Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zdjęcia będą w weekend, może jutro, ale to nie jest nic pewnego, bo ja zazwyczaj przychodzę ze szkoły jak już jest prawie ciemno.
Muszę pomyśleć nad jakimiś ciekawymi zdjęciam, choć ja talentów artystycznych za grosz nie mam (photoshopa też nie:evil_lol:)

edit: Niestety to nie ja i Sator, ale pozwolę sobie pokazać Wam moje diwe idelane pary jeśli chodzi o frisbee
http://www.youtube.com/watch?v=BRwsAXMseYI&feature=channel
http://www.youtube.com/watch?v=JnsOORuRB-M
Dla mnie na razie to tylko marzenia, mam nadzieję, że kiedyś ja też tak będę potrafiła rzucać.

Posted

Kurczę świetnie się was ogląda ! Sator taki wpatrzony w Ciebie, zazdroszczę...
Jak Ty Tobie zrobiłaś, że on tak fajnie się z Tobą bawi, chyba muszę Dufflastego na jakieś szkolenie do Ciebie wysłać :diabloti: Bo dziś znowu bunt pt. "wolę wąchać zapaszki i ogólnie to mam gdzieś te zabawki" :shake:

Posted

[quote name='Onomato-Peja']http://i566.photobucket.com/albums/ss105/Coves/DSC_0929.jpg hahaha jaki zez. :D

Faktycznie! :)

[quote name='Paula03']Super filmik! Ja to już bym chciała bardziej profesjonalne dyski jak tak na was patrzę! ;)

No to wyciągaj kasę z portfela :D



[quote name='Ewa&Duffel']Kurczę świetnie się was ogląda ! Sator taki wpatrzony w Ciebie, zazdroszczę...
Jak Ty Tobie zrobiłaś, że on tak fajnie się z Tobą bawi, chyba muszę Dufflastego na jakieś szkolenie do Ciebie wysłać :diabloti: Bo dziś znowu bunt pt. "wolę wąchać zapaszki i ogólnie to mam gdzieś te zabawki" :shake:

On jest bardziej wpatrzony w dyski niż we mnie ;) Po za tym nie jest jeszcze idealnie.

Ja kiedyś się zdenerwowałam, po jednym z treningów agi, na którym mnie Sator olewał. Wzięłam go na spacer i zaczął wykręcać ten sam numer. No to się wkurzyłam smycz przypięłam i zostawiłam luźno. Jak tylko odchodził, zaczynał niuchać to ja bez pardonu za smycz i szarpnięcie. Jak do mnie wrócił to ogólna radość, jak nie to dalej szarpnięcia były. No i się szybciutko nauczył, że przy mnie jest też fajnie. Że jak przyjdzie to są smaki, zabawka jakaś też się znajdzie, a jak nie to i tak sobie spokojnie nie poniucha:evil_lol:

A ja Was serdecznie zapraszam:diabloti:

Posted

Dziękuję, ale to jeszcze nie wszystko na co nas stać ;)

I nie ma czego zazdrościć. W rzeczywistości nie jest wszytsko zawsze tak ładnie i pięknie. Tutaj zazwyczaj pokazywany jest efekt cieżkiej, ale przyjemnej pracy :)

Posted

Dawno już zdjęć nie było, dlatego dziś postanowiłam coś wstawić. Brzydkie, nieostre i domowe, bo nie zdąrzyłam na śniegu zrobić.



Ucięłam mu uszy :oops::eviltong:

Z jęzorem

I ostatnie


I muszę jeszcze Satora pochwalić. Dzisiaj byliśmy na pierwszym zimowym frisbee i wogóle nie mogłam dobrze rzucić, bo po pierwsze w rękawiczkach, a po drugie pełno śniegu na dyskach. Ale za to Sator olał innego psa, który szedł na spaczerze. spojrzał tylko na niego, ale jak go zawolałam to przyniósł dysk i chciał się dalej bawić. Taka dumna z niego jestem:loveu:

Posted

Nie, nie, nie. Niestety.:( To jest wejście do domu no i ponieważ na dworze już ciemno było, to zdjęcia były tam robione. Z tego przedpokoju są dopiero schody na góre, gdzie się dopiero pokoje zaczynają. Pies w sumie może na dole przebywać, ale i tak byłby sam, więc dupcia zbita.

Wogóle to macie jakiś pomysł na przkonanie rodziców na psa w domu?
Bo u mnie jest bezustana batalia.
Rodzice:
-kłaki
Ja:
-jak go wyczesze dobrze to nie będzie
Rodzice:
-pies śmierdzi
Ja:
-można go kąpać regularnie i nie bedzie śmierdział.

W sumie ich głównym argumentem jest to, że mamy dużo schodów (15 stopni na jeden poziom, i 15 na następny) i że psu stawy załatwię, a że to jest On-ek to już wogóle słabe stawy i zrobię z psa kalekę. Ale z drugiej strony przecież psów w bloku nikt na rękach nie nosi i jakoś żyją.
Ja już nie mogę wytrzymać. Macie jakieś pomysły?

