haker11 Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Przeklejeam post Malibu, która bardzo prosi o pomoc...Bardzo prosze o pomoc w szukaniu domu dla tego pieska!!!!!!!!!!!! Byłam 2 tygodnie na urlopie, mąż też był nieobecny około tygodnia na działce. Moje psy były w hotelu. I wyobraźcie sobie jego zdziwienie, kiedy po powrocie na działkę (30 km od Warszawy/okolice Tarczyna) wraca, a po działce lata mały kundelek Został przerzucony przez płot. ! Piesek Max/Mały ma około 9-10 miesiecy Jest wielkości do łydki. Waży ok. 8-10 kg. Jest bardzo spragniony bliskości człowieka. Kocha wszystkich ludzi, jednakże przy jedzeniu bacznie obserwuje moje psy i powarkuje. Moja suka DDB Hera nie jest w stanie zaakceptować pieska, doszło już do kilku scysji, a kundelek nie zostaje jej dłużny. Zaczynają się regularne walki psów do których dołącza się też ślepa 12 letnia kundliczka Demolka. Nie ma wiec mowy o pozostawienia całej trójki na dworzu bez naszej obecności. Niedługo sezon działkowy się skończy , a ja w żadnym wypadku nie mogę zabrać pieska ze soba do domu. Pilnie potrzebny dla Maxa/Małego dom stały lub tymczasowy. Napewno będzie się dobrze czuł w domu z ogrodem. Piesek bardzo lubi przebywać na dworzu. Myśle że był rezydentem podwórkowym. Do domku wchodzi z ciekawości, żeby ukraść zabawke mojej wnuczki i ją zniszczyć. Jest małym łobuziakiem z wielkim urokiem. Numer telefonu 0 501 120 358 Treść ogłoszenia pisałam wczoraj , a dzisiaj sutuacja jest tragiczna. Dzisiaj Hera mało Maxa nie zagryzła. Nie mogłam ich od siebie rozdzielić. Pies piszczał , skowyczał trzymany za kark w Hery zębach.!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Po to żeby go w ogóle puściła musiałam jej na siłe rozdziawiać pyszczydło!!!. Tak naprawde to sama sie bałam , czy moje ręce bedą całe.!!!! W sumie wyszło tak że ja musze jechać z działki do domu z Herą i Demolka która ma ponad 12 lat , jest niewidoma i chora na cukrzycę , ledwie przbiera nóżkami , a bedzie musiała wchodzić i schodzić z 2 pietra. Mój mąż znowu nie koniecznie miłosnik psów powidział że Max możę zostać na działce 2-3 dni. Co dalej? Nie mam sumienia zawiść Maxa do żadnego schroniska Zwracam sie do wszystkich forumowiczów o pomoc w znalezieniu domu dla młodzitkiego Maxa. Zdjecia za chwile. Ula Górska Quote
Inez de Villaro Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Przecudnej urody psiak...bardzo mi sie podoba:) Quote
Benia-b Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 On nie bedzie duży-jest taki do łydki-kto zechciałby małego kundelka?? Quote
dodunia-guciunia Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 jaki słodziak:loveu: i jakie ma fojowe nietoperkowe uszka!:loveu: Quote
Inez de Villaro Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Pomóżcie on nie może trafić do schronu!!!!! Quote
Benia-b Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Dla babci, ciotki, dla mamy-malutki przytulak na kolanka!! Quote
haker11 Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 Mały,puchaty i spragnony miłości Max prosi o dom...nie pozwólmy mu trafić do schroniska!:-( Quote
dodunia-guciunia Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Każdy pies zasługuje na swojego pana...czemu nie ma mieć ga Max? Quote
Benia-b Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Puchata kuleczka-malutki-do kochania-nikt go nie chce? Quote
Inez de Villaro Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Robimy allegro właśnie, na jakie województwa? Quote
Inez de Villaro Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 MAX-ofiara wakacji-PRZERZUCONE przez płot DZIECKO (723403967) - Aukcje internetowe Allegro Quote
haker11 Posted August 25, 2009 Author Posted August 25, 2009 Podrzucę maluszka chociaż nie wiem czy to ma jakiś sens...bo tu zainteresowanie małe żeby nie powiedzieć zerowe:-( Quote
karolina_g_k Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Czy istnieje mozliwosc sprawdzenia jak psiak zachowuje sie w mieszkaniu (utrzymanie czystosci, niszczenie, szczekanie pod nieobecnosc) i jaki jest jego stosunek do dzieci i domowego kota. Moze cos by mi sie udalo zlatwic ale te informcje sa niezbedne. Quote
Benia-b Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Z wiadomości od Malibu-czystośc utrzymuje, nawet jak łazi po domku, załatwiać się wychodzi na zewnątrz, do kota ma obojętny stosunek-widziała jak kot sasiadów obok niego przechodził i nie było spięcia, ludzi kocha,nie ma w nim grama agresjji, Malibu ma dwuletnią wnusię, żadnej krzywdy absolutnie jej nie robi, tylko niszczy, jak nikt nie widzi, wynosi zabawki wnuczki z domku i rozgryza w minutę. Nie jest dziamgotem-nie ujada bez powodu, tylko jak się coś dzieje-zostawał sam na działce jak jechali na zakupy i nie piszczał, nie szczekał.. Tyle udało mi się dowiedzieć. Quote
Benia-b Posted August 25, 2009 Posted August 25, 2009 Mały szukaj domku-niech Cię wypatrzy jakas dobra dusza! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.