magdyska25 Posted September 9, 2009 Author Posted September 9, 2009 Ale tutaj cisza:shake:. A jutro miejmy nadzieję wielki dzień! Trzymajcie kciuki!!! Pieniążki z bazarku: 10 zł- do "Kręciołkowej skarpety" + 5 zł za wysyłkę. Od Bico:loveu: Quote
justynaz87 Posted September 9, 2009 Posted September 9, 2009 No to czekamy na jutro. Kciuki zaciśnięte :p Quote
magdyska25 Posted September 10, 2009 Author Posted September 10, 2009 Wszystko się udało:multi:. Kręciołek wyciągnięty ze szpitalnej klatki od razu całą mnie wylizał. Trochę było zamieszania przy adopcji-nie było opiekuna, który przeprowadziłby adopcję... W sumie wyjechaliśmy po 13. Kręciołek od razu wskoczył do samochodu- rozłożył się wygodnie- dawał buziaki, lizał po rękach. Troszkę się przy tym kręcił ale ogólnie podróż zniósł bardzo dobrze. Nie ma choroby lokomocyjnej. Na samym początku jazdy chyba najadł się szaleju:evil_lol: bo z radości pokazywał brzuszek:loveu:. Dojechaliśmy szczęśliwie (na koniec troszkę się zgubiłyśmy:oops:). Kręciołkowi bardzo spodobały się sunie- Piękna z którą ma być to sama słodycz również przypadła Kręciołkowi do gustu. Przepięknie tam jest-wszędzie lasy, pola idealny teren do spacerów. Troszkę skowyczał i nie chciał zostać w kojcu ale co się dziwić-nowe miejsce ludzie. Mam trochę zdjęć ale wstawię je później. Dostał od schroniskowego weta- 4 tabletki na odrobaczenie- 2 dałam Mu od razu a 2 ma wziąć za 2 tyg. Oprócz tego krople do oczu i preparat przeciw kleszczą/ pchłom. Ode mnie obróżkę przeciwpchelną. Kąpanie przewidziane w najbliższym czasie bo jest skołtuniony i brudny. Na szczęście rany się już zagoiły. Nadal ma gołe "placki" od wycinania sierści przy ranach. Teraz czekam z niecierpliwością na nowe fotki i czas zacząć intensywnie ogłaszać chłopaka żeby znalazł super dom! Oczywiście baaaaaaaaardzo dziękuję Migdalenie za transport!!! Ode mnie Kręciołek ma 100 zł. za wrzesień. Szkoda tylko że nie zdążyłam na egzamin poprawkowy:shake:ale mam nadzieję że uda mi się na inny termin załapać... Quote
justynaz87 Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 ZDJĘCIA!!! Oby to był pierwszy krok w stronę normalności. Rekonwalescencja a później Dom! :cool1: EDIT: Powiedz babce, że nie zmienia się terminu z dnia na dzień. Studenci też mają prawo do planów. :mad: Quote
magdyska25 Posted September 10, 2009 Author Posted September 10, 2009 Aha wet określił Kręcioła na jakieś 8-9 lat. W schronisku siedział 7-rok więc trafił jako roczny-2-letni pies....:shake: 4 lata temu został adoptowany ale po dwóch dniach oddany bez żadnej przyczyny... Mam nadzieję że teraz będzie już tylko lepiej!!! I nadziwić się nie mogę że tak grzecznie jechał samochodem-jakby "miał to we krwi".:loveu: (myślałam że będzie problem przy wsiadaniu, przy ponad godzinnej jeździe- a tu chłopak mnie bardzo pozytywnie zaskoczył- hop! wskoczył, połóż się położył i ciągle lizał-po twarzy, rękach-mądry z Niego psiak:loveu:). Jestem z Niego dumna:lol:. Kto chce mieć prawdziwego Skarba w domu?:cool3: Quote
migdalena Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Bardzo fajne miejsce ten hotelik,taki prawdziwy kurorcik dla psów. Kręcioł to miły pies,zwykły kundelek,ale chwytający za serce. Strasznie zaniedbany,ale w nowym miejscu na pewno odżyje.Wszystkie psy wyglądały tam dobrze,więc i Kręcioł dopasuje się do reszty(ale dopiero po kąpieli).Zapach w samochodzie mam zniewalający,kocyk włączyłam na 2 pranie,ale było warto:loveu: Quote
megii1 Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 Kręcioł wrócił własnie ze spacerku. Jest bardzo grzeczny, wszystko go ciekawi i nawet ładnie chodzi na smyczy:multi:. W kojcu wprawdzie na poczatek się załatwił ale wieczorem zachował się już kulturalnie bo wszystkie swoje potrzeby załatwił na spacerze. Jedyny problem stanowi własnie jego zapach... Niby nie jestem bardzo wrazliwa na psie zapachy (każdy mój męski tymczasowicz znaczy teren więc w okolicy kojców nie pachnie) ale ten jego zapach... No cóz - jutro bedzie kąpany:lol: Quote
megii1 Posted September 10, 2009 Posted September 10, 2009 A i jeszcze mam pytanie co ze szczepieniami bo z tego co widziałąm to psiak ma tylko wściekliznę. Robić mu zakaźne? U mnie wszystkie psiaki są zaszczepione ale będzie chodził na spacery ... Czekam na decyzje:lol: Quote
