Sabina02 Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 red napisał(a):Może być tel. do mnie 501732982, Dzięki. Dzieki! A masz tez jakis adres e-mailowy? Quote
anita_happy Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 kto w sprawie LISKA informuje się w schronisku CO U NIEGO? Quote
tula Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Właśnie przeczytałam na radomskim watku że napisałas Anita że Lisek nie żyje:(:( napisz coś więcej proszę. Ja rozmawiałam z kierowniczką schronu dosłownie parę dni temu, co prawda akurat nie o Lisku ale nic nie wspomniała że zdażyło się nieszczęście... Quote
Monday Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 tula napisał(a):Właśnie przeczytałam na radomskim watku że napisałas Anita że Lisek nie żyje:(:( napisz coś więcej proszę. Ja rozmawiałam z kierowniczką schronu dosłownie parę dni temu, co prawda akurat nie o Lisku ale nic nie wspomniała że zdażyło się nieszczęście... Co???? tula daj link do radomskiego wątku... Co z Liskiem? Quote
anita_happy Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Lisek za TM..ja wiem już od paru dni...do do schroniska dzwonie codziennie Quote
tula Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Ja do schroniska nie dzwonię codziennie i dzwonię tylko do kierowniczki, ale jak rozmawiałam z nią w tym tygodniu to nic mi o Lisku nie powiedziała, nie wiem dlaczego..Ale jak to sie stało? Podobno Agata tak dobrze dobiera psy w boksach żeby nie było pogryzień, a Lisek był chyba ze szczeniakami w boksie więc co sie stało?? Biedny Lisek, najpierw własciciele sadyści a potem reszta życia w schronie i zagryzł go jakiś psie:(:( Ja go ogłaszałam cały czas, regularnie był kiedys pan zainteresowany jego adopcją, ale w końcu zrezygnował bo mieszkał w kamienicy i uznał chyba że ze względu na strach Liska przed spacerami na smyczy nie da rady się nim zajmować. Tak bardzo mi przykro, kolejny radomski psiak któremu nie zdążyłyśmy pomóc... Monday to link do watku radomskiego: http://www.dogomania.pl/threads/195056-Schronisko-w-*RADOMIU*-setki-wpatrzonych-w-kraty-oczu-czeka-na-pomoc!/page8?p=15711554 Quote
anita_happy Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 dziewczyny..ja was nie będę blagac..przejmijcie watek od WERONI to wiecej nie będzie CACKÓw..Liskow.... i to, ze pies za TM...to przykre...ale to tylko psy... oberwał lisek od Borysa albo od takeigo rudego /do kolan/ ja nie raz byalm przy tym boksie i tam do walk nie dochodzilo... stało się... teraz Borys ma bana i mieszka z DEMONA!!! u jamora starams ie o miejsce dla BORYSA!!! ktoś pomoze w lobbowanu? psa zeby na hotel zebral... miesiac..dwa i pójdzie do domu labradory.info powiadomione i szukaja domu tymczasowego dla Borysa..ale pies jest z porblemami szcza i sra pod siebei jak obcego widzi i teraz dochodzi agresja przeniesiona!!! u Demony jest spokojny - ogarnał sie!!jest pod kontolą...nie spadł z wagi -wiec Demona mu daje do miski podejsc... jak nie bedzie watku radomskiego - gdzie bedzie mozna sie komunikowac..to wasza pomoc bedzie marna!!!! np. dzis...Pati jedzie w okolice Poznania..przez Szydłwoec..a w Szydłowcu jest szczeniak -TOSKa z wadą zgryzu...ma dom w POZNANIU my szukamy transportu..a Pati dzis w okolice Poznania śmiga..dom sprawdzony..i co... moja wina?? nie brak komunikacji Quote
Sabina02 Posted November 11, 2010 Posted November 11, 2010 Lisku [*]... biedo Ty malutka...:placz: Badz szczesliwy po drugiej stronie TM... :-( Quote
red Posted November 12, 2010 Author Posted November 12, 2010 Kiedy ostatnio widziałam Liska, siedział wciśnięty w kącie między budą a ścianą boksu i trząśł się jak galareta. Nie było to normalne, od razu wiedziałam, że coś jest nie tak. Pracownica zapewniła mnie, że wszystko jest pod kontrolą, że nic mu ni grozi. I miałam rację.......jestem wściekła. Anita, nasza współpraca ze schroniskiem jest teraz żadna, nie możemy uzyskać żadnych informacji, towarzystwo poobrażane za mówienie prawdy, a nasza koleżanka Luiza (Luisien), która jeździła do schronu non stop, robiła zdjęcia, opisy zwierzaków, przesyłała nam na emaile wszystkie informacje, ma zakaz wstępu do schroniska, wywieszony oficjalnie na