agnieszka32 Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Mój Boże :shake::placz::placz::placz: Dobrze, że już bezpieczna ...:mad: Quote
Linka Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 Oby szybko wróciła do formy.. :-( Quote
Alicja Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 :angryy:te pchły to bym tej @ w majty wsadziła :mad::angryy: Danusiu :Rose: Quote
mariamc Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 To pudełko jest brudne od jej krwi:-( Pchły zżerały ją żywcem, jak zobaczyłam koc , to myślałam ,że to krwotok:-( Boi się gwałtownych ruchów, za szybko smarowałam jej odleżyny ozonellą. Zaczęła się trząść ze strachu, ładnie chodzi na smyczy. Cały czas śpi, z przerwami na spacer i jedzenie. Podziękowania należą się Arkowi , to On ją wyrwał z tego piekła. Quote
Linka Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 Podziękowania należą się Arkowi , to On ją wyrwał z tego piekła. :modla: :modla: :modla: wiele napisać tu nie mogę, ale niesamowici z Was ludzie. Quote
mariamc Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Polecamy się na przyszłość:diabloti: Quote
ab-agnieszka Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Brawo. Dobrze ze sunia juz w tak rewelacyjnych rekach. Quote
Donvitow Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Linka napisał(a)::modla: :modla: :modla: wiele napisać tu nie mogę, ale niesamowici z Was ludzie. Dlaczego ?. Mozna o Ligocie, Krężelu, Krzyczkach, Boguszycach ,Celestynowie, Wolominie a o tym nie ? Quote
ania z poznania Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 To już wiecie dlaczego złapałam doła po wyjściu ze schronu? Quote
Alicja Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 [quote name='ania z poznania']To już wiecie dlaczego złapałam doła po wyjściu ze schronu? Aniu ....jak ja załapałam po tym co mi napisałaś to teraz jeszcze bardziej go mam na samą myśl jak wygląda ta rzeczywistość którą ty widziałaś ...współczuje :-( Quote
fioneczka Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Boze te psiaki są zjadane żywcem przez pchły :-( SCHRONISKO ... ktos nazwał tak miejsca gdzie odrzucone,samotne, z rozdartymi sercami miały znaleźć schronienie ... z czym nam sie kojarzy ten wyraz, to miejsce ??? z bólem, samotnością, głodem ... jessssu czy nie jesteśmy w stanie tego zmienić :placz: Doddy mi mówiła że większych pcheł jak w Celestynowie to chyba nigdzie nie ma ... że one sa wielkie jak karaluchy ... widząc zdjecia :crazyeye: - one sa wszędzie :angryy: Quote
mariamc Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Donvitow ma rację!!! Dlaczego to ,.co się dzieje w tym schronisku ma zostać tematem tabu:mad: Quote
Alicja Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 mariamc napisał(a):Donvitow ma rację!!! Dlaczego to ,.co się dzieje w tym schronisku ma zostać tematem tabu:mad: dla mnie to niepojęte co ta baba tam wyprawia , ale myśle , ze chyba tutaj działa strach że kolejnym osobom drzwi schroniska zostaną zamknięte przed nosem :shake: Quote
fioneczka Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Doris już bezpieczna ... zostały inne w tym okropnym miejscu ... między innymi Gabi :-( czy w jakiś sposób można pomóc Grażynce ... znaczy giselle4 http://www.dogomania.pl/forum/f28/gabi-roczna-amstaffka-umiera-oszukana-przez-ludzi-ktorzy-mieli-ja-kochac-w-schronie-131178/index80.html Quote
Alicja Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 [quote name='fioneczka']Doris już bezpieczna ... zostały inne w tym okropnym miejscu ... między innymi Gabi :-( czy w jakiś sposób można pomóc Grażynce ... znaczy giselle4 http://www.dogomania.pl/forum/f28/gabi-roczna-amstaffka-umiera-oszukana-przez-ludzi-ktorzy-mieli-ja-kochac-w-schronie-131178/index80.html :-( właśnie tego sie obawiam , że złośliwości odbiją sie na innych bullowatych które zostały w schronisku :shake: Quote
Linka Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 Dlaczego to ,.co się dzieje w tym schronisku ma zostać tematem tabu:mad: Nie musi zostać tematem tabu, z tym że jeśli ja zaczne opisywać to co wiem i widziałam to już nie mam tam po co jechać. Forum niestety czyta jedna miła osoba, która przekazuje wszystko w nieco podkolorowany sposób dalej, gdzie dociera to do Kozłowskiej i szanownej pani Doroty. Generalnie mam już serdecznie dosyć tego miejsca i tego jak się tam nas traktuje, aczkolwiek niestety siedzi tam jeszcze Gabi.. Znając atmosfere panującą w tym miejscu znów mogą być problemy, a jeśli napisze tu za dużo to niestety jeszcze większe.. w końcu zawsze na złość całemu światu można uznać, że pies był agresywny i.. :angryy: Quote
mariamc Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Dobrze nic więcej już nie napiszę na forum ale działam dalej....... Paniennka już wykąpana:lol: Quote
Linka Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 Wreszcie czysta i pachnąca! :evil_lol: Była spokojna przy kąpaniu? ;) Nowy domek już się o nią dopomina.. Quote
mariamc Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Była b. spokojna, zero agresji. W wodzie tysiące pcheł, ja też jestem już zapchlona:diabloti: Za dwa dni advokate, musiałam ją umyć. Jest śliczna , bialutka. W przyszłym tygodniu będzie w naszej TV. Quote
mariamc Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Była kąpana w sebovecie. Nie miałam czynnego aparatu ale po południu zrobię jej zdjęcia . Quote
Alicja Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 to wieczorkiem wpadam na fotaski :loveu::loveu: Quote
Linka Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 Dzowniła do mnie właśnie jakaś dogomaniaczka zainteresowana adopcją Doris.. Pierwsze telefoniczne wrażenie raczej pozytywne :razz: Obiecała odszukać wątek i coś napisać.. Quote
Alicja Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 Linka napisał(a):Dzowniła do mnie właśnie jakaś dogomaniaczka zainteresowana adopcją Doris.. Pierwsze telefoniczne wrażenie raczej pozytywne :razz: Obiecała odszukać wątek i coś napisać..ja nawet chyba wiem kto :pdał namiary Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.