Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzis odebrałam telefon. Dzwoniła Pani - Na posesję, na której spedzała wakacje przybłakał się pies. Duży, wilkowaty, biały - (właściwie wiekszy od owczarka). Pani przez czas wakacyjnego pobytu karmiła psa. Pies się przymieszkał. Niestety, urlop się skończył trzebabyło wracać do Warszawy.
Zgłosiła bezpańskiego psa do Gminy. W międzyczasie na podwórko wszedł obcy pies. Pani mówi, że Biały właściwie ruszył bronić jej i jej dzieci - został dotkliwie pogryziony, ale psa wypędził.
Gmina wysłała człowieka aby psa odłowił. Niestety pies uciekł. Dziś Pani dostała informację od koleżanki, która tam też spedza wakacje, że pies wrócił. Pod łapą ma obdartą skórę, wyglądającą jak skalp. Trzebaby ją na pewno zeszyć. Koleżanka wyjeżdza w sobotę - nie ma co zrobić z psem. Posesja zostanie zamknieta - pies pozostanie wyrzucony za bramę.
Niestety - jestem bezradna, nie mam gdzie psa zabrać, nie mam zdjęć, nie mam kasy by wsadzić go do jakiegoś hotelu.
To wszystko, Macie jakiś pomysł?

Posted

Madallena napisał(a):
Ja zaglądam. Myślę myslę bardzo intensywnie... może uda mi się na szybko DT wykombinować ale nie mogę się do dziewczyny dodzwonić...

To będzie jedyny ratunek dla niego...my mamy wszystkie boksy z Luką zajęte w fundacji :shake:
Katastrofa jednym słowem :flaming:

Posted

dzis dzwoniłam dwa razy do Pani, która zgłosiła problem - telefon był wyłączony. Nie mam czym tam podjechac by sprawdzić sytuacje i zrobić zdjęcia.

Guest
This topic is now closed to further replies.
  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...