Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mikosaj napisał(a):
Postaram się umieścić kilka zdjęć "ładnych" Honey. (...) Otrzymałam pocieszającą wiadomość od Łukasza z forum, że może będzie mógł wziąć Honey do siebie. Napisał mi, że będzie we Wrocławiu w następnym tygodniu. (...).

Zrób jej duże, wyraźne zdjęcia, cała postura, zbliżenia pyszczka - typ portretówki. Z beczki innej... Co oznacza, w odniesieniu do wspomnianego pana Łukasza, "wziąć Honey do siebie."? Dać jej dom stały/ dom tymczasowy?

  • Replies 161
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

a ja napiszę tylko zastanów się czy zamiast psa nie pozbyć się męża bo za jakiś czas on może kazać ,,pozbyć,, się dziecka albo sam pozbyć się Ciebie:shake: wiem, że takie sytuacje są ciężkie ale sama piszesz, że pies był pierwszy/ więc wiedziały gały co brały czyli Ciebie plus psa/
po drugie jeśli ktoś kocha to mimo wszystko i bezwarunkowo. i akceptuje pasje nawet jeśli są najdziwniejsze.
jeśli mi mój facet kazałby oddać psa, którego kocham i który był przed nim wystawiłabym go za drzwi. nawet jeśli nie kocha zwierząt Twojego psa powinien akceptować i dobrze traktować jeśli kocha Ciebie. a nie narażać Ciebie na taki ból jak oddanie czy uśpienie ukochanego zwierzaka. to jest potwór a nie osoba, która Cię kocha i im szybciej to zrozumiesz tym mniej błędów popełnisz:shake: szczerze Ci współczuję i zastanów się póki masz czas.

Posted

dajcie już spokój dziewczynie... usłyszała już wystarczająco dużo..
psu w ten sposób nie pomożecie, a decyzja już została podjęta.. nie każdy ma męża dogomaniaka.... każdy z nas moze postąpił by inaczej, jednak nie możemy liczyć na to, ze wszyscy myśla tak jak ja.. Ważne że nie oddała jej byle gdzie i chce szukać jej domu, oraz opłacać hotel.....

Posted

Aleksandrossa napisał(a):
No ale jaka jest pewność, że za miesiąc, dwa maż nie zechce małego, włochatego szczeniaczka? Przecież one takie rozkoszne są...


czy zmienia to coś w sprawie sunieczki ...jak dla mnie NIE ... i zupelnie tego typu posty są tutaj w tej chwili nie na miejscu :shake:

Posted

racja. skupmy się na szukaniu domu:oops:
za swój wpis przepraszam- poniosło mnie ale musiałam napisać co myślę. wiadomo jest dziecko - musi być rodzina pełna.niewiele osób rozbije rodzinę dla psa.:shake:

Posted

a ja choc pewnie zdziwi to pare osob z fo stane w obronie dziewczyny, ja poprostu wiem jak to jest byc pod wplywem tej drugiej osoby i wcale nie jest tak latwo jak piszecie, wystaw meza i luzik zyjesz dalej .... ten kto tak pisze nigdy chyba nie byl w powaznych, trwalym zwiazku ...

trzymam kciuki za Honey by znalazla nowy, dobry dom ... naprawde przykro mi ze maz postawil cie przed taka decyzja ale wierz mi rozumiem to doskonale i jeszcze miesiac temu przylaczylabym sie do innych wieszajac na tobie przyslowiowe psy ale w ciagu tego miesiaca wiele sie zmienilo i rozumiem cie doskonale ;)

ps pamietaj o dokladnym sprawdzeniu potencjalnego domku by sunia zle nie trafila i by za kilka miesiecy nie znalazla sie w schronisku czy w lesie ... bo tak niestety bywa ... sprawdz wszystko, przemysl, pytaj a dopiero potem podejmij decyzje o wydaniu suni

Posted

ja moze i troche cie laska rozumię ....


ale jak sie bralo psa ..to trzebabyło myslec ...chyba wiesz ile masz lat i jakie plany ......



tylko szlak mnie trafia jak ktos pisze

oddam do schroniska lub uspie



i cały ciężar szukaniau domu dla psa spada na nas tu na dogo ...czyli co ktos ma za ciebie odwalic całą robote ...
a rusz dupe lub TWoj szanowny mąż
i zrob cos dla tego 4 latka
który 4 lata był z wami i było ok
to był wasz cudowny pies
wasz przyjaciel ....!!!!!!!!!!!!!!!!!!!





sorki ze sie uniosłam ale taka nastała moda albo uspie albo oddam jakie to proste

Posted

a ja się chciałam zapytać założycielki wątku gdzie już zrobiła swojemu psu ogloszenia? czy zrobiła allegro, alegratkę, gdzie szukała dla psa pomocy?
ile pies ma u niej czasu jeszcze i czy opłaci ewentualny hotelik do póki dom się nie znajdzie?

