asher Posted June 14, 2005 Posted June 14, 2005 Olcia napisał(a):od 3 godz. grzmi, ale padać jeszcze coś nie chce :evil: :o Nie lało u ciebie? Nad Kabatami po południu była taka ulewa, że jak chlusnęło to mnie prawie z ulicy zmiotło, a waże niemało :o Normalnie oberwanie chmury, drzewa z korzeniami powyrywało... :o A klapeczki pierwsza klasa :lol: Quote
malawaszka Posted June 14, 2005 Posted June 14, 2005 nosz ciepłam te buty i co??? niedoleciały??????? :o :evil: no to ładny klops - teraz ani półbutów ani klapków :-? Quote
Olcia Posted June 15, 2005 Author Posted June 15, 2005 asher napisał(a):Olcia napisał(a):od 3 godz. grzmi, ale padać jeszcze coś nie chce :evil: :o Nie lało u ciebie? Nad Kabatami po południu była taka ulewa, że jak chlusnęło to mnie prawie z ulicy zmiotło, a waże niemało :o Normalnie oberwanie chmury, drzewa z korzeniami powyrywało... :o A klapeczki pierwsza klasa :lol: nic a ni nawet pół kropli a duszno że wytrzymać się nie dało Quote
Olcia Posted June 15, 2005 Author Posted June 15, 2005 malawaszka napisał(a):nosz ciepłam te buty i co??? niedoleciały??????? :o :evil: no to ładny klops - teraz ani półbutów ani klapków :-? za słabo ciepłaś bo nie doleciały nawet w pobliżu bloku ich nie ma bo właśnie ze spaceru wróciłam i szukałam :( Quote
asher Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 Dziołchy trzymajcie kciuki, o 11.30 mam egzamin, oka nie zmrużyłam, wypaliłam dwie paczki petów, nic nie umiem... Ratunku!!! :roll: :smhair2: :drinking: Quote
Olcia Posted June 15, 2005 Author Posted June 15, 2005 asher napisał(a):Dziołchy trzymajcie kciuki, o 11.30 mam egzamin, oka nie zmrużyłam, wypaliłam dwie paczki petów, nic nie umiem... Ratunku!!! :roll: :smhair2: :drinking: tylko pójdę do sklepu po redbulla i będę trzymać kciuki, bo dzisiaj też troszkę przybalowałam i nie spałam w nocy, a już mi się nie opłaca bo zaraz jadę oddać psy :D Quote
Olcia Posted June 15, 2005 Author Posted June 15, 2005 a na dogo będziesz mogła dopiero wejść jak egzamin zdasz :D Quote
asher Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 ucieeeekam :drinking: I nie dziekuje za kciuki :drinking: w razie czego poprawka we wrześniu :roll: :drinking: papapa :drinking: Quote
Olcia Posted June 15, 2005 Author Posted June 15, 2005 asher napisał(a): w razie czego poprawka we wrześniu :roll: no do września bez dogo?? Asher wytrzymasz??? leć leć już na egzamin Quote
adda Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 Asher, już u PIKI trzymam, ale tutaj też, im więcej tym lepiej :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
asher Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 :multi: zdałam!!! :multi: :buzi: dzięki wszystkim! :modla: :D 8) :drinking: Quote
adda Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 asher napisał(a)::multi: zdałam!!! :multi: :buzi: dzięki wszystkim! :modla: :D 8) :drinking: Asher, a ja tylko latam za Tobą i gratuluję :lol: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :klacz: :ylsuper: :ylsuper: :ylsuper: :ylsuper: :ylsuper: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: Quote
asher Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 adda napisał(a):Asher, a ja tylko latam za Tobą i gratuluję :lol: Ruch to zdrowie! :D A od przebierania palcami po klawiaturze też się kalorie traci 8) Adduś, a poważnie - dzieki wielkie za potrójne kciuki i powinszowania! :buzi: Quote
adda Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 [quote name='asher']Ruch to zdrowie! :D A od przebierania palcami po klawiaturze też się kalorie traci 8) Przyda się, bo wczoraj zeżarłam kilogram truskawek, a nie wg. zalecenie Wind 4 sztuki :roll: Adduś, a poważnie - dzieki wielkie za potrójne kciuki i powinszowania! :buzi: Trzymałam, ale i tak wiedziałam, że zdasz 8) Quote
asher Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 [quote name='adda'][quote name='asher']Ruch to zdrowie! :D A od przebierania palcami po klawiaturze też się kalorie traci 8) Przyda się, bo wczoraj zeżarłam kilogram truskawek, a nie wg. zalecenie Wind 4 sztuki :roll: No normalnie rozpusta! :nono: [quote name='adda']Adduś, a poważnie - dzieki wielkie za potrójne kciuki i powinszowania! :buzi: Trzymałam, ale i tak wiedziałam, że zdasz 8) Taaaa, ja nie miałam takiej pewności :roll: Naprawdę, łut szczęscia to był :D Quote
adda Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 [quote name='asher']No normalnie rozpusta! :nono: A dzisiaj zrobię sobie ripleja :D Taaaa, ja nie miałam takiej pewności :roll: Naprawdę, łut szczęscia to był :D Nie mów, nie mów... zdolnaś :drinking: Quote
asher Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 adda napisał(a):Nie mów, nie mów... zdolnaś :drinking: Przez wrodzoną skromnośc nie zaprzeczę :oops: :lol: :wink: Ale w tym przypadku zdolnści nie miały żadnego wpływu - ja naprawdę nic nie umiałam, a zdać mi się udało przez kompletny totalny niesamowity przypadek :fadein: Quote
adda Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 asher napisał(a):a zdać mi się udało przez kompletny totalny niesamowity przypadek :fadein: A myślałam, że przez nasze kciuki :( Quote
asher Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 adda napisał(a):asher napisał(a):a zdać mi się udało przez kompletny totalny niesamowity przypadek :fadein: A myślałam, że przez nasze kciuki :( No co ty, myślisz, że ten przypadek, to tak sam z siebie? :wink: Ani chybi jakaś pozytywna siła zadziałała :fadein: Quote
Olcia Posted June 15, 2005 Author Posted June 15, 2005 brawo brawo ja też mocno trzymałam, jednak argument że jeśli nie zdasz to zakaz wstępu na dogo podziałał :D Quote
Olcia Posted June 15, 2005 Author Posted June 15, 2005 byłam odwieść psy na działkę i co zobaczyłam przed samym wyjazdem :o jak nadiuś sobie przechodzi przez siatkę, bez żadnego nawet najmniejszego wysiłku :x Quote
asher Posted June 15, 2005 Posted June 15, 2005 A jednak? :wink: Zobaczysz, jeszcze i Gretę nauczy! :wink: Quote
Olcia Posted June 15, 2005 Author Posted June 15, 2005 jadę w sobote do sklepów zobaczyć jakieś druty, a teraz niestety nadir siedzi w domu i nie lata po dworzu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.