Olcia Posted September 1, 2005 Author Posted September 1, 2005 PIKA napisał(a):Olcia napisał(a): oj Pika to bylo tak gadac od razu bym Ci bilety podrzucila bardzo chetnie w koncu od dzisiaj mam czym znowu jezdzic :lol:znaczy wywaliłaś nie skasowane? :o chyba tez takie byly bo moja ostatnia ostatnia podroz autobusami zakonczyla sie na etapie takich kasownikow co dziurki robily , a jak te wyrzycalam to zapomnialam zobaczyc z tylu czy przejechane :oops: Quote
PIKA Posted September 1, 2005 Posted September 1, 2005 Olcia napisał(a): chyba tez takie byly bo moja ostatnia ostatnia podroz autobusami zakonczyla sie na etapie takich kasownikow co dziurki robily , a jak te wyrzycalam to zapomnialam zobaczyc z tylu czy przejechane :oops: :roflt: :roflt: :roflt: trzeba było stanąć pod kioskiem i schandlowac :roflt: :roflt: :roflt: Quote
Olcia Posted September 1, 2005 Author Posted September 1, 2005 a dzisiaj sie usmialam bo wchodze sobie do domu po pracy i w przedpokoju stoja takie listwy do schowania kabli, zrobilam wielkie oczy i pytam sie mamy po co to??, a ona z usmiechem mi odpowiedziala: bo wnusia przywozimy do domu i musisz te swoje kable od skrzynek(cyt. komputer i serwery) pochowac a ja na to przeciez Kacper nie umie jeszcze chodzic i do kabli przeciez nie przypelznie , no i co w odpwiedzi dostalam prawie sciera, ze zapomnialam ze mam kochanego wnusia naudia do domu przywiesc, normalnie zajob na calej lini ta moja mamuska ma na punkcie tych przyglupow, chyba ja naucze dogo obslugiwac :lol: i co siedze tewraz i jakies glupie listry montuje :evil: Quote
Olcia Posted September 1, 2005 Author Posted September 1, 2005 PIKA napisał(a):Olcia napisał(a): chyba tez takie byly bo moja ostatnia ostatnia podroz autobusami zakonczyla sie na etapie takich kasownikow co dziurki robily , a jak te wyrzycalam to zapomnialam zobaczyc z tylu czy przejechane :oops: :roflt: :roflt: :roflt: trzeba było stanąć pod kioskiem i schandlowac :roflt: :roflt: :roflt: etam po co pod kioskiem tobie moglam schandlowac, ale goopia baba ze mnie :wallbash: Quote
Alicja Posted September 1, 2005 Posted September 1, 2005 Olcia napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a):Olcia napisał(a):no tylko mam probelm jak akurat w danym momencie obydwa chca obsliniac to samo okno, a niestety juz lby im sie w jedym oknie nie mieszcza i wtedy trza sie zatrzymac i lby wepchac do srodka :lol:kurcze i znów zadziałał mój zmysł obrazowania sobie dzikich opowiesci i mnie sie monitor zmoczył :evilbat: Alus opowiedz , bo wczoraj bylam bardzo ciekawa jak sobie wyobrazilas tego BANANA, ale juz musialam wychodzic i nie zdazylam sie spytac :lol:no bo przeczytałam że idziesz suszyć i PROSTOWAĆ banana :oops: :lol: :lol: :lol: a że ja potrafię mieć 3 głupie pomysły na minutę to już samo wyszło 8) Quote
