Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

:lol:Witam!
Jestem nowicjuszką na dogomanii,więc bardzo proszę o wyrozumiałość :razz:
Mam 7,5 miesięcznego Pana Yorka. W naszym domu gościmy go od 5 mcy. Jest to piesek baaaardzo zywiołowy. Myslę,że problem tkwi w błędach wychowawczych,ale prosze o poradę.
Rufi,bo tak sie zwie,nie sygnalizuje swoich potrzeb. Sama muszę wydedukować,czy chce na dwór za potrzebą. Czasami nie załatwia się,a jedynie biega dookoła i jako przechytrus na jedzenie wyżera wszystko co się nawinie,a potem brudzi w domu.90% spacerów jest ze smyczą,ale też chcę go nauczyć pewnej swobody,co kończy się ucieczkami i objadaniem odpadków.
Po porannym wyjściu jest w domu sam nawet 8 godzin,bo oboje z mężem pracujemy.Rzadko zdarza mu się popuścić. Natomiast często w nocy załatwia swoje potrzeby w domu.
Pomocy,chyba nie umiałam wychować psa!!

  • 1 month later...
Posted

No dobra, widzę że nikt tutaj już nie pisze, więc zadam swoje pytanie.
Mam podobny problem z moja suczką, tylko że ona nie jest już szczeniaczkiem.
Czasami w nocy zdarzy jej się załatwić w domu.
Tłumaczyłam sobie że to po różnych rzeczach typu kości, czy jak czasem podje coś nieodpowiedniego, ale niekiedy nie mam dla tego wyjaśnienia. Gdy nie ma nikogo w domu potrafi dość długo wytrzymać, czasami wracam przed piętnastą i w domu nie czaka na mnie żądna "niespodzianka". Psinka dostaje ostatni posiłek około 17 godziny, ostatni spacer robimy zazwyczaj około 22, a poranne wyjście około 7. Dodam jeszcze że to nie jest zazwyczaj tak że ona robi to nad ranem, tylko np. ostatnio obudził mnie o 3 w nocy zapaszek niespodzianki.

Posted

Proponuję systematyczne chwalenie psiaka za każde siusiu i koopkę
na dworze. Nagradzałam werbalnie i smakołykiem swojego psiaka za załatwienie się na dworze. Dobrze jest wypracować sobie z psiakiem sposoby na sygnalizowanie potrzeby wyjścia poprzez np pokazanie nosem smyczy, szczekanie. Można zapytać: chcesz wyjść ?
Obserwując reakcję, chwalimy pieska. Ważne jest ustalenie stałej pory wychodzenia na spacery przed snem. Piesek w wieku 7 miesięcy wytrzymuje zazwyczaj w nocy około 6-8 godzin, jednak jeść powinien najpóźniej o 18.
Oczywiście podstawą jest wykluczenie problemów zdrowotnych u psiaka.

Posted

Psinka dostaje ostatni posiłek około 17 godziny, ostatni spacer robimy zazwyczaj około 22, a poranne wyjście około 7. Dodam jeszcze że to nie jest zazwyczaj tak że ona robi to nad ranem, tylko np. ostatnio obudził mnie o 3 w nocy zapaszek niespodzianki.

Może ostatni posiłek powinna dostawać później? U mnie psy dostają między 19 a 20 i szczeniak 4-miesięczny wytrzymuje ok. 9 godzin w nocy bez żadnego problemu (Hexy nie liczę, bo ona teraz kupę robi raz, dwa razy dziennie w różnych porach). Jeśli robi powiedzmy o 3 w nocy, to możesz o te 3 godziny przesunąć kolację i zobaczysz czy podziałało. To jedyne co mi do głowy przychodzi w tej chwili.

Posted

dana napisał(a):
Proponuję systematyczne chwalenie psiaka za każde siusiu i koopkę
na dworze. Nagradzałam werbalnie i smakołykiem swojego psiaka za załatwienie się na dworze.


Sposób nie jest zły, tylko problem w tym że tego już próbowałam :sad:

*Monia* napisał(a):
Może ostatni posiłek powinna dostawać później? U mnie psy dostają między 19 a 20 i szczeniak 4-miesięczny wytrzymuje ok. 9 godzin w nocy bez żadnego problemu (Hexy nie liczę, bo ona teraz kupę robi raz, dwa razy dziennie w różnych porach). Jeśli robi powiedzmy o 3 w nocy, to możesz o te 3 godziny przesunąć kolację i zobaczysz czy podziałało. To jedyne co mi do głowy przychodzi w tej chwili.


A o tym nie pomyślałam, może spróbuje, dzięki za rady, dam znać jak poszło ;) , a w razie jak by się nie udało ktoś ma jeszcze jakieś pomysły??

Posted

No cóż, metoda na podawanie ostatniego posiłku później, niestety się nie sprawdziła, ona dzieła chyba nawet odwrotnie.:shake:
Znowu spróbuje nagradzać za załatwienie się na dworze, ale jak ten sposób też nie poskutkuje to nie mam już pomysłów :sad:

  • 2 weeks later...
Posted

Dzięki wire fox za rade, wydaje mi się że znalazłam tam odpowiedz na moje pytanie. Chodzi mi o te 12-15 godzin trawienia. Co prawda moja psinka dostawała zawsze pierwszy posiłek koło 8 rano, ale ja wychodziłam do szkoły, a karma zostawała dojadana po południu. I pewnie dlatego psinka swoje potrzeby załatwiała w nocy. Teraz staram się jej urozmaicić dietę żeby chętniej zjadała i zanim wyjde zabieram miskę na góre. Od dłuższego czasu nie ma żadnych niespodzianek, i mam nadzieje że już tak zostanie. :multi:

Posted

Dobrze działa spacerek "higieniczny" przed pójściem spać. Należy wytargać zaspanego delikwenta zanim położymy się spać - na krótko, "na siusiu" - w miom przypadku ok. 22.30 wyciągam psa " na siłę" na chwilę - wie już o co chodzi - robi siusiu i wracamy. Moja sunia w czerwcu skończy 3 lata , a jeszcze zdarzają się nam pobudki w nocy - co prawda nigdy nie załatwi się w domu, ale wymusza wyjście "na siusiu". Widać ten typ tak ma, dlatego wolę wyjść wieczorem na krótki dodatkowy spacerek, niż ubierać się o 3 w nocy i biec do psiej toalety, ale czasem i tak się zdarza. Nie mam jakoś serca ograniczać jej wody popołudniu, słyszałam o takich praktykach. Trochę czasu i dużo pochwał za załatwienie się na zewnątrz zrobią swoje - zobaczysz.Powodzenia!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...