdą ale albo nie ma zasięgu albo tel jest zajęty. Czy ktoś mógłby mi pomóc w ogłoszeniach? Ja nie mam jeszcze stałego dostępu do internetu a nie chce siedzieć u znajomych do późna. Quote
Lulka Posted August 17, 2010 Posted August 17, 2010 Magda jest wyjechana, ja jestem na miejscu, wszystko gra i buczy :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.