Olcia Posted September 1, 2005 Author Posted September 1, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):Olcia napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a):Olcia napisał(a):no tylko mam probelm jak akurat w danym momencie obydwa chca obsliniac to samo okno, a niestety juz lby im sie w jedym oknie nie mieszcza i wtedy trza sie zatrzymac i lby wepchac do srodka :lol:kurcze i znów zadziałał mój zmysł obrazowania sobie dzikich opowiesci i mnie sie monitor zmoczył :evilbat: Alus opowiedz , bo wczoraj bylam bardzo ciekawa jak sobie wyobrazilas tego BANANA, ale juz musialam wychodzic i nie zdazylam sie spytac :lol:no bo przeczytałam że idziesz suszyć i PROSTOWAĆ banana :oops: :lol: :lol: :lol: a że ja potrafię mieć 3 głupie pomysły na minutę to już samo wyszło 8) dobrze ze nie przeczytalas ze poszlam na drzewo suchyc bananow, bo to juz bym miala co do Ciebie duze przypuszczenia ze dawno powinnas w psychiatryku siedziec, a nie z dziecmi przebywac :lol: Quote
Alicja Posted September 1, 2005 Posted September 1, 2005 Olcia napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a):Olcia napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a):Olcia napisał(a):no tylko mam probelm jak akurat w danym momencie obydwa chca obsliniac to samo okno, a niestety juz lby im sie w jedym oknie nie mieszcza i wtedy trza sie zatrzymac i lby wepchac do srodka :lol:kurcze i znów zadziałał mój zmysł obrazowania sobie dzikich opowiesci i mnie sie monitor zmoczył :evilbat: Alus opowiedz , bo wczoraj bylam bardzo ciekawa jak sobie wyobrazilas tego BANANA, ale juz musialam wychodzic i nie zdazylam sie spytac :lol:no bo przeczytałam że idziesz suszyć i PROSTOWAĆ banana :oops: :lol: :lol: :lol: a że ja potrafię mieć 3 głupie pomysły na minutę to już samo wyszło 8) dobrze ze nie przeczytalas ze poszlam na drzewo suchyc bananow, bo to juz bym miala co do Ciebie duze przypuszczenia ze dawno powinnas w psychiatryku siedziec, a nie z dziecmi przebywac :lol:oj było wyraźnie napisane prostować :evilbat: :evilbat: :evilbat: Olcia bo nie bedzie foty :evil: Quote
Olcia Posted September 1, 2005 Author Posted September 1, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):Olcia napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a):Olcia napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a):[quote name='Olcia']no tylko mam probelm jak akurat w danym momencie obydwa chca obsliniac to samo okno, a niestety juz lby im sie w jedym oknie nie mieszcza i wtedy trza sie zatrzymac i lby wepchac do srodka :lol:kurcze i znów zadziałał mój zmysł obrazowania sobie dzikich opowiesci i mnie sie monitor zmoczył :evilbat: Alus opowiedz , bo wczoraj bylam bardzo ciekawa jak sobie wyobrazilas tego BANANA, ale juz musialam wychodzic i nie zdazylam sie spytac :lol:no bo przeczytałam że idziesz suszyć i PROSTOWAĆ banana :oops: :lol: :lol: :lol: a że ja potrafię mieć 3 głupie pomysły na minutę to już samo wyszło 8) dobrze ze nie przeczytalas ze poszlam na drzewo suchyc bananow, bo to juz bym miala co do Ciebie duze przypuszczenia ze dawno powinnas w psychiatryku siedziec, a nie z dziecmi przebywac :lol:oj było wyraźnie napisane prostować :evilbat: :evilbat: :evilbat: Olcia bo nie bedzie foty :evil: ano prostowac prostowac i chyba mocno trzymalas kciuki zeby dobrze poszlo, bo pyprostowane przez cala nocke byly, a grzecznie nie bylo :oops: Quote
PIKA Posted September 1, 2005 Posted September 1, 2005 Olcia napisał(a): etam po co pod kioskiem tobie moglam schandlowac, ale goopia baba ze mnie :wallbash: No widzisz i mialabys na fajki :lol: :hmmmm: a tak swoją drogą co wy za banany na drzewie prostujecie i to po nocy? :o Quote