magdyska25 Posted September 10, 2009 Author Posted September 10, 2009 megii1 napisał(a):A i jeszcze mam pytanie co ze szczepieniami bo z tego co widziałąm to psiak ma tylko wściekliznę. Robić mu zakaźne? U mnie wszystkie psiaki są zaszczepione ale będzie chodził na spacery ... Czekam na decyzje:lol: Megii- zdaje się na Ciebie;). Już mówiłam Twojemu mężowi że wet powiedział mi o innych szczepieniach-"nie szczepimy bo i tak na nosówkę w tym wieku nie zachoruje zaszczepimy tylko przeciw wściekliźnie". Uważam że można Go zaszczepić. Co do zapachu- to jeszcze "pozostałość" po pogryzieniu gdy nie wychodził z budy. Więc kąpiel na pewno Mu się przyda i jeszcze wycinanie brzydkich kłaków. Quote
justynaz87 Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Magda a który wet był? Jak brałam Ibi to zaszczepili ją przeciwko wściekliźnie i wirusówkom a przecież to też nie młode suczydło. Co do zapaszku, to 7 lat bez kąpieli, za to przy zabrudzonych klatkach i kłakach które wszystko zamiatają - robi swoje :razz:. Megii1 pochwal się rezultatami. Ja nadal czekam na foty :roll:. Cieszę się, że Kręcioł jest już bezpieczny. Oby udało się w miarę szybko znaleźć super Dom. Quote
magdyska25 Posted September 11, 2009 Author Posted September 11, 2009 Nie wiem nie mam pamięci do nazwisk (długi staż ma w schronisku w okularach, nie za wysoki). Nie wiem nawet nie pomyślałam żeby zbytnio się coś z Nim wykłucać bo dyrekcja za bardzo się dopytywała...). Więc chciałam jak najszybciej z Nim wyjść. Megii już Go zaszczepi- raczej to nie problem. Zdjęcia chciałam wkleić ale fotosik nie działał-nie wiem jak teraz nie chce zbytnio szaleć bo w pracy jestem-chyba przez przypadek zmieniając system zapomnieli wyłączyć internetu:diabloti: Quote
megii1 Posted September 11, 2009 Posted September 11, 2009 Dziś Kręciołek miał pierwszy dzień nowego i lepszego życia:loveu: na początek muszę go pochwalić ze załapał szybko, że swoje potrzeby załatwia się na spacerze lub na wybiegu - kojec czysty. Z rana Psiak został wykąpany - nie było to proste bo Kręcioł starsznie kręcony jest:diabloti:. Przy okazji mój Darek wyciął mu trochę kołtunów:angryy: nawet nie wiecie jaki on jest szczęśliwy ze moze luzem pobiegać sobie po wybiegu, potarzać się w trawie na spacerze - on naprawdę się uśmiecha:loveu: Jutro wstawię fotki:lol: Quote
monika083 Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 to czekamy na fotki szczesliwego Kreciolka:loveu: Quote
magdyska25 Posted September 12, 2009 Author Posted September 12, 2009 :loveu::loveu::loveu:bardzo się cieszę. A oto obiecane zdjęcia: Z jazdy: Jestem bardzo grzeczny;): Tutaj leże sobie: No i mój apartament: Ciekawska suncia;): Quote
magdyska25 Posted September 12, 2009 Author Posted September 12, 2009 Na tym zdjęciu trochę widać ostrzyżony placek na ogonie: Trochę piszczałem a Magda to płakała:roll:: Quote
Olga7 Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 No to nasz Kręciol doczekal wyrwania go ze schronu i ma teraz dobrych ludzi i piękne otoczenie wokół - trawy ,pola i radość ...:lol::p:loveu: No i piekną sąsiadkę obok ...:multi: Quote
justynaz87 Posted September 12, 2009 Posted September 12, 2009 Wygląda na szczęśliwego :p. Po latach niewoli wreszcie sobie odpocznie. Nawdycha się świeżego powietrza i nawącha trawy. Magda co z ogłoszeniami? Quote
magdyska25 Posted September 12, 2009 Author Posted September 12, 2009 Wydaje mi się że potrzebny jest do ogłoszeń jakiś wzruszający/chwytający za serce tekst (tym bardziej do allegro-tylko nie wiem czy dam radę finansowo na wyróżnione, pogrubione allegro-niby tylko ok. 20 zł ale do kolejnej wypłaty zostały 3 tyg. a ja mam już marne grosze:roll:).- kto ma wenę twórczą?:cool3: No i przydałyby się zdjęcia już z hoteliku. Wtedy możemy zacząć intensywnie "reklamować" chłopaka. Może ktoś zna np. jakąś gazetę gdzie mogłybyśmy Go promować? Plakaty też by się przydały (ja mogę wydrukować ale tylko czarno-białe) powywieszać w lecznicach i sklepach zoologicznych. Quote
megii1 Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 Zdjęcia Kręciołka z wczoraj. Przepraszam za ich jakość ale on jest taki ruchliwy ze zrobić mu ostre zdjęcie na wybiegu to wielkie osiągniecie:angryy: A do zakraplania oczek potrzeba dwóch osób bo leczyć zbytno się nie chce:shake: Nie jestem lekarzem ale wydaje mi się że on widzi tylko na jedno oczko i dlatego przekrzywia główkę w jedną stronę - widać to na zdjęciach Quote
megii1 Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 I jeszcze trochę Kręciołka - na pewno na to jedno oczko widzi bo doskonale daję sobie radę w terenie - szybko biega i omija sprawnie wszelkie przeszkody - nawet Piękną:) Quote
megii1 Posted September 13, 2009 Posted September 13, 2009 I jeszcze raz Przystojniak Kręcioł:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.