Ewa&Duffel Posted January 13, 2011 Posted January 13, 2011 sator_k_ napisał(a):A próbowałaś tak bardziej ostro nim potrząsnąć? Bo Sator jak mnie na początku olewał, to biegał z linką. Przestawał się skupiać to za linke szrpniecie, jak nie skutkowało, to jakieś ostre słowo np. ej, jak nie dzialało to siłą przeciągnięty na inne miejsce, a jak się z nowu zainteresował to znowu zaciesz. Z boku to wyglądało pewnie jakbym miała mega dziwne wachania nastroju :D Tzn. on mnie nie olewa, bo ładnie przychodzi na wołanie, ćwiczy komendy i sztuczki, ale bawić się nie chce. A znowu jak krzyknę ostrzej, kiedy poleci niby w stronę rzuconej piłki, ale zaraz jego uwagę zwróci jakiś zapaszek w pobliżu i o niej zapomina, to wydaje mi się taki...zestresowany. Nie chcę, żeby zabawa kojarzyła mu się z przymusem, w końcu to ma być przyjemność... Sama juz nie wiem co robić...A znowu samo swobodne bieganie na spacerze mi psa nie zmęczy :roll: No i trochę dziwnie tak, bo w końcu goldeny to rasa pracująca, aportery, więc powinien być zainteresowany piłką... Quote
sator_k_ Posted January 13, 2011 Author Posted January 13, 2011 Acha, myślałam, że Cię tak ogólnie olewa. Satora ostrzejszy ton przywoływał z krainy marzeń, ale skoro Duffel źle reaguje to nie ma co go stresować. Skoro tylko w zabawie to może rzucaj piłkę bliżej i jak tylko ją w pysk weźmie to uciekaj i zacznij się z nim ganiać. Sator uwielbiał uciekać z zabawkami, więc wprowadziłam komendę "uciekaj" i wtedy ja go gonię, ale jak powiem "do mnie" to przychodzi. Na początku kombinowałam tak, żeby wpadał na mnie i mówiłam "do mnie". Potem z co raz większych odległości. Może Ty musisz więcej zacząć biegać, piszczeć itd. Może próbuj bardziej się z nim bawić sama, a piłka ma być dodatkiem między Wami. Ja kiedyś nagram, jak my się z Satorem bawimy bez zabawki:evil_lol: Quote
Paula03 Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 [quote name='sator_k_']Siebie nie mam, bo nie ma mnie kto nagrać, ale tu jest Paula i Wena: http://www.youtube.com/watch?v=SRTh20Ss21c&translated=1 ta figura zaczyna się ok. 2.20 Teraz już rozumiem, fajnie to wygląda :) Co do zabawy z psem bez zabawek to ja tam filmu nie dodam, bo byście mnie osądzili o znęcanie się nad psem :D Nasze zabawy bywają dość brutalne, ale jednak to mnie się w szkole pytają: "Co ci się stało?" :D Quote
przeszlus Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Nasza zabawa to zwykle sumo jest. Tu Max z Kolegą na ringu uupss i wyszło że jednak jakieś fotki mam Quote
Ewa&Duffel Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 sator_k_ napisał(a):Acha, myślałam, że Cię tak ogólnie olewa. Satora ostrzejszy ton przywoływał z krainy marzeń, ale skoro Duffel źle reaguje to nie ma co go stresować. Skoro tylko w zabawie to może rzucaj piłkę bliżej i jak tylko ją w pysk weźmie to uciekaj i zacznij się z nim ganiać. Sator uwielbiał uciekać z zabawkami, więc wprowadziłam komendę "uciekaj" i wtedy ja go gonię, ale jak powiem "do mnie" to przychodzi. Na początku kombinowałam tak, żeby wpadał na mnie i mówiłam "do mnie". Potem z co raz większych odległości. Może Ty musisz więcej zacząć biegać, piszczeć itd. Może próbuj bardziej się z nim bawić sama, a piłka ma być dodatkiem między Wami. Ja kiedyś nagram, jak my się z Satorem bawimy bez zabawki:evil_lol: Zauważyłam pewną różnicę, z tego, co piszesz, Sator zawsze był zainteresowany zabawkami, tylko po prostu nie chciał ich przynosić. U nas jest inaczej, Duffel często nawet w ogóle nie pobiegnie za rzuconą piłką, co dopiero mówić o wzięciu jej w pysk. I oczywiście ja też jestem aktywna w zabawach z nim, nie stoję jak słup, tylko właśnie uciekam mu, piszczę, wołam radośnie...czasem działa, szczególnie, jak uciekam z szarpakiem, to wtedy głupawki dostaje ;) Ale ostatnio coraz częściej ignoruje moje wariactwa :( Paula03 napisał(a): Co do zabawy z psem bez zabawek to ja tam filmu nie dodam, bo byście mnie osądzili o znęcanie się nad psem :D Nasze zabawy bywają dość brutalne, ale jednak to mnie się w szkole pytają: "Co ci się stało?" :D To ja się często tak bawię z Dufflem w domu, że miziam go po brzuchu, a on uwielbia przy tym podgryzać, najpierw delikatnie, potem coraz mocniej (na komendę oczywiście przestaje) i potem też mam siniaki na rękach :diabloti: Quote
przeszlus Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 Ja też Maxowi zabawki muszę dosłownie w psyk dawać bo jej nawet nie "zaznaczy" Ale to moja wina :( nigdy na spacerze nie było nic innego jak frędzlado przeciągania,bo i tak miał wszystko inne .... Quote
