Olcia Posted May 11, 2005 Author Posted May 11, 2005 no a jakie by bylo jakby zdjecia byly moje gdzie tam sa :D Quote
adda Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 Olcia napisał(a):no to chociaz do katowickiej bym go poprowadzila :roflt: :roflt: :roflt: Quote
adda Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):Wozem był Alicja, a widziałaś moją bryczkę? Może mu pokaż :-? Jak zemdleje, znaczy nie nadaje się :roll: Quote
Alicja Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 To ta bryka po wewnętrznym tunningu? :lol: Spoko , mocne nerwy :lol: Quote
adda Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 Tak ta 8) No ja wiem, że Ty masz mocne nerwy, ale kawaler? :-? Quote
Alicja Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 No kawaler też .Mając 3letniego siostrzeńca warszawiaka/ :lol: /to nerwy sa jak stal. Quote
adda Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):No kawaler też .Mając 3letniego siostrzeńca warszawiaka/ :lol: /to nerwy sa jak stal. Wytrzymuje nerwowo siostrzeńca? :o Quote
Alicja Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 A dzieciak nawet się słucha .Wcześniej też opiekował się warszawskim psem/dokładnie suczką, teraz sucza już niet ale dziecko bywa czasem na Śląsku/ Quote
Alicja Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 Cierpliwy,zaiste cierpliwy.On nawet wytrzymuje z moim dojrzewającym synem /z humorami/,w końcu tyż to ojciec ino chrzestny.Zabiera mi dziecko na basen i przywozi całe niepodtopione :o :lol: Quote
adda Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):Zabiera mi dziecko na basen i przywozi całe niepodtopione :o :lol: Znaczy opiekuńczy :roll: Alicja, tak muszę z Ciebie te informacje wyciungać, jakbyś od razu nie mogła powiedzieć jaki on :-? Mam nadzieję, że Olcia doceni moją harówę :roll: Niedługo będzie 8) Quote
Alicja Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 No a co innego masz do roboty ? Zmywać nie musisz ,prasować też ,piechy same dziury wykopia,no to pomęcz sie troszkę kochana ,pomęcz...Olcia to doceni. :lol: Quote
adda Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 Robotę to ja Ci mom :roll: I zaniedługo bendem musiała się zmyć na czas jakiś :roll: No i dziurska trza zasypać :D Quote
Olcia Posted May 12, 2005 Author Posted May 12, 2005 no no cofam moje ostatniego posta u Addy w topicu Adda twoje starania doceniam bardzo normalnie bede prasowac u Ciebie do konca swoich dni ale pod warunkiem ze kawaler okaze sie ok :D Quote
Olcia Posted May 12, 2005 Author Posted May 12, 2005 adda napisał(a):Robotę to ja Ci mom :roll: I zaniedługo bendem musiała się zmyć na czas jakiś :roll: No i dziurska trza zasypać :D ooo czyzby TZ kupil Ci wiaderka w nagrode :lol: no noszenia piachu ze dziury bedziesz zasypywac Quote
adda Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 Olcia napisał(a):no no cofam moje ostatniego posta u Addy w topicu Adda twoje starania doceniam bardzo normalnie bede prasowac u Ciebie do konca swoich dni ale pod warunkiem ze kawaler okaze sie ok :D A bo ja sobie właśnie przypomniałam, że mam dla Ciebie w zapasie następnego kawalera :lol: :lol: :lol: Quote
adda Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 Olcia napisał(a):ooo czyzby TZ kupil Ci wiaderka w nagrode :lol: no noszenia piachu ze dziury bedziesz zasypywac E tam, łopatą przerzucę, trochę się obawiam, żeby kundle gir nie połamały :roll: Quote
Olcia Posted May 12, 2005 Author Posted May 12, 2005 czyli teraz podsumowanie male: opiekunczy ok cierpliwy WIELKIE ok do do mnie trza duzo cierpliwosci :lol: a to warszawskie suczki sa inne od slaskich?? Quote
Olcia Posted May 12, 2005 Author Posted May 12, 2005 adda napisał(a):Olcia napisał(a):no no cofam moje ostatniego posta u Addy w topicu Adda twoje starania doceniam bardzo normalnie bede prasowac u Ciebie do konca swoich dni ale pod warunkiem ze kawaler okaze sie ok :D A bo ja sobie właśnie przypomniałam, że mam dla Ciebie w zapasie następnego kawalera :lol: :lol: :lol: dawaj dawaj Quote
adda Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 Olcia napisał(a):dawaj dawaj Ale on biegunowo inny, rodem z Gdańska, obecnie w Wawie mieszka :D Quote
Alicja Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 Warszawianka /suczka/była wielce OK ,ale zleksza zwariowana. Wskakiwała do wody a nie umiała pływac ,za piłką skoczyła w podziemne przejście /i nic jej sie nie stało/potrafiła 4 godz. siedzieć przed szafą na której leżała piłka ,na parkingu przelatywała przez samochody które miały otwarte drzwi itp.Fajna była.Boxerka. Quote
Alicja Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 Adda ,ale się wcięłaś .To ta twoja robota ,a ty mnie tu wiaderkiem oczy zasypujesz. :o :-? Quote
adda Posted May 12, 2005 Posted May 12, 2005 [quote name='Alicjarydzewska']Adda ,ale się wcięłaś .To ta twoja robota ,a ty mnie tu wiaderkiem oczy zasypujesz. :o :-? Przeca napisałam: w zapasie, Twój ma pierwsze pierwszeństwo :lol: I tak ma fory, bo Ślunzak 8) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.