Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Chciałam przedstawić Wam jedną ze swarzędzkich astek - sunia ma około 2-3 lat. Do schroniska trafiła w lutym jako piękny, dobrze zbudowany pies.. Wcześniej mieszkała w domu z ogrodem, choć dokładnie nie ustalono prawdziwego powodu oddania jej do schroniska. Właściciel miał zgłosić się, żeby zabrać ją z powrotem, ale jak nietrudno się domyślić.. nie przyszedł.
Mała ewidentnie nie radzi sobie ze schroniskowa rzeczywistościa.. Bardzo, ale to baaaardzo lgnie do ludzi - przede wszystkim do kobiet, chociaż widać że stopniowo zamyka się w sobie. Jeszcze w lutym kiedy przyszła, była przepieknym psem! zadbanym, czystym, kochanym.. W maju, gdy widziałam ją ostatni raz była już ospała i apatyczna.. niechętnie podchodziła do krat, ale nadstawiała się do pieszczot..
Dzisiaj.. człowiek przechodzący obok jej boksu, nie wiedząc że leży w środku nie zwróciłby na nią uwagi.. Pies nie podniósł nawet głowy. Zaczeła machać ogonem, gdy do niej mówiłam, ale nie podniosła się..
Naszą winą jest, że zaczynami działać tak późno.. suczka już dawno powinna grzać włochate ciało w nowym, kochającym domu.. ale teraz trzeba ją ratować.. Za chwile przyjdą chłody - mała w ogole nie będzie wychodziła z budy :-(:-(

Kontaktowałam się dzisiaj z Cioteczką Anią i Markiem z Bogatyni.. miejsce jest. Aczkolwiek wiadomo.. kolejna sprawa to fundusze.. :-(


Bez pomocy mała nie ma szansy na to, żeby wyjść ze schroniska..
żadnej:-(


zdjęcia z lutego:


z maja:




z dzisiaj:

  • Replies 204
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Aniu, podejrzewam, że po powrocie będziesz miała okazje zobaczyć nasza astke, bo odniosłam wrażenie że p. Kasia nie spocznie dopóki nie wymusi na Tobie obietnicy, że pomożesz jej przy adopcji Saby.. (bynajmniej tak to brzmiało powtórzone dzisiaj kilkakrotnie:evil_lol:)
Swoją drogą musiałam się dzisiaj ewakuować przed Sabą, z którą zostawiono mnie przez chwile sam na sam w jednym pomieszczeniu.. :roll:

Posted

Linka napisał(a):
Aniu, podejrzewam, że po powrocie będziesz miała okazje zobaczyć nasza astke, bo odniosłam wrażenie że p. Kasia nie spocznie dopóki nie wymusi na Tobie obietnicy, że pomożesz jej przy adopcji Saby.. (bynajmniej tak to brzmiało powtórzone dzisiaj kilkakrotnie:evil_lol:)
Swoją drogą musiałam się dzisiaj ewakuować przed Sabą, z którą zostawiono mnie przez chwile sam na sam w jednym pomieszczeniu.. :roll:


A co chciała Ci zrobić :mad:?????
Tak, co do p. Kasi jestem w pełni świadoma :diabloti:.....

Posted

podeszła do mnie blisko, zaczeła warczeć i ujadać, więc wolałam się oddalić.. przeskoczyłam przez płotek odgradzający schody od pomieszczenia (takie jakby przed dziecmi zabezpieczenie), na ktorym sie uwiesiła i uroczo pokazywała mi cały czas swoje uzębienie :loveu:

Posted

Aniu, a ten hotel w Szczecinku, w którym mi pisałaś? Jak wygląda tam sytuacja? Jacyś astowo pozytywni ludzie? Czy i tak psy siedzą w boksach tyle, że jedzenie mają lepsze niż w schronisku? :shake:

Posted

Fantastyczni ludzie!!! Kaśka amstaffka, którą zawiozłam w sobotę, już od wtorku w nowym domu! Warunki-psi Hilton, to jest hotel przy schronisku, najnowocześniejszym w Polsce. Teraz jedzie tam bezdomny astek z ulicy, z Kielc, mogę w samych superlatywach wypowiedzieć się na temat hotelu, kierowniczki i pracowników.

Posted

Osobiście bardziej byłabym zainteresowana hotelem w Szczecinku :eviltong: Suczka potrzebowałaby raczej kontaktu z człowiekiem.. bez sensu byłoby wtrącić ją do innego boksu i zostawić samą sobie :-( Jest tam możliwość codzienniego spaceru, wybiegu.. ? nawet jeśli nie szkolenia to jakiegoś przebywania z tym psem?

Posted

i tak jeśli coś to nie zawioze jej tam wcześniej niż na początku września, bo dopiero wtedy wracamy do Poznania.. może jakby coś 'zaklepać' to po sezonie urlopowym zwolniłoby się jakieś miejsce.. ? Bardziej przekonana jestem do Bogatyni, ale nie oszukujmy się.. koszta niestety dwa razy większe..

Posted

najlepsze jest to, że danusia z tego hoteliku mówi że się astów boi :evil_lol: a w naszych suńkach chyba się zakochała!
tam jest bardzo dużo wolontariuszy i skazańcy opiekujący się psami w ramach chyba resocjalizacji.
danusia jednak zaznacza że przyjmuje psy na hotel tylko takie które nie są agresywne do ludzi. zaklepujcie miejsce na potem bo z tego co wiem to teraz jest komplet.

Posted

Aniu, czy po powrocie wybierasz się do Swarzędza? zastanawiam się czy nie warto byłoby żeby tą naszą astke zobaczył jeszcze Bartek przed ewentualnym wyjazdem:roll:

Posted

ania z poznania napisał(a):
Tak, wybiorę się tam, nie ma problemu, zabiorę ją do Bartka, chociaż u Danusi też jest dobry wet ;).



nie wątpie, chociaż warto byłoby chociaż wiedzieć na co przygotować się prócz pcheł i grzybicy.. Jakiekolwiek leczenie w schronisku i tak nie ma sensu.. Jak coś to zabierzemy ją sami, z tym że niestety dopiero na poczatku września..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...