ageralion Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 Fundacja to not-boxer, ich strona www [url=http://www.notboxer.de/]ZUFLUCHT F Quote
ageralion Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 Fundacja to not-boxer, ich strona www ZUFLUCHT F�R NOTBOXER: Vermittlung von, Hilfe f�r Boxer und -Mischlinge in Not W maju pojechal tam juz jeden boksio (Red/Parys) i ma sie dobrze. Obu psiakom miejsce zalatwila Julka, wiec teraz juz jestem spokojna, ze maja dobrze. Przy pierwszej adopcji mialam duze watpliowsci i nie za bardzo mialam wplyw na to gdzie pies trafi (trafil do schroniskowego DT i on wydal go dalej). Teraz Julka dzialala rownolegle z tym watkiem i jak worcilam, skontaktowalam dziewczyny ze soba w sprawie tej adopcji. Co do kastracji, to nie bylo mozliwosci go ciachnac, bo musial by zabawic kolejne 10 dni w schronisku na rekonwalescencji. Quote
Sventata Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 [quote name='Cudak']C.G? Podobno upychają psy po niemieckich schronach. Ja akurat byłam w schronisku w Berlinie i życze każdemu schroniskowi w Polsce, żeby tak wyglądał- ale to mission imposible. A poza tym jaki jest interes w zapychaniu schroniska kolejnymi zwierzętami? Ty wiesz ile kosztuje oddanie psa do schroniska w Niemczech? Wiesz jakie są wymogi, żeby zostać w ogóle właścicielem psa w Niemczech? Serce mi krwawi, że boksio tyle musi przejść jednak mam nadzieje, że wszystkie krzywdy jakich doznał zostaną mu wynagrodzone i szybko trafi do domu stałego. Serce podaje na swoich łapkach, charakter ma wspaniały. Nie jestem żadnym handlarzem i nie bawie sie zwierzętami, gdybym mogła sama bym go zostawiła. Mam łzy w oczach jak go odwiedzam, a jeżdze tam z radością przecież. I ciężko będzie mi napewno go przekazać bo nie zasłużył na takie traktowanie. Jedynie co mogłam zrobić to zabrać go ze schroniska i znaleźć mu dom. A w okresie przejściowym zapewnić mu tyle radości, ile tylko sie da. Pozdrawiam Quote
Cudak Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 [quote name='Sventata']Ja akurat byłam w schronisku w Berlinie i życze każdemu schroniskowi w Polsce, żeby tak wyglądał- ale to mission imposible. A poza tym jaki jest interes w zapychaniu schroniska kolejnymi zwierzętami? Ty wiesz ile kosztuje oddanie psa do schroniska w Niemczech? Wiesz jakie są wymogi, żeby zostać w ogóle właścicielem psa w Niemczech? Wiem tylko tyle: http://www.dogomania.pl/forum/f28/co-powinnismy-wiedziec-wyadoptowujac-poza-granice-polski-89321/?highlight=niemieckie Quote
ageralion Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 [quote name='Cudak']Wiem tylko tyle: http://www.dogomania.pl/forum/f28/co-powinnismy-wiedziec-wyadoptowujac-poza-granice-polski-89321/?highlight=niemieckie Czytalam caly watek przed adopcja pierwszego boksera. Rozmawialam z ludzmi, ktorzy zostali zbannowani za wypowiadanie sie wlasnie w tematach handlu psami za granice itp (np. Donvitow, ludzie z SOS-ow) i wtedy strasznie chcialam psiaka zostawic w kraju ale wyszlo inaczej. Teraz jestem juz spokojniejsza i los boksiaka i wiem, ze dziewczyna ktora miala go na DT, ogromnie kochajaca zwierzeta, pracujaca teraz cale wakacje w fundacji w Niemczech, nie oddala by swoejgo podopiecznego w zle rece. Rozmawialam z nia zreszta wczoraj i nie zmienila zdania, ze Parys jest w bardzo dobrych rekach. Co do oddawanych psow do adopcji niemieckich to rozmawialam duzo rowniez z Julia, ktora tepsiaki wozi ze schronu i TOZ, z kierowniczka schroniska, ktora osobiscie sprawdzala warunki do jakich ida psy (ogladalam zdjecia osobiscie na jej komputerze), no i Monika, ktora 3 miechy teraz robila w fundacji. Quote