Posted

Uroczy jest :)
http://img220.imageshack.us/img220/9595/dsc059620.jpg

Odnośnie rodziców to współczuję, cięzko jest coś poradzić...:( U nas na szczęscie od początku było oczywiste, że pies będzie w domu i jedyne, na co się upierają, to żeby spał w nocy na dole, na korytarzu. Też mnie czasami to wkurza, no ale w porównaniu do waszej sytuacji to nic.
Myślę, ze Twoi rodzice przesadzają, jeśli chodzi o te schody, może najlepiej by było, jakby im weterynarz wytłumaczył, że to wcale takie szkodliwe nie jest ? Poza tym przecież pies by wszedł i zszedł kilka, najwyżej kilkanaście razy w ciągu dnia, a nie kilkadziesiąt razy biegał po schodach w tą i z powrotem...

Posted

No ja właśnie też tak myślę, że te schody, to by nie zrobiły z niego wcale takiego kaleki. Po za tym, gdyby nas w domu nie było, to pies byłby na podwórku, bo tutaj to nawet ja uważam, że nie ma potrzeby, żeby pies sam byl w domu. Niestety decyzja o psie zapadał za szybko, żebym mogła ustalić wrunki na jakich pies będzie mieszkał.
Najgorsze jest to, że jak ja każy ich argument obalę, to kończy się z rozmowa stwierdzeniem "Nie i koniec", no i sobie mogę gadać. Ale i tak im zapowiedziałam, że się nie poddam, choć i tak tracę już nadzieję.

Posted

Ja Nerona mam w bloku i mieszkam na 4-tym pietrze wiec tych schodów jest o wiele wiecej niz 15 i Neron po nich wchodzi i schodzi około 4-5 razy dziennie i nic mu nie jest ;)
Nie wiem jakie argumenty Ci podać bo moi rodzice też nie pozwalali mi trzymać psa w domu bo
- kłaczy
-smierdzi
- demoluje
- w domu przebywają małe dzieci itd
ale ja ich postawiłam przed faktem dokonanym ;) przywiozłam go do domu i musiał zostać przecież nie wywalą malutkiej puchatej kuleczki na dwór :lol:

Posted

dOgLoV napisał(a):
ale ja ich postawiłam przed faktem dokonanym ;) przywiozłam go do domu i musiał zostać przecież nie wywalą malutkiej puchatej kuleczki na dwór :lol:


No ja niestety takiej możliwości nie miałam :)

Mam nadzieję, ze uda mi się ze soba zabrać Satora jak będę studiować. Trochę jeszcze do tego daleko, ale planować już planuję.;) Mam nadzieję, że uda mi się znaleźć lokum, gdzie będę mogła z psem mieszkać, no i przede wszytskim, że będę miała dla niego wystarczającą ilość czasu (choć z drugiej strony przeciez studenci tez chyba psy mają i studia kończą nie?)

Zamówiłam kolejny dysk. Jak się rodzice dowiedzą to mnie z domu do szopy wywalą ;)

Posted

Wiesz , ja mysle że Satorowi jest na dworze dobrze , ma swoje podwórko a co najważniejsze ma tez kontakt z Tobą ( człowiekiem) ,nie jest pozostawiony sam sobie , bo jak ja słysze że psy na podworku maja lepiej niz w bloku to mnie trzęsie , ludzie maja psa na podworku i jedyny kontakt jaki z nim maja to jest wtedy kiedy ida z domu do furtki lub na odwrót i kiedy daja mu jedzenie , taki pies nie jest szczesliwy , po co mu duze podworko jak sam biegal nie bedzie , sam bawil sie nie bedzie :roll:ale Ty z Satorem masz bardzo dobry kontakt i na pewno jest bardzo szczesliwym psem mimo iz nie moze byc z Toba w domu ;)


skad ja to znam " znowu kupilas psu obroze , co Ty bedziesz nimi handlowac??":evil_lol:

Posted

Z tym psem w domu to nawet bardziej chodzi mi chyba o mnie niż o psa (samolub). Szczególnie teraz kiedy jest zima. Ćwiczyć z nim muszę i chcę mniej więcej tyle co w lato kiedy jest cieplutko i bycie na dworze nie sprawia kłopotu. A kiedy tak jak teraz u mnie śniego do łydki jest to zwyczajnie średnio mi się chce. ;) Po za tym jak chcę się do psa przytulić, czy pogłaskać go to cała wyparawa jest z tym ubieraniem :) No, ale nic. Gadaniem niczego nie zmienię.

A zmieniejąc temat. To jest po prostu nie sparwidliwe. Jak ćwiczę smam to mi rzuty wychodzą, a jak jestem z Satorem i tak bardzo mi zależy to jest d***. Muszę się uzbroić w więcej zimnej krwi. :D

Jakbym kupila jeszcze jakies obroże czy szelki to bym nawet na altanę nie zasłużyła ;) Z dyskami jest trochę inaczej, bo czasami specalnie zabieram rodziców na spacer z dyskami, żeby się nie czepiali, że pierdoły kupuje, tylko żeby zobaczyli co my z tymi dyskami robimy.
Wogóle byli pod wrażeniem, że Sator nie zwracal uwagi na innego psa przy frisbee. A jak mama trzymała dyski to zdrajca jeden do niej poszedl i zaczął do trzech naraz skakać:eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...