Luzia Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 sator_k_ napisał(a):No to przyjeżdżajcie do nas. Wszyscy są mile widziani. :) Tarnobrzeg wcale nie jest tak daleko. Z Łowicza też by się spokojnie dojechało. Brak samochodu :shake: Jak by nie to, to z chęcią bym zawitała tym bardziej że Pamir bardzo lubi jeździć ;) Quote
Avaloth Posted January 14, 2011 Posted January 14, 2011 ja dawniej po psie miałam ręce że pożal się Boże. Teraz generalnie nie mam żadnych cięć, ale czasem mu się ząbkiem zahaczy, albo łapę zbyt wylewnie poda to też zostaje ślad.. ale zabawy miewamy brutalne, jakby ktoś z zewnątrz zobaczył to by się przeraził :D Quote
zuza:D Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Fajnie się bawicie:lol: Sator chyba przepada za śniegiem, a nawet jeśli nie.. To na pewno mu nie przeszkadza:). A co do aportowania.. My się uczymy na wymiany. W sensie ja mam dwie piłki: jedną rzucam mówię, żeby przyniósł i pokazuje mu drugą. Każę puścić i w nagrodę leci kolejna;). Na razie wychodzi jak wychodzi, ale tak ćwiczymy i mamy nadzieję uzyskać rezultaty:). Quote
przeszlus Posted January 15, 2011 Posted January 15, 2011 Mój dzisiaj fajnie aportował :D Rzuciłem piłkę ten za nią pobiegł "wydawało" my sę że ją wziął i przybiegł potem rzuciłem mu nic teżprzyniółs to nic :D Quote
Luzia Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 [quote name='zuza:D'] A co do aportowania.. My się uczymy na wymiany. W sensie ja mam dwie piłki: jedną rzucam mówię, żeby przyniósł i pokazuje mu drugą. Każę puścić i w nagrodę leci kolejna;). Na razie wychodzi jak wychodzi, ale tak ćwiczymy i mamy nadzieję uzyskać rezultaty:). Ja z Pamirem tak samo na początku robiłam, potem zamieniłam 2 piłkę na smakołyk ( żeby oddawał mi piłkę do ręki ). Czasem jeszcze zdarzają się wpadki ale ogólnie jest coraz lepiej :lol: [SIZE="1"]A ja znowu w nie swojej galerii głos nieproszona zabieram... Ja to chyba mam wrodzone :diabloti: Quote
zuza:D Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Luzia. My później też chcemy przerzucić się na smaki, ale z pewnością dopiero wtedy, kiedy opanujemy samo przynoszenie i rzucanie piłki gdzieś nieopodal mnie.;):evil_lol: Quote
przeszlus Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 [quote name='zuza:D']Luzia. My później też chcemy przerzucić się na smaki, ale z pewnością dopiero wtedy, kiedy opanujemy samo przynoszenie i rzucanie piłki gdzieś nieopodal mnie.;):evil_lol: Wtedy to ci Fergi przytyje jak się na same smaki przerzucisz :diabloti: Quote
zuza:D Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Przeszlus. I tak zdąży zrzucić podczas treningów:diabloti:. A poza tym.. zanim przerzucimy się na smaczki, to przez regularne treningi zostanie z mojego piesa sama skóra i kości:evil_lol:;). Quote
sator_k_ Posted January 18, 2011 Author Posted January 18, 2011 Jakie tu pogaduszki się odbywają ;) U nas mokro i plucha. Nie mam nawet jak wziąć aparatu i zrobic zdjęcia. Dzisiaj dwa domowe "do reklamy" ;) Quote
Ewa&Duffel Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 To jak najbardziej by się nadawało do reklamy karmy :D http://img268.imageshack.us/img268/8079/dsc06347j.jpg Quote
Daga&Maks Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 http://img268.imageshack.us/img268/8079/dsc06347j.jpg to by się idealnie nadawało do reklamy :D Sator może zrobić karierę w reklamie :lol: Quote
zuza:D Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 http://img268.imageshack.us/img268/8079/dsc06347j.jpg Te Satorkowe oczy na pewno wszystkich zachęcą;):loveu: Quote
Paula03 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 http://img268.imageshack.us/img268/8079/dsc06347j.jpg Genialne :D Aż chce się kupić ;) Quote
przeszlus Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 http://img268.imageshack.us/img268/8079/dsc06347j.jpg Super :) Szkoda żę tylko dwie Zuza za to ta typowa Aussikowa sierścmu pomoże zakryć to co ty z biednym Fergim zrobisz :p Quote
Avaloth Posted January 21, 2011 Posted January 21, 2011 co to za karma ? możesz wysłac firmie zdjęcia, będą jak znalazł na reklamę :eviltong: Quote
zuza:D Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 przeszlus napisał(a): Zuza za to ta typowa Aussikowa sierścmu pomoże zakryć to co ty z biednym Fergim zrobisz :p To chyba muszę chwilę poczekać z ćwiczeniami, bo jak na razie porządnie jeszcze nie obrósł.. :lol: O ogon za to mogę być spokojna:eviltong:. Quote
Kashdog Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Przerywam Wam te rozmowy i dzisiejsze spacerowe zdjęcia wstawiam :D:D Quote
łamAga Posted January 22, 2011 Posted January 22, 2011 Widac ze macie super relacje :loveu: swietny Onek :loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.