adda Posted June 24, 2005 Posted June 24, 2005 malawaszka napisał(a):no i dlatego "tylko" ręka :lol: Ano tak :roflt: Quote
Olcia Posted June 24, 2005 Author Posted June 24, 2005 wlasnie wrocilam do domu, nadira nie udusilam, bo i tak mu zuzka daje popalic gania go caly czas i krzyczy ze zepsul dziadka, wiec chlopak i tak mam babe ktora na niego wrzeszczy :lol: ojciec w szpitalu wstydzil sie przyznac, ze wlasny pies by go zabil :lol: , ma zalozone takie cos ala gips tylko ze plastikowe, potulnie zaproponowalam ze zabiore na troche psy do domu zeby sobie od nich odpoczal, to tak samo grzecznie mi odpowiedzial ze teraz to moge sie w doopcie pocalowac :lol: , wic chyba zostana na dzialce :lol: Quote
adda Posted June 24, 2005 Posted June 24, 2005 Olcia napisał(a):tak samo grzecznie mi odpowiedzial ze teraz to moge sie w doopcie pocalowac :lol: No właściwie miał rację :lol: :lol: :lol: Quote
Olcia Posted June 24, 2005 Author Posted June 24, 2005 adda napisał(a):Olcia napisał(a):tak samo grzecznie mi odpowiedzial ze teraz to moge sie w doopcie pocalowac :lol: No właściwie miał rację :lol: :lol: :lol: nie to nie ja sie tam prosic nie bede :D Quote
adda Posted June 24, 2005 Posted June 24, 2005 Olcia napisał(a):nie to nie ja sie tam prosic nie bede :D Ha ha, wygodnicka :lol: Quote
Olcia Posted June 24, 2005 Author Posted June 24, 2005 adda napisał(a):Olcia napisał(a):nie to nie ja sie tam prosic nie bede :D Ha ha, wygodnicka :lol: za to ojciec uparty :lol: Quote
adda Posted June 24, 2005 Posted June 24, 2005 Olcia napisał(a):za to ojciec uparty :lol: W sumie lepiej tak to sobie tłumaczyć :lol: Quote
Wind Posted June 24, 2005 Posted June 24, 2005 Olcia napisał(a):Wind co Twoja mama robila z papuga :o Sprawa banalna. Lapala papuga na nocne spanie. Lotr wdrapal sie na szafe i z bezpiecznej wysokosci obserwowal, jak moja mama wspina sie na krzeslo. Gdy juz sie wspiela, odlatywal na inna szafe. W odpowiedzi na to moja mama, zlazila z krzesla, przestawial je pod druga szafe, na co papug ponownie odlatywal na poprzednie siedzisko :lol: I tak w kolko ... zawsze papug meczyl sie szybciej niz mama ... ale nie wtedy :( :lol: Druga papuga jest grzeczna. Co dziwne i pokretne w jej papuziej naturze, ma lek wysokosci, wiec zazwyczaj albo trzyma sie podlogi (zagorzaly piechur), albo co najwyzej z zamknietymi od strachu oczyma wskakuje na oparcie fotela :lol: Quote
malawaszka Posted June 24, 2005 Posted June 24, 2005 jesoo Wind!!! masz takie aparaty w domu i my ich jeszcze nie widzieliśmy???? DAWAJ FOTY PAPUG :modla: Quote
Wind Posted June 24, 2005 Posted June 24, 2005 malawaszka napisał(a):jesoo Wind!!! masz takie aparaty w domu i my ich jeszcze nie widzieliśmy???? DAWAJ FOTY PAPUG :modla: Nie mam :oops: Gdy byly jeszcze u mnie w domu to im jakies fotki robilam, ale od dwoch lat (tzn. od chwili gdy mam Majke) staly sie papugami mojej mamy i fotek niet :( Ale obiecuje poprawe i foteczki sie pojawia :-) I jeszcze co do papug ... wcale bym ich nie miala, tylko pierwsza sie przyblakala na moj parapet. Nikt jej nie chcial, wiec przygarnelam biedaka. Druga miala byc samiczka do towarzystwa. Coz ... z samiczki wyrosl samiec i nie do towarzystwa, tylko do wiecznych bojek :evil: Quote
