Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Guest Kamcia_14
Posted

acha a co do pomiaru wzrostu to mierzą owszem przy okazji przeglądów hodowlanych , które obowiązują przy dopuszczaniu do hodowli, no i jeszcze pewnie na klubówkach, ja byłam na jednej to nie jest miarodajne

a tak z ciekawości to po co Ci te wszystkie informacje o gończym???

Posted

[quote name='Psiara']z zachowaniem gończego na wystawach jest tak jak sobie jego właściciel pozwoli :lol:
...
także jakby tu określić JAKI PAN TAKI KRAM :wink:

Czyli te wzmianki o agresywności do psów i ludzi to info na wyrost?

a tak z ciekawości to po co Ci te wszystkie informacje o gończym???


Jak pisałam wcześniej obok w bloku zamieszkała sunia gończego. Spodobał mi się jej wygląd a mojemu mężowi jej zamiłowanie do piłki nożnej. W związku z powyższym postanowiłam bliżej poznać rasę. W tej chwili mam w domu pudla mini (na zdjęciach). Chciałabym mięć w przyszłości (1-2 lata) trochę większego psa, z którym mogłabym pracować: agility, posłuszeństwo, może tropienie (nie mam doświadczenia). Rozglądam się po rasach (naszych przede wszystkim) ale owczarek podhalański nieco za duży do bloku, pon za kudłaty (kudłacza już mam), chart polski - podoba mi się ich charakter i wygląd, gorzej ze sportem który mnie interesuje. Teraz padło na poznanie gończaka. To co udało mi się przeczytać w czasopismach, książce i internecie niezaspokaja mojej ciekawości i stąd moje pytania. Napewno postaram się dopaść właścicieli gończaków na wystawach w których będę uczestniczyć i przeprowadzić szczegółowy wywiad. Teraz żałuję bardzo że przegapiłam klubówkę we Wrocławiu. :(
Póki co wdzięczna jestem za odpowaiadanie na moje pytania.

Na razie na podstawie zebranych informacji uważam że mógłby to być pies dla nas. Nieco niepokoją mnie informacje o agresywności. Dlatego we Wrocku przy okazji najbliższej wystawy postaram się pobyć wsród gończaków. I chętnie bym przeczytała jeszcze co o tym sądzisz. Czy obserwuje się że np któraś linia niesie w genach bardziej agresywne zachowania. Jak to ma się do użytkowności: użytkowy- agresywny.

Właściwie to nie wiem czy powinnam tu używać tego słowa "agresywny" Bo zaraz się okaże że na podstawie jednej niepotwierdzonej informacji do kolejnej rasy przylgnie niepochlebna łatka (delikatnie mówiąc)

Także proszę o wyprostowanie mnie i trochę info.

Mam nadzieję że po moich wyjaśnieniach równie chętnie jak do tej pory odpowiesz na moje wątpliwości. Może przyłączy się jeszcze któryś z właścicieli gończaka i zechce mnie uświadomić.

Posted

Dodam że mamy na stanie 7-letnie dziecko. Ale to że gończak dogaduję się z dziećmi przeczytałam i zdążyłam zaobserwować na osiedlowym przykładzie.

Posted

To ja pozwolę sobie wyrazić nieco inne zdanie niż Psiara :roll:
Oczywiście, że bardzo wiele w zachowaniu psa zależy od właściciela, ale nie wszystko. Niektóre gończe bardzo mocno pilnują zasobów (plecak mojego pana, moja miska z wodą czy nawet mój kawałek przestrzeni) - i bronią ich. Ten instynkt potrafi być na tyle silny, że najlepszy przewodnik jedynie to wyciszy, ale nie wyeliminuje. Takie pilnowanie jest cenione na konkursach myśliwskich (np. kiedy moj pies na konkursie obwąchiwał dzika i warknął na stojącego obok psa, jego właściciel natychmiast swojego psa odsunął (żeby nie było burdy), ale zachwycał się zachowaniem mojego - Una uznała, że to jej dzik i wszystkie inny psy mają spadać - i z punktu widzenia myśliwego było to wspaniałe zachowanie), ale uciążliwe w zwykłym życiu. Są też gończe naprawdę agresywne w stosunku do innych psów, osobiście znam takie dwa. Ale znam też znacznie więcej gończych spokojnych... nieee, to nie jest dobre słowo - nieagresywnych. Po prostu są różne.
Jeśli chodzi o pracę z gończym to tropienie koniecznie :D Są w tym naprawdę dobre i robią to z przyjemnością :lol: Do tego są zwinne i lubią ruch - zatem mogą być świetne w agility (to wie Magda od Sagi 8)). W posłuszeństwie - uczą się szybko i chętnie, ale nie znoszą przymusu. Moja Una zaliczyła klasę "0" obedience mając 9,5 miesiąca (na 95,5 punkta 8)). Trudnością, która pojawia się zarówno w agility, jak i w posłuszeństwie, jest skłonność gończego do wąchania :lol: Może się "zawąchać" na torze czy ringu i klapa :-? ale jeśli się nie "zawącha" - będzie mistrzem :D
Jeśli się zdecydujesz na gończego - pamiętaj, że to pies-wulkan, zawsze gotowy do działania, do akcji, nie do zdarcia, nie do zmęczenia, chętny do pracy, ale kombinujący jakby tu zrobić po swojemu 8) I starannie wybierz szczeniaka, zobacz, jaki charakter mają jego rodzice, to ważne :)

