Charly Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Jamniczek Gucio przebywa w schronisku w Elblągu od lipca tego roku. Gucio utyka na lewą łapkę, ale nie przeszkadza mu to w niczym. Gucio miał robione RTG, które wykazało stare złamanie. Piesek jest b. szybki i energiczny. Pięknie wskakuje na kolana i na krzesła. Gucio twierdzi, ze miękko obite krzesło w biurze to miejsce wprost doskonałe dla jamnika:) Gucio to bardzo zywiołowy i ruchliwy piesek, natomiast ząbki wskazują na psa, który swoje najlepsze lata raczej ma już za sobą. Piesek nie je suchej karmy, więc jest karmiony puszką. Jakiś czas temu skończyl kwarantanne i dostał się do kojca z innymi małymi pieskami- ale Gucio w przeciwieństwie do innych jamników, które już mielismy w schronisku, absolutnie nie radzi sobie w boksie. Gucio twierdzi, że nie jest psem, że jest bardzo malutki i potrzebuje stałej opieki....bardzo się skarzy, bardzo tęskni, a jego oczka to wielki krzyk o pomoc. Gucio kilka dni przebywał w boksie, gdzie nie wychodził z budy, nie chciał jeść i prawdopodobnie też nie pił. Został więc wyjęty z boksu i więcej tam nie wróci. Teraz przebywa w izolatce - tam ma swoje plastykowe posłanko z poduszką w środku. Codziennie wyprowadzany jest na spacerki. Gucio kocha spacerki, kocha puszki i kocha ludzi...jest bardzo czułym i kochanym pieskiem, aczkolwiek podobno jest trochę wredny:) ( tak przynajmniej relacjonują wolontariusze...) Gucio ma zmiany skórne na ogonku. W piątek zobaczy go weterynarz. Gucio tel: 785 132 983 Quote
Isadora7 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Dzieki Charly za wątek dla jamniczka. Trzeba sie brać za chłopaka. Umiesciłam go na JWP: http://www.dogomania.pl/forum/f11/jamniki-jamnikowate-do-adopcji-78792/index109.html#post12821498 zaraz banerek jakiś na dzień dobry wyrzeźbie Quote
taxelina Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 ja jutro dodam na Jamniki i mixy szukaja domow Quote
Isadora7 Posted August 19, 2009 Posted August 19, 2009 Jak słyszę że jakiś jamnik jest wredny to mnie trafia. To indywidualiści, mają swoje zdanie. Po prostu musi mu coś nie odpowiadać, coś mu robi przykrość, może ból. Już sam fakt ze jest w takim miejscu (choćby najlepszym) a nie we własnym domku, z kocykiem do zakopania się, łożeczkiem, to już powód do niezadowolenia. Quote
Charly Posted August 19, 2009 Author Posted August 19, 2009 [quote name='Isadora7']Jak słyszę że jakiś jamnik jest wredny to mnie trafia. To indywidualiści, mają swoje zdanie. Po prostu musi mu coś nie odpowiadać, coś mu robi przykrość, może ból. Już sam fakt ze jest w takim miejscu (choćby najlepszym) a nie we własnym domku, z kocykiem do zakopania się, łożeczkiem, to już powód do niezadowolenia. a własnie...ostatnio sie przeraziłam, że Gucio wyparował- a on zakopał się pod kołderkę i przez chwilę myślałam, ze go nie ma. jest cudny Quote
danka1234 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 zaznaczam watek,jamniś śliczniutki jest.pomoge w ogłoszeniach dla niego. Quote
basia0607 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 W pierwszych moich kontaktach z Guciem bralam go na ręce , tulilam bez problemu. Obecnie biedak już nie ma takiego zaufania, stracił go, już zrozumiał , że potem wraca do kojca. Po protu buntuje się. Quote
Isadora7 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 [quote name='basia0607']W pierwszych moich kontaktach z Guciem bralam go na ręce , tulilam bez problemu. Obecnie biedak już nie ma takiego zaufania, stracił go, już zrozumiał , że potem wraca do kojca. Po protu buntuje się. Ja mu się nie dziwię - jamniś i kojec - toż to paranoja. Gucio będzie dobrze. Bierzemy się za ciebie. Quote
yunona Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Ale tu już odpowiednie cioteczki nie dadzą mu zginąć.:lol: Śliczny Gutek i nieszczęśliwy. Hopaj po kochany domeczek! Quote
Isadora7 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 yunona napisał(a):Ale tu już odpowiednie cioteczki nie dadzą mu zginąć.:lol: Śliczny Gutek i nieszczęśliwy. Hopaj po kochany domeczek! Yunona to kolejny "agresywny" vel wredny:mad::mad::mad: Quote
aldira Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Piękny piesek !!!:loveu: Czy jest on standardowym jamnikiem czy miniaturka ? Quote
basia0607 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 Gucio jest małym jamnikiem. W schronisku pracują dogomaniackie ciotki więc jest na dzień wynoszony do przenośnego kojca, stawianego na trawce pod krzaczkiem. Gucio jak to jamnik próbuje swoją osobą zainteresować każdego kto się napatoczy. Szczeka , lamentuje, wystawia łapiny :placz: W sprawie Maksia żadnego odzewu. Quote
danka1234 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 ogłoszenia dla Guciolka; alegratka gumtre kokosy interpress e-oferty kupie psa adopcja psa giełda ogłoszeń ogłoszenia olx nasi pupile Quote
Charly Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 Jesteście cudne dziewczyny. Bardzo dziękuję za pomoc dla Gucinka. Gucio ma ogloszenie lokalne. bylo kilka zainteresowanych, ale jest.. "za stary".... Quote
basia0607 Posted August 20, 2009 Posted August 20, 2009 [quote name='basia0607']W pierwszych moich kontaktach z Guciem bralam go na ręce , tulilam bez problemu. Obecnie biedak już nie ma takiego zaufania, stracił go, już zrozumiał , że potem wraca do kojca. Po protu buntuje się. [quote name='Charly']Twoja Telewizja Elbląska Ola, to ten link. Twoja Telewizja Elbląska - Do serca przytul psa Po programie byly pokazane inne psy do adopcji ale nie mamy tego nagranego. Byc moze bedziemy to mieli jutro, jest tam Gucio. Quote
Charly Posted August 20, 2009 Author Posted August 20, 2009 no wlasnie. patrze i patrze i nic nie widzę. pomylilam linki. dzięki Quote
Aga3006 Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 Gucio jest kochany ale zadziorny. Z moich spacerkowych doświadczeń wynika, że nie lubi starszych panów na rowerach:evil_lol:. Uciekaj do domu Quote
Zofija Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 Mam Panią zainteresowaną jamniczkiem, czy gdyby się zdecydowała to jest mozliwy transport? Pani mieszka w Tychach- śląskie. Jezeli tak to napiszcie do mnie na skrzynke to wysle jej jego zdjecia +historie Quote
Charly Posted August 21, 2009 Author Posted August 21, 2009 Transportu trzeba by szukac. Ale i tak najpierw konieczna jest wizyta przeadopcyjna. Czy przyszła pani chce partycypować/pokryć koszty transportu? Quote
aldira Posted August 21, 2009 Posted August 21, 2009 znalazł już domek?jamniczek :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.