Linka Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Chciałam przedstawić Wam jedną ze swarzędzkich astek - sunia ma około 2-3 lat. Do schroniska trafiła w lutym jako piękny, dobrze zbudowany pies.. Wcześniej mieszkała w domu z ogrodem, choć dokładnie nie ustalono prawdziwego powodu oddania jej do schroniska. Właściciel miał zgłosić się, żeby zabrać ją z powrotem, ale jak nietrudno się domyślić.. nie przyszedł. Mała ewidentnie nie radzi sobie ze schroniskowa rzeczywistościa.. Bardzo, ale to baaaardzo lgnie do ludzi - przede wszystkim do kobiet, chociaż widać że stopniowo zamyka się w sobie. Jeszcze w lutym kiedy przyszła, była przepieknym psem! zadbanym, czystym, kochanym.. W maju, gdy widziałam ją ostatni raz była już ospała i apatyczna.. niechętnie podchodziła do krat, ale nadstawiała się do pieszczot.. Dzisiaj.. człowiek przechodzący obok jej boksu, nie wiedząc że leży w środku nie zwróciłby na nią uwagi.. Pies nie podniósł nawet głowy. Zaczeła machać ogonem, gdy do niej mówiłam, ale nie podniosła się.. Naszą winą jest, że zaczynami działać tak późno.. suczka już dawno powinna grzać włochate ciało w nowym, kochającym domu.. ale teraz trzeba ją ratować.. Za chwile przyjdą chłody - mała w ogole nie będzie wychodziła z budy :-(:-( Kontaktowałam się dzisiaj z Cioteczką Anią i Markiem z Bogatyni.. miejsce jest. Aczkolwiek wiadomo.. kolejna sprawa to fundusze.. :-( Bez pomocy mała nie ma szansy na to, żeby wyjść ze schroniska.. żadnej:-( zdjęcia z lutego: z maja: z dzisiaj: Quote
fioneczka Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 nie ma smutniejszego widoku niż pyś przeciskający się przez pręty klatki :-( jaka ona jest smutna :-( Quote
ania z poznania Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 No to zaczynamy zbierać fundusze, trzeba małej dać szansę. Quote
Linka Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 Aniu, podejrzewam, że po powrocie będziesz miała okazje zobaczyć nasza astke, bo odniosłam wrażenie że p. Kasia nie spocznie dopóki nie wymusi na Tobie obietnicy, że pomożesz jej przy adopcji Saby.. (bynajmniej tak to brzmiało powtórzone dzisiaj kilkakrotnie:evil_lol:) Swoją drogą musiałam się dzisiaj ewakuować przed Sabą, z którą zostawiono mnie przez chwile sam na sam w jednym pomieszczeniu.. :roll: Quote
ania z poznania Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Linka napisał(a):Aniu, podejrzewam, że po powrocie będziesz miała okazje zobaczyć nasza astke, bo odniosłam wrażenie że p. Kasia nie spocznie dopóki nie wymusi na Tobie obietnicy, że pomożesz jej przy adopcji Saby.. (bynajmniej tak to brzmiało powtórzone dzisiaj kilkakrotnie:evil_lol:) Swoją drogą musiałam się dzisiaj ewakuować przed Sabą, z którą zostawiono mnie przez chwile sam na sam w jednym pomieszczeniu.. :roll: A co chciała Ci zrobić :mad:????? Tak, co do p. Kasi jestem w pełni świadoma :diabloti:..... Quote
Linka Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 podeszła do mnie blisko, zaczeła warczeć i ujadać, więc wolałam się oddalić.. przeskoczyłam przez płotek odgradzający schody od pomieszczenia (takie jakby przed dziecmi zabezpieczenie), na ktorym sie uwiesiła i uroczo pokazywała mi cały czas swoje uzębienie :loveu: Quote
ania z poznania Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 O, to już wiem jak się ubrać idąc w odwiedziny :diabloti:. Niezwykle charakterna psinka, słyszałam, że nie lubi facetów, teraz kobiet już też nie....????:crazyeye: Quote
Linka Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 mnie nie pytaj.. zważając, że ona "tak tylko sobie szczeka", to być może "tak się tylko uśmiechała" w moją stronę ;) Quote
Linka Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 Aniu, a ten hotel w Szczecinku, w którym mi pisałaś? Jak wygląda tam sytuacja? Jacyś astowo pozytywni ludzie? Czy i tak psy siedzą w boksach tyle, że jedzenie mają lepsze niż w schronisku? :shake: Quote