malawaszka Posted June 24, 2005 Posted June 24, 2005 o jaa to się chłopaki nielubią? a jakie to papugi?? mnie się marzy Żako na maxa ale nie kupię ptaka za taką kasę :o :-? a osoatnio czytałam gdzieś że w Poznaniu jest jakiś ośrodek adopcyjny papug :-) więc jak się wyprowadzę już z bloku to możesię tam wybiorę poszukać Papuga mojego życia :D Quote
Wind Posted June 24, 2005 Posted June 24, 2005 Zako jest ogromny, fakt piekny ale nie mialabym go gdzie trzymac, a nie lubie papug zamknietych 24/24 w klatkach :-) My mamy nimfy (odmiana lutino). Fajne sa. Chetnie sie ucza, chetnie oswajaja. Wiele z nich mowi. Moje gwizdza ulubione piosenki mamy, wlaza do talerzy gosci i wyciagaja np. makaron z rosolu, sa tez kanibalkami ... kura nie pogardza :lol: Quote
malawaszka Posted June 24, 2005 Posted June 24, 2005 łiii bosko takie towarzyskie :D ja byn też chciała taką co po domu sobie lata :P tylko musiałaby być sprytniejsza od Luny :-? Quote
Olcia Posted June 25, 2005 Author Posted June 25, 2005 Waszunia nie martw sie moj Olek byl w domu boss wszystkie psy sie go baly bo po nosach dzibał do krwi, a po domu chodzil gdzie chcial mial tylko przyciete skrzydla, zeby nie uciekl, ostatniej wiosny zapomnialam mu podciac lotek i zrobil frrrrrrrrrruuuuuuuuuuuu i tyle go widzialam :( Quote
Ka-ka Posted June 25, 2005 Posted June 25, 2005 to widzę, że wszystkie nimfy takie utalentowane. aha-moja jeszcze jadała surowe skrobane mięso wołowe przygotowywane dla rybek i żółwi :evilbat: a co do psów-eee....kwestia przyzwyczajenia (chyba, ze którys ma super myśłiwskie instynkty). żaluję, że nie mam fotki, jak Oskar stoi na podłodze, zadziera łeb i łupie po nosie Somę, która przyszła się z nim pobawić :D:D:D Quote
malawaszka Posted June 26, 2005 Posted June 26, 2005 no obawiam się, że Luna żadnemu ptakowi nie przepuści :-? za gołębiami strasznie gania na dworze :roll: Quote
Alicja Posted June 27, 2005 Posted June 27, 2005 Olcia napisał(a):Waszunia nie martw sie moj Olek byl w domu boss wszystkie psy sie go baly bo po nosach dzibał do krwi, a po domu chodzil gdzie chcial mial tylko przyciete skrzydla, zeby nie uciekl, ostatniej wiosny zapomnialam mu podciac lotek i zrobil frrrrrrrrrruuuuuuuuuuuu i tyle go widzialam :(no i Olcia jak ten papug nam odleciała z dogomanii , gdzie żeś ty :-? Quote
adda Posted June 27, 2005 Posted June 27, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):no i Olcia jak ten papug nam odleciała z dogomanii , gdzie żeś ty :-? Chyba Nadir nie złamał jej czegoś :-? :roll: Quote
Alicja Posted June 27, 2005 Posted June 27, 2005 adda napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a):no i Olcia jak ten papug nam odleciała z dogomanii , gdzie żeś ty :-? Chyba Nadir nie złamał jej czegoś :-? :roll:oj Adda nie kracz :evilbat: Quote
adda Posted June 27, 2005 Posted June 27, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):oj Adda nie kracz :evilbat: A tfuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Alicja Posted June 27, 2005 Posted June 27, 2005 adda napisał(a):Alicjarydzewska napisał(a):oj Adda nie kracz :evilbat: A tfuuuuuuuuuuuu!!!!!!!!!!!!!!!Adda za siebie a nie na ekran i przez lewe ramię :roll: Quote
adda Posted June 27, 2005 Posted June 27, 2005 Alicjarydzewska napisał(a):Adda za siebie a nie na ekran i przez lewe ramię :roll: Tak było, Lenkę oplułam :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.