Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Te trzy bezbronne maleństwa trafiły do schroniska brutalnie zabrane od matki przez bezmyślnego człowieka. Mają dopiero 3-4 tygodnie, powinny jeszcze pić mleko matki.
Tymczasem znalazły się w schroniskowej klatce, same , głodne, narażone na choroby panujące w schronisku. Szybko osłabły i zaczęły poważnie chorować. Teraz walczą o życie!

Maluszki przebywają obecnie w lecznicy pod stałą opieką weterynarzy. Pieski są wychudzone , słabiutkie, osowiałe . Mają biegunkę z krwią , wymiotują . Nie mają apetytu . Je tylko najsilniejszy Guciu - niestety wszystko wymiotuje.Słabną z dnia na dzień . Podejrzenie - parwowiroza . Małe szczeniaczki, bez pomocy zawsze umierają. Mamy nadzieję, że dla tych 3 maleństw pomoc nadeszła jednak w porę.

Dyzio , Bąbelek i Gucio dostały niezbędną surowicę, antybiotyki i wszystkie potrzebne leki. Muszą także dostawać odżywcze kroplówki.
Wyniki badania krwi są złe - pieski mają anemię i bardzo słabą odporność.
Maleństwa walczą, nie poddają się. Zrobimy wszystko aby je uratować.

Jednak sami nie damy rady! Prosimy o wspracie

kontakt : adopcje.bielsko@interia.pl tel. 515242723

nr konta dla osób , które chciałyby wesprzeć szczeniaczki:

Stowarzyszenie humanitarno-ekologiczne Dla Braci Mniejszych
46 1140 2017 0000 4202 1012 0220
tytułem : Pomoc dla szczeniaczków od ( Twój nick )


Na poniższych zdjęciach szczeniaczki - jeszcze w dobrej formie:









[SIZE=5][SIZE=3]Już w lecznicy:
Dyzio - najmniejszy, najchudszy szczeniaczek


Posted

Kochane maleństwa... :( Trzymam za nie mocno kciuki!

Cioteczkę Halbinę trzeba tu ściągnąć... :evil_lol: Żartuję oczywiście :)


Mam nadzieję, że znajdą się Dogomaniacy chętni do pomocy - bez pieniedzy, a co za tym idzie leczenia, te maluchy zginą... :(

Posted

niestety wszystkie 3 maluszki umarły :placz: Byłam pewna , że najsilniejszy Gucio sobie poradzi ale nawet jemu się nie udało :( Biedne maleństwa, znowu pomoc przyszła za późno..

Posted

Cholera, w takich momentach człowiek ma ochotę tylko walić głową w scianę i wyrywać sobie włosy z wściekłości... :( To przez człowieka tyle cierpiały i człowiek nie zdążył im pomóc... :(


Śpijcie spokojnie Maleństwa... :(

Posted

Bardzo mi przykro, bardzo! Następne takie maluszki zabierajcie od razu ze schronu, przechowajcie gdzieś w łazience... do trzech sztuk na pewno wezmę... od 25 wyjeżdżam na kilka dni, będę po pierwszym września... myślę, że Formica w razie co nie odmówi pomocy...

  • 2 months later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...