Pozdrawiam
Marysia i Una

Guest Kamcia_14
Posted

nieeee Marysiu i Uno to wcale nie jest inne zdanie niż moje ja też tak myślę Ty rozwinęłąś temat dalej po prostu. Gończe bardzo pilnują swoich rzeczy, swojej miski wogóle bardzo to lubią robić. Mają taki zasięg terytorialny :wink: a sztuką właściciela jest panować nad tym bo wyeliminować się chyba jeszcze nie da :wink: no chyba że by pomieszać rasę z no z jakimś pantoflarzem :wink: żartuję ale może nie bierzmy za bardzo na serio charakteru gończaka na tapetę bo się aferka zrobi , zaraz się znajdą pozytywni i negatywni :cry:
w całej tej dyskusji nachodzi mnie stwierdzenie że gończe są :cry: niestabilne :evil: niecierpię tego słowa, ale może to jakieś określenie ich charakterku. No bo one całkiem niedawno wyszły do ludzi, nagle stały się modne i coraz więcej ich widać w mieście i u nie leśnych ludzi :wink:

a mało jest takich co jak Marysia uczą się szkolą tropią itp.

równie dobrze moglibyśmy tak oceniać inne rasy, kazdej da się jakąś łatkę przykleić

ogólnie ja sobie radzę z psami różnymi zresztą miałam w życiu kilka i strzygę różne upiorki i aniołki :lol: w zasadzie nigdy mi się nie zdarzyło, żeby problem z zachowaniem pozostał nierozwiązany.

Moja Smuga ma zasięg terytorialny :wink: widać to na wystawach, potrafi chapnąć niespodziewanie jak się któremuś psiakowi zdarzy podejść bliżej
ale na ringu jest grzeczna pozwala sędziemu zaglądać w zęby i się dotykać , normalnie reaguje na odwiedzających nas znajomych, weterynarz szczepi i ogląda bez żadnej obawy

Dzieci lubi a jak ma dość to po prostu znika
Ot szlachciura polska pohuliganić potrafi i do serca się da przytulić- cały gończak :wink: :lol:

Guest Kamcia_14
Posted

no i cóż jeszcze dodać muszę, że ja nie mam za bardzo doświadczenia, siedzę sobie tu u nas na podkarpaciu, niewiele się gończo dzieje nie zaglądam do wielkiego świata i wogóle nasza suka jest po prostu nasza i mało z nią się gdziekolwiek pokazuję, nam ona pasuje i my mamy o niej dobre zdanie, no i może to mało żeby się w sprawie całej rasy odzywać ale myślę że co głos to więcej wie się o nich

tak że może inni już zabiorą głos co ja się wcinam :oops:

Posted

Marysia dzięki za głos w dyskusji.
Dużo mi wasze wypowiedzi wyjaśniły. Bo najbardziej boję się wariantów (niezrównoważonych psychicznie) obojętnie o istotę jakiego gatunku chodzi. No ale jeżeli pewne zachowania wynikają z cech charakteru, instynktów to wiadomo czego można się spodziewać (w mniejszym lub większym stopniu). I albo się to akceptuje albo szuka dalej.
Tak myślałam że zaobserwowane zachowania na wystwie nie biorą się z nikąd. Wkońcu to nie jedyna rasa która ma takie zapędy do pilnowania "swojego" Być może o ile u innych ras nie zwraca się na to uwagi "bo tak mam być" to u gończego może być zaskakujące dla niektórych.
Nawet moja pudlica odpoczywająca na wystawie w klatce toleruje psy tylko do pewnej odległości a później wyraźnie daje do zrozumienia że to chwilowo jej teren i wara.

