Wiewiórka Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Dziś spowrotem do schronu trafił 3 letni rudy spanielek, bardzo ładny... tylko te smutne oczy;( Piesek przyjazny, na widok człowiek macha tym swoim króciutkim ogonkiem. Do schroniska trafił bo podobno wybrał sobie 1 osobę w rodzinie i tylko ją akceptował. Spanielek jest w boxie z 3 innymi psami i narazie ma kwarantanne, mam jego fotki na telefonie, więc jak ktoś mógł by wstawić to wyślę mms. Quote
Asia & Ginger Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 A możesz mi wysłać fotki z komórki na maila? asia_pie(małpa)op.pl Quote
Wiewiórka Posted August 22, 2009 Author Posted August 22, 2009 A jak to zrobić bo ja nie za bardzo się znam:oops: Quote
Asia & Ginger Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Wiewiórka napisał(a):A jak to zrobić bo ja nie za bardzo się znam:oops: Po prostu zamiast numeru telefonu wpisujesz e-mail. ;) Quote
Asia & Ginger Posted August 23, 2009 Posted August 23, 2009 Dostałam 2 fotki psiaka (maile były 3, ale 2 zdjęcia były takie same): Czy psiaczek przebywa w schronie w Sosnowcu? Quote
saska Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Czy piesek jest jeszcze do adopcji? Jaka jest jego wczesniejsza historia? Quote
emilia2280 Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Kolejny biedak. Trzeba go koniecznie wykastrowac przed adopcjá. Ale schron pewnie wyda pierwszemu zainteresowanemu. sosnowiec, Rybka 39 jest z sosnowca, zaraz jej zapodam wátek. Quote
saska Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Chciałabym pieska zaadoptować, Mogę po niego przyjechać jutro popołudniu. Quote
emilia2280 Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 saska napisał(a):Chciałabym pieska zaadoptować, Mogę po niego przyjechać jutro popołudniu. A wykastrujesz go? Jakie oferujesz psu warunki bytowe? Quote
Wiewiórka Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 Super jak by Rudzielec znalazł domek, ale musi trafić do odpowiedzialnych ludzi bo inaczej to by była jego 3 rodzina i 3 rozczarowanie, a na to żaden pies nie zasłużył. Trzeba by zrobić wizytę przed adopcyjną jak myślicie? Quote
saska Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Dlaczego Rudzielec nie ma szczescia? Rodzice mają długowłosą jamniczkę, rodzice męza 3letniego kundelowatego wilczka z schronsika, siostra roczną wilczurke, więc towarzystwo będzie miał. Z kastracją równiez nie będzie problemu. Quote
saska Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Zabrzmialo tak, jakbysmy wszyscy mieszkali razem :), a tak nie jest. Warunki piesek miałby idealne Quote
emilia2280 Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Oki, poczekaj saska do jutra az jakis dorosly dogomaniak z sosnowca bédzie mógl pomóc. Quote
saska Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 A kto w schronisku opiekuje się Rudzielce, z kim porozmawiac? Quote
Wiewiórka Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 Tam nie ma wolontariuszy, w skrócie ktoś powinien tam coś o nim powiedzieć, chodź ja ledwo to od nich wyciągnęłam. Quote
Asia & Ginger Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Trzeba koniecznie Saskę i Rybkę 39 skontaktować, niech się dziewczyny umówią na wizytę. Saska, napisz proszę coś więcej o sobie, jakie warunki psiakowi oferujesz, czy masz w domu malutkie dzieci? Quote
emilia2280 Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Podalam Rybce wátek na gg. Jak wejdzie jutro, to na pewno sié wypowie. Quote
saska Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Od zawsze w moim domu mieszkały psy i koty, obecnie jestem na swoim i chcielibysmy jakiegos zwierzaka pokochać. Drogie Panie, wiem że keirujecie się troską o los psa, lecz w ogniu pytam, ktos moglby się naprawdę zniechęcić. Czy Rudzielec jest bardzo żywiołowy? Czy ma trudnosci z adaptacją w nowym miejscu? Quote
Asia & Ginger Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 saska napisał(a):Od zawsze w moim domu mieszkały psy i koty, obecnie jestem na swoim i chcielibysmy jakiegos zwierzaka pokochać. Drogie Panie, wiem że keirujecie się troską o los psa, lecz w ogniu pytam, ktos moglby się naprawdę zniechęcić. Czy Rudzielec jest bardzo żywiołowy? Czy ma trudnosci z adaptacją w nowym miejscu? Ale przecież nie zadaliśmy jakichś bardzo intymnych pytań. :cool3: Pytam o dzieci, bo niektóre spaniele nie lubią dzieci, więc lepiej od razu wiedzieć, czy brać danego psa pod uwagę. Pytamy, bo chcemy wiedzieć o potencjalnym domku jak najwięcej. To chyba naturalne. Ty też pytasz o psa, bo chcesz wiedzieć o nim jak najwięcej, zanim podejmiesz decyzję o adopcji. ;) Quote
Wiewiórka Posted August 24, 2009 Author Posted August 24, 2009 Żywiołowy jest i trudności też pewnie ma. Ale nie zniechęcaj się. Quote
saska Posted August 24, 2009 Posted August 24, 2009 Zobaczymy co jutro powiedzą w SCHR. Dobranoc Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.