Alicja Posted September 1, 2005 Posted September 1, 2005 PIKA napisał(a):Olcia napisał(a): etam po co pod kioskiem tobie moglam schandlowac, ale goopia baba ze mnie :wallbash: No widzisz i mialabys na fajki :lol: :hmmmm: a tak swoją drogą co wy za banany na drzewie prostujecie i to po nocy? :ooj PIKA nie WY a Olcia :lol: :lol: :lol: :lol: Quote
malawaszka Posted September 1, 2005 Posted September 1, 2005 :o NIC nie rozumiem z Waszej :hmmmm: dyskusji :o Quote
malawaszka Posted September 1, 2005 Posted September 1, 2005 ufff no to nie jeste jeszce tak xle ze mną :angel: Quote
Alicja Posted September 2, 2005 Posted September 2, 2005 malawaszka napisał(a):ufff no to nie jeste jeszce tak xle ze mną :angel:oj kobiety Olcia mi napisała na GG że idzie prostować BARANA a ja przeczytałam BANANA a ze u Olci to wszystko możliwe to nawet się bardzo nie zdziwiłam , ale dopiero potem doczytałam co prostowała :oops: :lol: :lol: :lol: Quote
asher Posted September 2, 2005 Posted September 2, 2005 Wiesz co, mnie by chyab bardziej zdziwiło prostowanie barana :lol: No bo banana, to jeszcze rozumiem. Nie wiem po co miałaby go Olcia prostować, ale jestem sobie to w stanie technicznei wyobrazić- banan jest lekko wygięty, więc można spróbować go wyprostować... Ale baran? :o :hmmmm: :niewiem: :lol: Quote
Alicja Posted September 2, 2005 Posted September 2, 2005 asher napisał(a):Wiesz co, mnie by chyab bardziej zdziwiło prostowanie barana :lol: No bo banana, to jeszcze rozumiem. Nie wiem po co miałaby go Olcia prostować, ale jestem sobie to w stanie technicznei wyobrazić- banan jest lekko wygięty, więc można spróbować go wyprostować... Ale baran? :o :hmmmm: :niewiem: :lol:BARAN to osobisty włos na głowie Olci :lol: :lol: :lol: Quote
asher Posted September 2, 2005 Posted September 2, 2005 Aaaaa!!!! :lol: Bo ja znowu myślałam, że o Nadira chodzi - że niby Olcia zamierza prostować mu charakter, czy coś w tym stylu :lol: Quote
malawaszka Posted September 2, 2005 Posted September 2, 2005 buuuahaha znaczy się pomyślałaś baran=nadir :lol: :lol: :lol: Quote
asher Posted September 2, 2005 Posted September 2, 2005 Na to by wyglądało :oops: :lol: Spadam do biblioteki. Tylko nie mówcie Ka-ce, że tak długo na dogo siedziałam, bo mnie ochrzani, że się pierdołami zajmuję zamiast się uczyć :oops: :oops: :oops: Quote
PIKA Posted September 2, 2005 Posted September 2, 2005 malawaszka napisał(a):buuuahaha znaczy się pomyślałaś baran=nadir :lol: :lol: :lol: bo osttanimy czasy asher wszytsko się z Nadirem kojarzy :lol: I tym sposbem Nadir jest Żółtym Baranem :o :lol: Quote
PIKA Posted September 2, 2005 Posted September 2, 2005 asher napisał(a): Tylko nie mówcie Ka-ce, że tak długo na dogo siedziałam, bo mnie ochrzani, że się p******łami zajmuję zamiast się uczyć :oops: :oops: :oops: :o :o A to zes se prywatnego policjanta na łeb sprowadzila :o Quote
Olcia Posted September 2, 2005 Author Posted September 2, 2005 o rany jeszcze mi policji w topicu potrzeba :o Quote
Alicja Posted September 2, 2005 Posted September 2, 2005 Olcia napisał(a):o rany jeszcze mi policji w topicu potrzeba :oza mundurem panny sznurem 8) Quote
PIKA Posted September 2, 2005 Posted September 2, 2005 agabass napisał(a):gadają foty :o foty gadają? :o Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.