tablicy, za co? Bo zabrała sunię i Twixa do lekarza po południu, sunia mogła nie przeżyć do następnego dnia. Psiaki już i tak nie wróciły do schroniska. Zapewniła im dalszą opiekę, Twix jest w dt, sunia u niej i dzięki niej żyją. Niestety w schroniksu nie wszystkim zależy na życiu zwierząt, ważniejsze są jakieś urażone ambicje lekarza, czy kierowniczki. Hańba po prostu......! Zawsze pytałam o Liska p.Magdę, która jest psim psychologiem, prosiłam, żeby pracowali nad nim, bo miałam fajny dom dla niego, ale kiedy Pani dowiedziała się o problemach z nim, zrezygnowała. Teraz wiem, że trzeba było zaryzykować, bo tak jak Torpeda, którą przedstawiono jako agresora (stąd to imię) a ona jest cudownym psioakiem w hotelu, tak samo mogło być z Liskiem, może okazałby się zupelnie innym psem niż go przedstawiano, teraz żałuję bardzo, nie będę już słuchać schroniskowych znawców, Lisek nie żyje, nie doczekał domku, serce mi pęka, jak można było go nie przenieść, widząc,że coś jest nie tak.... Quote
D O R K A Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 anita_happy napisał(a):kto w sprawie LISKA informuje się w schronisku CO U NIEGO? zastanawiające pytanie... Quote
D O R K A Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 anita_happy napisał(a):Lisek za TM..ja wiem już od paru dni...do do schroniska dzwonie codziennie ...w obliczu tej wypowiedzi Quote
malagos Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 gallegro napisał(a):Strasznie mi przykro... (*) mi też, tym bardziej że jak widać i ludziom z Radomia coraz trudniej się dogadać. Quote
red Posted November 13, 2010 Author Posted November 13, 2010 Niektórych przypadków nie da się przewidzieć, przy takiej ilości zwierząt można coś przeoczyć....ale tu ewidentnie wskazałam palcem, że Lisek się boi, nie przesadzam drżał cały między budą a ścianą, wcisnął się w szczelinę, to był poważny sygnał, tyle wycierpiał, można było go ochronić przed okrutną śmiercią. Co niektórzy twierdzą, że widzieli go często na budzie, nawet zamieścili zdjęcia...siedzenie na budzie też dawało mu większe poczucie bezpieczeństwa. Nikt mi nie powie, że duża ilość usprawiedliwia tę niepotrzebną śmierć. To było do przewidzenia.....Bardzo boli mnie śmierć tego psa. Quote
tula Posted November 13, 2010 Posted November 13, 2010 Aniu dajmy już spokój, bo robi sie kolejna akcja, całkiem niepotrzebna. Lisek nie powinien juz dawno byc w schronie i tyle, zbyt mało uwagi mu poświęciłyśmy, ja zajmuje sie ogłaszaniem i czasem po prostu nie pomyślę, że może warto byłoby zrobić coś jeszcze, czasem wydaje mi się że nic więcej zrobić nie mogę..ale w tej sytuacji trzeba było bardziej o niego walczyć, my nie zawalczyłyśmy i tyle. Zbyt mało osób było na tym wątku i dlatego tak ważna jest współpraca, dobra współpraca. Ja nie widziałam jak on siedzi i się boi bo po porostu nie jeżdżę do schronu, ale wiem że następnym razem jak będzie taka sytaucja u innego psiaka to trzeba natychmiast o tym napisać na wątku, nie za kilka dni, nie za tydzien tylko natychmiast, wielkimi literami i przesłać prośbę o pomoc do wielu ludzi.. Quote
lilith27 Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 gdzieś tu pało hasło o wątku radomskim....... Może faktycznie takowy powinien być. Ja na przykład nie mam czasu śledzić ciągle wszystkiego na dogo. Z resztą na pewno nie tylko ja jestem zajęta. Każdy z nas ma swoje problemy. Wątek taki byłby pomocny do porozumiewania się...rzucenia konkretnego hasła o pomoc. Logistycznego organizowania się. Niewątpliwie nowym dogomaniakom, też łatwiej by było odnależć się wśród Radomian. Mi łatwiej by było tam dostać link do wątku na przykład z prośbą o baner.... Ktoś pisał, że fotograf schroniskowy odpadł z pewnych przyczyn...... Mogę z kimś jeździć i robić fotki. Potrzebuję kogoś kto będzie wyprowadzał psiaki. Tylko ewentualnie w grę wchodzi tylko niedziela. Ostatnio pracuję też w soboty. Wieczorem fotki wychodzą marne, a ja dalej jestem bez auta, więc wyprawa autobusem również mi sporo zajmie. Muszę przejechać całe miasto w jedną i drugą stronę. Jak coś to dzwonić proszę lub pw. bardzo żałuję liska.....szkoda. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.