aicrew Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Ja kiedyś dawno temu jak miałam na DT 6m boksia hagiego( był dokładnie w tym wieku co mambula :D)to też zabrała go ta właśnie fundacja teraz pewnie duży chłopak jest Quote
aicrew Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Ogólnie jak dla mnie funacja super Pełna nazwa canis gratia e.v. Quote
ageralion Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 aicrew napisał(a):Ogólnie jak dla mnie funacja super Pełna nazwa canis gratia e.v. A co to za fundacja? Quote
Sventata Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 "Adopcje zagraniczne opierają się o stałą współpracę z jedną z niemieckich organizacji Canis Gratia e.V. Zarówno adopcja krajowa jak i zagraniczna jest adopcją bezpłatną a koszty pobytu i przygotowania do adopcji, w tym leczenia (z doleczeniem chorób ujawnionych w dniu wydania) obciążają TOZ (z wyjątkiem odrębnych zasad indywidualnych w ramach niektórych adopcji zagranicznych)." TOZ współpracuje z niemiecką organizacją o nazwie Canis Gratia e.V. Organizacja wspomaga w leczeniu i sterylizacji oraz w znalezieniu domów dla psów i kotów. Quote
Cudak Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Czyli działa to na zasadzie- c.g daje tozowi kasę na leczenie, sterylki itp, a w zamian dostaje psy i brak jakiegokolwiek zainteresowania ich dalszym losem? Quote
Sventata Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Cudak napisał(a):Czyli działa to na zasadzie- c.g daje tozowi kasę na leczenie, sterylki itp, a w zamian dostaje psy i brak jakiegokolwiek zainteresowania ich dalszym losem? No comments. Wystarczy że zainteresowanie jest z mojej strony. Quote
Cudak Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Czy wiesz chociaż do jakiej miejscowości pies jedzie? Quote
epe Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Ja wiem gdzie jadą psy ze schronu w Szczecinie! Canis Gratia to fundacja pani Draabe. Od zawsze wywoziła psy do schronu Św.Franciszka w Hamburgu - wiem to z jej własnych wypowiedzi udzielanych w prasie!;) Wywozi też psy z innych schronów np.z Rudy Śląskiej. Quote
Sventata Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Cudak napisał(a):Czy wiesz chociaż do jakiej miejscowości pies jedzie? Wiem gdzie, ale Nie wiem do jakiej rodziny ponieważ fundacja zastrzega sobie takie prawo. Rodzina może nie życzyć sobie odwiedzin i problemów- ja sie wcale nie dziwie. Instytucja adopcyjna zajmuje sie sprawdzaniem warunkow i rodzin oraz tylko ona posiada baze danych, których nie przekazuje dalej. Mi wystarczy informacja, że jest mu dobrze i choćby pierwsze zdjęcia. A czemu służą twoje pytania? Nie rozumiem, masz wątpliwości co do mojego postępowania? Czy może ty chcesz zapewnić mu dom u siebie? Quote
li1 Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 [quote name='Sventata']Wiem gdzie, ale Nie wiem do jakiej rodziny ponieważ fundacja zastrzega sobie takie prawo. Rodzina może nie życzyć sobie odwiedzin i problemów- ja sie wcale nie dziwie. Instytucja adopcyjna zajmuje sie sprawdzaniem warunkow i rodzin oraz tylko ona posiada baze danych, których nie przekazuje dalej.... mquote] Instytucja adopcyjna, czyli instytucja niemiecka ? Quote