Posted

agaga21 napisał(a):
a ja się chciałam zapytać założycielki wątku gdzie już zrobiła swojemu psu ogloszenia? czy zrobiła allegro, alegratkę, gdzie szukała dla psa pomocy?
ile pies ma u niej czasu jeszcze i czy opłaci ewentualny hotelik do póki dom się nie znajdzie?



dziewczyna pisała że opłaci hotelik o którym pisała Ania (u Danusi)
jest jakiś chłopak zainteresowany losem Honey , sunia ma być wysterylizowana w najbliższym czasie z tego co mówiła
a jeśli chodzi o "ilość" czasu to pojęcia nie mam ... wiecej chyba wie Ania

Posted

fioneczka napisał(a):
dziewczyna pisała że opłaci hotelik o którym pisała Ania (u Danusi)
jest jakiś chłopak zainteresowany losem Honey , sunia ma być wysterylizowana w najbliższym czasie z tego co mówiła
a jeśli chodzi o "ilość" czasu to pojęcia nie mam ... wiecej chyba wie Ania

aha, dzięki fioneczko, nie zdążyłam jeszcze całości przeczytać. mam nadzieję że ten chętny na sunię okaże się naprawdę w porządku.

Posted

mikosaj napisał(a):
Postaram się umieścić kilka zdjęć "ładnych" Honey. Te akurat miałam na roboczym kompie. Otrzymałam pocieszającą wiadomość od Łukasza z forum, że może będzie mógł wziąć Honey do siebie. Napisał mi, że będzie we Wrocławiu w następnym tygodniu. Wierzę, że wszystko się ułoży dla niej pozytywnie. Z Anią jestem także w kontakcie i zdaję sobie sprawę, że Honey może długo czekać na nowy dom... Jednak będę opłacała jej pobyt w hotelu.

Na jakim etapie są starania zdjęciowe? Mikosaj (lub Ty Aniu odpowiedz, skoro jesteście w kontakcie), czy są potrzebne ogłoszenia dla suni? Dopytuję, bo nie wiem, czy je robić, czy temat odpuścić. Jak rozwija się sytuacja Honey? Przypomnę i wcześniejsze zapytania, które pozostały bez odpowiedzi: Co oznacza, w odniesieniu do wspomnianego pana Łukasza, "wziąć Honey do siebie."? Dać jej dom stały/ dom tymczasowy?

Posted

Honey jest bardzo przyjacielska i towarzyska do ludzi, do psów nie wykazuje agresji, nie lubi tylko dużych, czarnych, biegających bez smyczy, ponieważ jako szczeniak została przez takiego pogryziona. Z kotami bliższych kontaktów nie miała, ale jak widzi, np. za płotem to nie wykazuje agresji. Zna komendy (chodziła do psiego przedszkola), na smyczy nie ciągnie. Jest systematycznie odrobaczana i szczepiona, przed wydaniem zostanie przez Mikosaj wysterylizowana.
Jak o czymś zapomniałam to pytajcie :lol:.
Później Agata wstawi więcej zdjęć.

Posted

No to pytam - ogłoszenia są potrzebne, tak? Jeśli tak, jutro porobię. Co z tym wspomnianym panem Łukaszem, jego ofertą, a pytam o nią w tym układzie 3ci raz.

Posted

Dziewczyny, przepraszam, moje zmęczenie bierze górę, upewniam się, chodzi o sprawdzenie domku we Wrocku? Odpiszcie, podam Wam wtedy nicki godnych polecenia osób.

Posted

ania z poznania napisał(a):
W Warszawie :evil_lol:!

Isadora7, Delph, beka, czarna anda, chyba również mala_czarna, paros, Przyjaciel Koni, Abrakadabra, orpha, doddy.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...