No to czuję się uspokojona.
Idę dalej narazie pracować później czytać - o gończakach.

A później może znowu parę pytań? :wink:

Posted

Irenko !!

Znam kilka psów których terytorialość jest ogromna.

Mój Opus narazie ?? taki nie jest. Ale on ma dopiero rok.

Co do kontaktów z innymi psami na codzień i na wystawach.Ostoja spokoju (w kontekście agresywności). Jeżeli już, to wywąchać towarzystwo.

Uwierz , jest ogromnie zdziwiony , że jakiś psiur na niego warczy. A on z rozmachanym ogonem.

Gończy to niezmiernie aktywny pies. Ma swoje zdanie. Ale przynajmniej nie jest tak uparty jak moja bassetka. Oj, ta jak się zaparła, to przechlapane.

Dobrze jest trafić na zrównoważonego psychicznie szczeniaka , a potem spokojnie wychować. Z resztą tak powinno być w każdej rasie. Nasze psy nie różnią się od innych ras. Nie są bardziej agresywne niż pozostałe.
to zależy od lini hodowlanej i od wychowania.

A sama znałam cockera , który rozstawiał po kątach 4 dorosłych mężczyzn (na oko ok. 1.80-190 cm). Był w stanie przytrzymać chłopa w kącie pokazując garnitur zębów.

A, i słynny w moich okolicach jamnik , morderca ON-ów.
To nie żart. Nie lubił tej rasy i atakował. Wgryzał się w słabiznę do krwi. Ta się lała , był skowyt, ujadanie. Gdy je rozdzielano z reguły "ratowano" zakrwawionego jamniora. Tymczasem życie uchodziło z owczarka.
Z udokumentowanych opowiesci - 1 owczarek zmarł , 3 inne zszywano też je ratując.

Trochę przydługo, ale chodziło mi o pokazanie , że nie Gończak - to agresja a np. ogar - ostoja spokoju.

W kazdej rasie są różne egzemplarze.

Posted

musia napisał(a):
...
Nie są bardziej agresywne niż pozostałe.
to zależy od lini hodowlanej i od wychowania.
...
chodziło mi o pokazanie , że nie Gończak - to agresja a np. ogar - ostoja spokoju.
...

Oczywiście się zgadzam. Ale nie do końca. Bardzo ważny jest przekaz genetyczny (czyli bardzo staranny wybór hodowli z jakiej bierzesz psa, no, ale tak jest w każdej rasie :P ).
Ale w naturze gończego jest żywiołowość (i ciętość) tak jak w naturze ogara zrównoważenie (hmmm :lol: lenistwo). Obie rasy przy tym są super inteligentne i muszą być odpowiednio prowadzone. Wystarczy też zerknąć na konkursy pracy i na wyniki jakie osiagają gończe i ogary (tam też widać zasadniczą różnicę, niestety piszę to akurat ze smutkiem). Nic nie stoi w miejscu ( cóż... wszystko płynie :wink: ). Dzisiejszy ogar jest subtelnym psem towarzyszem, psem typowo rodzinnym, który sprawdza się doskonale nawet w małych miejskich mieszkankach.
W sumie to dobrze, że tak się różnią, bo każdy może sobie dobrać psa do swoich wymagań. Pewnie, że nie można uogólniać, wogóle psy z gr VI mają wyraziste charaktery :lol: ale wystarczy postać na wystawach przy ringu ogarów i przy gończych i poobserwować temperamenty obu ras (a zakładam, że są tam przecież najlepsi i najbardziej wartościowi przedstawiciele obu ras) :wink:

  • 2 months later...
Posted

Witam!!

Jestem tu nowa, ale kilka lat temu sama miałam gończego i z pełną świadomością stwierdzam,że są to wspaniałe opiekuńcze i inteligentne psy!!
Co do agresywności to mój był trochę zaborczy jako szczeniak, ale trochę pracy nad jego zachowaniem zaprocentowało!Nie miałam lepszego przylepy i opiekuna - zawsze wiedział co się dzieje, kiedy trzeba postraszyć źle nastawionych obcych i zawsze nas informował o nadchodzącym niebezpieczeństwie!!
Kochana psinka niestety już nie żyje!!
:placz:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...