ania z poznania Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Fantastyczni ludzie!!! Kaśka amstaffka, którą zawiozłam w sobotę, już od wtorku w nowym domu! Warunki-psi Hilton, to jest hotel przy schronisku, najnowocześniejszym w Polsce. Teraz jedzie tam bezdomny astek z ulicy, z Kielc, mogę w samych superlatywach wypowiedzieć się na temat hotelu, kierowniczki i pracowników. Quote
Saint Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Miałem okazję prowadzić Sabę na smyczy.. Powiem może krótko - to było baaaaaaaaardzo długie 5 minut mojego życia.. :shake: Quote
Linka Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 Osobiście bardziej byłabym zainteresowana hotelem w Szczecinku :eviltong: Suczka potrzebowałaby raczej kontaktu z człowiekiem.. bez sensu byłoby wtrącić ją do innego boksu i zostawić samą sobie :-( Jest tam możliwość codzienniego spaceru, wybiegu.. ? nawet jeśli nie szkolenia to jakiegoś przebywania z tym psem? Quote
ania z poznania Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Oczywiście, są codzienne spacery, czesanie, itp. Tylko, że jak rano załatwiałam miejsce dla bezdomnego z Kielc to mariamc miała tylko to jedno miejsce................ Quote
Linka Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 i tak jeśli coś to nie zawioze jej tam wcześniej niż na początku września, bo dopiero wtedy wracamy do Poznania.. może jakby coś 'zaklepać' to po sezonie urlopowym zwolniłoby się jakieś miejsce.. ? Bardziej przekonana jestem do Bogatyni, ale nie oszukujmy się.. koszta niestety dwa razy większe.. Quote
agaga21 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 najlepsze jest to, że danusia z tego hoteliku mówi że się astów boi :evil_lol: a w naszych suńkach chyba się zakochała! tam jest bardzo dużo wolontariuszy i skazańcy opiekujący się psami w ramach chyba resocjalizacji. danusia jednak zaznacza że przyjmuje psy na hotel tylko takie które nie są agresywne do ludzi. zaklepujcie miejsce na potem bo z tego co wiem to teraz jest komplet. Quote
Linka Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 Aniu, w razie czego zaklepuj.. nie ma co czekać ani długo się zastanawiać.. :-( Quote
Linka Posted August 21, 2009 Author Posted August 21, 2009 Aniu, czy po powrocie wybierasz się do Swarzędza? zastanawiam się czy nie warto byłoby żeby tą naszą astke zobaczył jeszcze Bartek przed ewentualnym wyjazdem:roll: Quote
ania z poznania Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 Tak, wybiorę się tam, nie ma problemu, zabiorę ją do Bartka, chociaż u Danusi też jest dobry wet ;). Quote
Linka Posted August 22, 2009 Author Posted August 22, 2009 ania z poznania napisał(a):Tak, wybiorę się tam, nie ma problemu, zabiorę ją do Bartka, chociaż u Danusi też jest dobry wet ;). nie wątpie, chociaż warto byłoby chociaż wiedzieć na co przygotować się prócz pcheł i grzybicy.. Jakiekolwiek leczenie w schronisku i tak nie ma sensu.. Jak coś to zabierzemy ją sami, z tym że niestety dopiero na poczatku września.. Quote
ania z poznania Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Zabiorę ją, nic się nie martw ;). Ale tak sobie myślę- może dalibyście radę odpchlić ją przed wyjazdem? Tydzień krócej beż pcheł to zawsze duża ulga dla suni.......... Macie jakiś pomysł na imię? Quote
agaga21 Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 właśnie rozmawiałam z danusią. jest miejsce dla waszej astki. dzwońcie, rezerwujcie! danusia wstępnie już wie o niej. Quote
ania z poznania Posted August 22, 2009 Posted August 22, 2009 Zadzwoniłam, zaklepałam, najpóźniej za tydzień w sobotę dziewczynka będzie u Danusi :Cool!:! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.