Erazm Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Skąd ten pośpiech ? Pies miesiąc w schronie, bez kastracji i wywozimy? Gdyby poczekal te dwa tygodnie nic by mu nie było , zwykle fundacje sterylizuja w Polsce, tak jest taniej.... Dziwna ta historia Quote
epe Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Erazm! W schronie w Szczecinie,który ma umowę z p.Draabe,to właściwie nikt nie ma nic do powiedzenia. P.Draabe wybiera psy i tyle -przyjeżdża Julia-kierowca i psy są zabierane! Może kierownictwo mogłoby zaprotestować,ale wydaje mi się,że nie chce:cool3: Quote
Erazm Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Aha.... Ale przeciez psiak na hoteliku wiec czemu jest wydawany w nieznane bez kastracji? Wykastrowac to nie problem Quote
epe Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Erazm! Ty zagraniczna dziewczyna jesteś - czy wiadomo Ci cokolwiek o zakazie wwozu pewnych ras do Niemiec? Wiem,że chyba CC,ale czy jest jakaś lista? Albo wiadomości z pewnego źródła? Quote
Sventata Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Jest w hotelu na razie na moim utrzymaniu Quote
Cudak Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 epe napisał(a):Erazm! W schronie w Szczecinie,który ma umowę z p.Draabe,to właściwie nikt nie ma nic do powiedzenia. P.Draabe wybiera psy i tyle -przyjeżdża Julia-kierowca i psy są zabierane! Może kierownictwo mogłoby zaprotestować,ale wydaje mi się,że nie chce:cool3: Pies nie przebywa w schronie i to nie schron m umowę z Drabbe, tylko toz z nią współpracuje. Z tego, co mi wiadomo schronisko było swego czasu przeciwne wywożeniu psów do Niemiec, ale toz ma umowę ze schroniskiem i może brać z niego psy w dowolnych ilościach i bez opłaty. Psy masowo wyjeżdżają do Niemiec i ślad po nich ginie. Szkoda, że nie dajecie bokserkowi szansy na sprawdzony domek... Quote
ageralion Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 Erazm napisał(a):Skąd ten pośpiech ? Pies miesiąc w schronie, bez kastracji i wywozimy? Gdyby poczekal te dwa tygodnie nic by mu nie było , zwykle fundacje sterylizuja w Polsce, tak jest taniej.... Dziwna ta historia Tutaj nie ma zadnego pospiechu. Siedzial dwa tyg w schronie na obserwacji, wiec nie byl schroniskowy. Pozniej ok tygodnia nikt sie niem nie interesowal (znaczy interesowal ale schronisko nie mnialao nikogo na niego zapisanego), wiec kto mial chciec tej kastracji? Jak pisalam juz wczesniej przez ten wspomniany tydzien Julia juz szukalam mu domku za granica na prosbe TOZ-u i udalo sie jej w fundacji notboxer, ktora akurat znam i jestem spokojna o losy preguska. Quote
epe Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Cudak! Sventata to pewnie przemyśli!;) Trzeba dziewczynie pomóc,choćby informując co i jak,aby dokładnie przemyślała,czy nie lepiej tu psa ogłaszać,a nie wywozić w niewiadome:-( Quote
ageralion Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 epe napisał(a):Erazm! W schronie w Szczecinie,który ma umowę z p.Draabe,to właściwie nikt nie ma nic do powiedzenia. P.Draabe wybiera psy i tyle -przyjeżdża Julia-kierowca i psy są zabierane! Może kierownictwo mogłoby zaprotestować,ale wydaje mi się,że nie chce:cool3: Kompletna bzdura. Pies jest wyadoptowany na Sventata i osobiscie w 3 gadalysmy (trzecia byla Julia) czy psiak ma jechac do fundacji. I zapadla decyzja, ze tak wyslemy go, bo notboxer sprawzdone. Quote
epe Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Ageralion! Tak było,wiem to napewno! Może teraz się coś zmieniło -na lepsze?;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.