Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

O Boże... on ma Juliusy :mdleje:
ahh zazdroszczę, ale mnie skutecznie cena odstrasza :lol:

ale ładnie mu w nich :loveu:

a swoją drogą to czemu on chodzi w szelkach a nie w obroży? bo moje to bardziej ogarnięte na szelkach są... choć marzy mi się wyprowadzanie na samej obroży.. ale u Cap to nie możliwe...a Sonia o wiele ładniej w szelkach chodzi, nawet bez mojej ingerencji.

Posted

[quote name='kalyna']a swoją drogą to czemu on chodzi w szelkach a nie w obroży? bo moje to bardziej ogarnięte na szelkach są... choć marzy mi się wyprowadzanie na samej obroży.. ale u Cap to nie możliwe...a Sonia o wiele ładniej w szelkach chodzi, nawet bez mojej ingerencji.[/QUOTE]

Za to Tora najładniej chodzi bez smyczy ;) Wtedy pies ideał, spaceruje przy nodze :)

Posted (edited)

Hi hi no trochę zaszalałam. Też mi było szkoda kasy jeszcze jakiś czas temu. Pamiętam jak na wystawie w listopadzie oglądałam u nas te szelki i stwierdziłam, że są super, ale za drogie żebym je Satorowi kupiła. Ale jakiś czas temu znowu mnie na nie wzięło, a na dodatek na p1es.pl jest promocja teraz na rozmiar 2. Nie duża co prawda, ale troszkę zawsze, a stwierdziłam, że przydadzą nam się takie odblaskowe szelki, bo nasze zimowe spacery odbywają się głównie wzdłuż ulicy (dość ruchliwej jak na moje osiedle) po ciemku. Sator nauczony jest iść ładnie poboczem, ale czasami mu się zdarza wyjść na ulicę. Takie o to wytłumaczenie i pretekst znalazłam sobie, żeby kupić juliusy :evil_lol:

Lupine kupiłam od jednej z użytkowniczek na dogo nowiutkie jeszcze z metką, a w bardzo dobrej cenie ;) Ogólnie ja jak coś kupuję to albo właśnie od kogoś, albo na promocjach. Takich nowych nowych rzeczy to kupiłam może 3-4. Reszta to są jakiś aukcje/bazarki/od kogoś z dogo itp.

A czemu w szelkach?
Dosyć często chodzimy na spacerze na flexi, a nie chcę żeby Sator nauczył się ciągnąć, dlatego flexi jest do szelek (do obroży dopinam tylko w awaryjnych sytuacjach). Na spacerach praktycznie zawsze jest gdzieś postój na zabawę. Nie ufam Satorowi na tyle, żeby zawsze puszczać go bez smyczy. Są takie miejsca u nas bardzo uczęszczane, ale idealne np. do aportu i wtedy zapinam mu smycz właśnie do szelek. Myślę, że jest mu o wiele wygodniej niż gdyby miał ją przypiętą do obroży. Po za tym nie plącze się tak między łapami. Często jak chodzimy po lesie nawet na zwykłej smyczy przypinam do szelek, bo może sobie swobodniej węszyć i nic mu się nie obija o łapy. Po za tym w sytuacjach awaryjnych łatwiej mi go utrzymać jak mogę przytrzymać za szelki i obrożę (co na szczęście co raz rzadziej mi się przydaje :) )

Jak idziemy na szybki spacer rano i wieczorem to zakładam tylko obrożę. Szelki są tylko na długie popołudniowe spacery.

To się rozpisałam, ale mam nadzieję, że wyjaśniałam wszelkie wątpliwości. A jak nie to pytać, ja gaduła jestem to bardzo chętie odpiszę :D

Teraz szelki przed rodzicami chowam :evil_lol:
No ich nie założę Satorowi dzisiaj, bo rodzice nagle na spacer z nami chcą iść. Ja nie wiem czy oni coś przeczuwają czy co???

Edited by sator_k_

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...